Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 23:22
Reklama
Reklama
Reklama

Dwie porażki TOP-54 w pięć dni

Długo po meczu w Kielcach piłkarze z Białej Podlaskiej nie potrafili zrozumieć, jak mogli przegrać, będąc o wiele lepszym zespołem od rywali. To oni bowiem prowadzili na fatalnym boisku grę i to oni wypracowali sobie kilka stuprocentowych sytuacji strzeleckich, niestety, zawiodła skuteczność. Kilka dni później w meczu ze Stalą w Białej Podlaskiej znów zabrakło szczęścia.
Dwie porażki TOP-54 w pięć dni

W Kielcach niebywałą skutecznością wykazali się za to gospodarze, po raz pierwszy już w 6. minucie, na dodatek z dużym szczęściem. Po indywidualnym błędzie jednego z naszych obrońców w sytuacji san na sam z Łukaszem Bierdzińskim znalazł się Michał Mazurek, jego strzał obronił bramkarz TOP-u, ale odbita przez niego piłka trafiła w nabiegającego Kacpra Stalewskiego i wpadła do siatki. Od tego momentu dużą przewagę uzyskali nasi piłkarze i dwukrotnie wyrównać mógł Maciej Oleszczuk, ale za każdym razem pudłował.

Nie inaczej gra wyglądała po zmianie stron. I gol padł, lecz znów dla Korony. Sędzina dopatrzyła się faulu Mateusza Bartosiaka na rywalu i podyktowała jedenastkę, którą wykorzystał Piotr Poński. To całkowicie zdekoncentrowało bialskich juniorów i za chwilę przegrywali już 0:3, po uderzeniu Norberta Wołczyka. Nasi piłkarze trafili dopiero w doliczonym czasie, a uczynił to Bartosz Magier plasowanym strzałem w lewy dolny róg.

KORONA Kielce – AP TOP-54 Biała Podlaska 3:1 (1:0).

1:0 – Stalewski (6, samob.), 2:0 – Poński (75, karny), 3:0 – Wołczyk (76), 3:1 – Magier (90+4).

Korona: Krążek, Guz, Pierzchała, Kowalczyk, Koszela, Wojsa (64 Wojtal), Sinkiewicz, Sornat (56 Długosz), Mazurek, Gromulski (56 Wołczyk), Poński (79 Chmielowiec).

AP TOP-54: Bierdziński, Chudowolski, Pyrka, Stalewski, Stanisławek, Paluch, Ejza (79 Magier), Bartosiak (79 Dmitruk), Oleszczuk, Pastuszewski (70 Śledziewski), Makaruk (85 Kowalewski).

Sędzia: M. Mularczyk (Skierniewice).

Kartki-żółte: Sornat i Wojsa (Korona) oraz Stalewski (AP TOP-54).

 

Rozegrane kilka dni później spotkanie z mielecką Stalą było kolejną okazją do poprawienia przez bialczan bardzo skromnego dorobku punktowego. Nie udało się, bo to goście zdecydowanie lepiej weszli w mecz i po trzynastu minutach prowadzili dwoma bramkami. Pierwszego gola silnym strzałem z blisko 40 m pod poprzeczkę zdobył Marcel Stec, drugiego w zamieszaniu pod bialską bramką Fabian Bober. Wcześniej minimalnie spudłowali: Szymon Urbaniak i Patryk Zygmunt. Łukasza Bierdzińskiego mógł też pokonać Szymon Dulias, lecz przegrał z nim pojedynek. Po półgodzinie uderzona przez Kacpra Chudowolskiego piłka trafiła w rękę Bobera, pewnie z jedenastu metrów uderzył Maciej Oleszczuk i odżyły nadzieje na odrobienie straty w drugiej połowie.

Mógł to uczynić zdobywca kontaktowego gola, ale nawet gdyby silniej uderzył do pustej bramki, to i tak sędzia nie wskazałby na środek boiska, ponieważ bialczanin znajdował się na pozycji spalonej. Później nadal groźniej atakowali goście i podwyższyć prowadzenie mogli Damian Bawor i Konrad Misztal. Po strzale pierwszego z nich piłka odbiła się od poprzeczki, bramkowej linii i wyszła w pole, natomiast drugi okazał się gorszy od Bierdzińskiego. Niestety, odsłonięcie dążących do remisu gospodarzy wykorzystał Bawor i zdobyty w 90. minucie przez Kacpra Dmitruka gol był tylko tym na otarcie łez.

AP TOP-54 Biała Podlaska – STAL Mielec 2:3 (1:2).

0:1 – Stec (10), 0:2 – Bober (13), 1:2 – Oleszczuk (33, karny), 1:3 – Bawor (84), 2:3 – Dmitruk (90).

AP TOP-54: Bierdziński, Stanisławek, Pyrka, Stalewski, Chudowolski, Paluch (46 Dmitruk), Bartosiak (80 Magier), Ejza (62 Kowalewski), Oleszczuk, Śledziewski (46 Pastuszewski), Makaruk.

Stal: Słysz, Małek (46 Kużdżak), Bober, Dulias, Bawor, Baran, Zygmunt, Goliasz (72 Stypa), Misztal (90 Płudowski), Stec, Urbaniak.

Sędzia: R. Olszewski (Nidzica).

Kartki-żółte: Paluch, Dmitruk, Bartosiak, Chudowolski i Stanisławek (AP TOP-54) oraz Kużdżak, Baran i Zygmunt (Stal).

Roman Laszuk

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jak u bas ?Treść komentarza: Pojechałeś nieźle odlotową banialuką... Motor, choćby wystawił zaplecze, to i tak ma prawo być mocniejszy od Podlasia, nic nie ujmując tym ostatnim.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:41Źródło komentarza: Porażka z MotoremAutor komentarza: Kamil 23Treść komentarza: Ten kierowca ma 67 lat . Już jeżdżąc prywatnie osobówka powinien co poł roku mieć badania czy nie ma przeciwskazań do kierowania pojazdami. Gdziesz w takim wieku ciężarówką kierować??? Jak on te psychotesty u lekarza przechodzi? W takim wieku 67 lat to kierować taczką, wózkiem inwalidzkim, z chodzikiem chodzić a nie za dosiadanie ciężarówek się brać.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Od razu z towarzyszy wylewa się jad... Tu nie chodzi o tą jedną wieś. W Łukowisku będzie węzeł, ale nie dostępny dla okolicznych mieszkańców, którzy będą musieli jechać do Międzyrzeca by wjechać na obie drogi które krzyżują się nieopodal. Co ciekawe do momentu oddania S19 takowego problemu nie będzie. Więc istnieje techniczna opcja by problem rozwiązać. Potrzeba tylko dobrej woli. A tej w naszym skłóconym przez polityków kraju jak na lekarstwo.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:53Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wydaje mi się, że to dziś ponad możliwości miasta. Może lekki lifting ok, ale coś więcej odpada.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:40Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Powrót Antoniaka nad wyraz widoczny, Taras przy nim czuje się pewnie i gra jak z nut. tradycyjnie obrona i bramka wysoki poziom ale to w Białej norma. Inna sprawa, że rywal słaby po za Pindą resztą słabiutko. Trzeba walczyć.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:38Źródło komentarza: AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama