Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 21:59
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Podczas ucieczki wjechał w dom!

31-letni kierowca mercedesa nie zatrzymał się do kontroli drogowej funkcjonariuszom Straży Granicznej. W Lipnicy (powiat bialski) stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie i budynek mieszkalny. Po tym zbiegł z miejsca zdarzenia. Płonący samochód ugasili policjanci janowskiego komisariatu.
Podczas ucieczki wjechał w dom!

Autor: KMP Biała Podlaska

18 listopada około godziny 17 policjanci komisariatu w Janowie Podlaskim otrzymali informację o kierowcy mercedesa, który w Rokitnie nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Po tym nie reagując na znaki dawane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej odjechał w kierunku Lipnicy. Tam prawdopodobnie rozbił auto, uderzając w narożnik budynku mieszkalnego. Policjanci, którzy dotarli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. W Lipnicy na wysokości jednej z posesji zauważyli osobowego mercedesa. Potwierdzili również, że auto uszkodziło narożną część domu. W chwili zdarzenia w budynku przebywało 7 osób. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń.

Mundurowi zauważyli, że z uszkodzonego samochodu zaczęły wydobywać się kłęby dymu i ogień. Natychmiast zaczęli gasić płonące auto. Zagrożenie było tym większe, że pojazd stał nieopodal uszkodzonej elewacji, w której widoczne było styropianowe ocieplenie. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych ogień został ugaszony jeszcze przed przyjazdem jednostek straży pożarnej. - Kierowca mercedesa chcąc uniknąć konsekwencji uciekł z miejsca zdarzenia. Nie cieszył się jednak długo wolnością. Został zatrzymany przez pograniczników z PSG Bohukały, którzy prowadzili pościg za uciekającym - dodaje Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. - Mężczyznę zdradziły ślady, które pozostawił na śniegu. Okazało się, że to 31-letni mieszkaniec gminy Rokitno.

Mężczyzna jechał sam i nie doznał żadnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Mundurowym tłumaczył, że nie zatrzymał się do kontroli, gdyż nie posiada prawa jazdy. Teraz odpowie za niezatrzymanie się do kontroli. Za to przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama DrGerard
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To jest pomysł genialny, na miarę pokojowej nagrody Alfreda Nobla. Po wejściu w życie tej wiekopomnej ustawy osoby dotknięte chorobą alkoholową zrobią zapasy przed godz. 22. A wiadomo, że zapas trzeba spożyć nim zwietrzeje... Kim Dzong Un zaraz przyjedzie do polskiej republiki pobrać nauki jak wy... kiwać swój plankton. Data dodania komentarza: 10.10.2026, 21:14 Źródło komentarza: Po 22 nie kupisz alkoholu nawet na stacji Autor komentarza: Mario 37 Treść komentarza: Podlasie ma bardzo dobrego trenera ale skład niestety na Ligę okręgową a co niektórzy piłkarze na A klasę . Niestety treningami nie nadrobisz talentu . Przemeblować totalnie skład , bo tym składem to raczej spadek się szykuje . Trzeba pozyskać piłkarzy z talentem . Data dodania komentarza: 10.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Rezerwy Korony rozbiły Podlasie Autor komentarza: Rafuś Bezpłodny Myśliwy Treść komentarza: Odp..... się od myśliwych !!! Zazdrościcie , że my myśliwi mamy pełne zamrażarki mięsa z dziczyzny a wy musicie jeść naszprycowane mięso z Biedronki . Data dodania komentarza: 10.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Były policjant z prokuratorskimi zarzutami za uśmiercenie sarny Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Jak to mówił Krzysztof Kononowicz: "zlikwidować wszystko". I kontrola. Kontrola musi być. Czy w wszechobecnych kontrolach Rzeczpospolita Polska przegoniła już Koreę Północną czy jeszcze się z nią ściga? Data dodania komentarza: 10.10.2026, 16:31 Źródło komentarza: Ruszyły kontrole pieców Autor komentarza: Franio - Kordelas myśliwski Treść komentarza: To że myśliwy nie trafił dobrze w zwierza to pół biedy a ile było przypadków , że mysliwy pomylił psa z dzikiem lub dzika z innym myśliwym i rozłupał łepetynę drugiemu myśliwemu . Ale ważne , że zamrażarki pełne mięsa z dziczyzny . Data dodania komentarza: 10.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Były policjant z prokuratorskimi zarzutami za uśmiercenie sarny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama