Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 21:41
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Dziękuję za okazaną mi pomoc

Jacek Skolimowski, który przez wiele lat był czynny zawodowo, doznał udaru rdzenia kręgowego, który spowodował niedowład kończyn dolnych. Bialczanin cały czas potrzebuje środków na leczenie i rehabilitację. Dziękuje wszystkim darczyńcom, którzy przeznaczyli na pomoc dla niego swój 1% podatku.
Biała Podlaska: Dziękuję za okazaną mi pomoc

Poza udarem rdzenia kręgowego, do którego doszło trzy lata temu doszedł również złośliwy nowotwór jelita grubego. – Jestem osobą niepełnosprawną i z trudem poruszam się na wózku inwalidzkim – mówi pan Jacek. Bialczanie nie zawiedli i przekazywali na pomoc swój 1% podatku. Pan Jacek chce bardzo serdecznie podziękować za okazaną mu pomoc. – Środki pieniężne, jakie Fundacja "Avalon" zgromadziła na moim subkoncie, pozwalają mi pokrywać wysokie koszty rehabilitacji i leczenia oraz zaopatrzenia się w niezbędny sprzęt i środki lecznicze. Jeszcze raz wszystkim darczyńcom dziękuję za okazaną mi pomoc i wsparcie – mówi pan Jacek. – W tej chwili staram się o pionizator, który kosztuje 9,2 tys. zł, część będzie zrefundowana  przez NFZ, a część przez MOPS, mam nadzieję. Te urządzenia są dla mnie bardzo potrzebne, bo to jest pomocne przy rehabilitacji, problem jest taki, że jest to sprzęt specjalistyczny i kosztuje bardzo dużo pieniędzy.

Pan Jacek pomimo niepełnosprawności, stara się być osobą samodzielną. Sam ćwiczy, ale potrzebuje sprzętu do pomocy. W tej chwili chce zakupić specjalną klawiaturę, ponieważ ma problemy z rękami, a pojawiła się możliwość podjęcia pracy przy komputerze dla firmy, dla której pracował przed chorobą. Bialczanin zaznacza również jak drogie są potrzebne mu leki. –  Część leków jest refundowanych, natomiast w większości przypadków i tak trzeba płacić całość. Byłem w Konstancinie na rehabilitacji, gdzie dzień pobytu kosztuje 600 złotych z ćwiczeniami, wyżywieniem i opieką. Co to jest pobyt 10-dniowy, ja bym musiał tam być dwa-trzy miesiące. Muszę się rehabilitować cały czas, żeby mieć siłę. Nie wiem czy będę chodził, myślę, że nie ale widzę duży postęp. Liczy się każda złotówka pomocy, dobrze że są te środki z 1%, z mojej renty nie byłbym w stanie sam finansować leczenia – opowiada pan Jacek. – Ludzie są naprawdę bardzo chorzy, np. nie chodzą, nie ruszają się i taki sprzęt jak np. pionizator nie jest im potrzebny. Ja staram się być samodzielny, więc są sprzęty, które mogę sam obsłużyć i dzięki temu nabieram siły w nogach i biodrach są mi bardzo pomocne.

Panu Jackowi można pomagać przez cały rok wpłacając darowizny na subkonto Fundacji Avalon. Numer konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001. Tytuł przelewu: Skolimowski, 7380. Lub poprzez SMS na nr 75165 o treści: POMOC 7380.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama