Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:02
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Wraki zakończyły udany sezon wyścigowy

Samochody, szalona jazda i rywalizacja, tego nie zabrakło podczas kolejnej, czwartej już w tym roku (a łącznie dziewiątej), edycji Wrak Race Biała Podlaska 30 października. Na torze firmy Biascan odbyło się ostatnie w tym sezonie starcie zdezelowanych aut w ramach popularnego wyścigu.
Wraki zakończyły udany sezon wyścigowy

Autor: Adam Trochimiuk

A było co podsumowywać, bo miłośnicy nietypowej rywalizacji w Białej Podlaskiej spotykali się w tym roku aż cztery razy. Za każdym razem na tym samym torze firmy Biascan przy ul. Białka. I za każdym razem zabawa była na najwyższym poziomie. Podczas ostatniego wyścigu w sezonie nie mogło być inaczej. Zastrzeżenia można było mieć jedynie do pogody, ale do niesprzyjających warunków uczestnicy, jak i widzowie, zdążyli już przywyknąć. 

– Aura w tym roku nam nie sprzyjała, natomiast sprzyjają nam zawodnicy. Tym razem na starcie pojawiło się 21 załóg, z czego się bardzo cieszymy. Mamy ekipy, które biorą udział w każdej edycji, a niektórzy pokonują wiele kilometrów, by tutaj wystartować – mówi Łukasz Szczerbetka, organizator Wrak Race.

Jedna z ekip na bialski tor przyjechała ze Świdnika. – Uczestniczyłam już w takich imprezach, ale tutaj jestem po raz pierwszy. Lubię taką rywalizację. Udział we Wrak Race biorę przede wszystkim dla adrenaliny, bo adrenalina w tych wyścigach jest niesamowita – stwierdza Małgosia.

Świdniczanka dodaje, że do startu w wyścigu skłania też rywalizacja, która rządzi się własnymi regułami: – Oprócz wyścigu tutaj trzeba jeszcze wyeliminować przeciwnika. Są reguły, ale troszeczkę inne niż wszędzie.

Zawodnicy tego nietypowego rajdu wykazać się muszą wieloma umiejętnościami. Bo walczą nie tylko z przeciwnikami, ale także z terenem, pogodą oraz z samochodami, które z racji tego, że już nieco wysłużone, często odmawiają posłuszeństwa na torze. Zniszczenia i awarie, jakim ulegają wraki, to standard podczas tego wyścigu.

I chociaż organizatorzy dopiero podsumowują tegoroczny sezon, już mają plany związane z kolejnymi odsłonami imprezy. – Mamy zamiar, żeby w przyszłym roku odbyły się cztery edycje. Na ten sezon komercyjne imprezy zamykamy, aczkolwiek przewidujemy jeszcze jedno spotkanie, ale bardziej na zasadach koleżeńskich. Będzie to spotkanie przy ognisku, edycję zimową, ale tylko jeśli warunki nam dopiszą – stwierdza Szczerbetka.

Monika Pawluk
 
Zobacz też naszą relację z poprzedniej, wrześniowej edycji Wrak Race Biała Podlaska

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama