Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 16:52
Reklama
Reklama

Podczas ucieczki wjechał w dom!

31-letni kierowca mercedesa nie zatrzymał się do kontroli drogowej funkcjonariuszom Straży Granicznej. W Lipnicy (powiat bialski) stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie i budynek mieszkalny. Po tym zbiegł z miejsca zdarzenia. Płonący samochód ugasili policjanci janowskiego komisariatu.
Podczas ucieczki wjechał w dom!

Autor: KMP Biała Podlaska

18 listopada około godziny 17 policjanci komisariatu w Janowie Podlaskim otrzymali informację o kierowcy mercedesa, który w Rokitnie nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Po tym nie reagując na znaki dawane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej odjechał w kierunku Lipnicy. Tam prawdopodobnie rozbił auto, uderzając w narożnik budynku mieszkalnego. Policjanci, którzy dotarli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. W Lipnicy na wysokości jednej z posesji zauważyli osobowego mercedesa. Potwierdzili również, że auto uszkodziło narożną część domu. W chwili zdarzenia w budynku przebywało 7 osób. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń.

Mundurowi zauważyli, że z uszkodzonego samochodu zaczęły wydobywać się kłęby dymu i ogień. Natychmiast zaczęli gasić płonące auto. Zagrożenie było tym większe, że pojazd stał nieopodal uszkodzonej elewacji, w której widoczne było styropianowe ocieplenie. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych ogień został ugaszony jeszcze przed przyjazdem jednostek straży pożarnej. - Kierowca mercedesa chcąc uniknąć konsekwencji uciekł z miejsca zdarzenia. Nie cieszył się jednak długo wolnością. Został zatrzymany przez pograniczników z PSG Bohukały, którzy prowadzili pościg za uciekającym - dodaje Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. - Mężczyznę zdradziły ślady, które pozostawił na śniegu. Okazało się, że to 31-letni mieszkaniec gminy Rokitno.

Mężczyzna jechał sam i nie doznał żadnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Mundurowym tłumaczył, że nie zatrzymał się do kontroli, gdyż nie posiada prawa jazdy. Teraz odpowie za niezatrzymanie się do kontroli. Za to przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ÓsemkaTreść komentarza: Franek odleciałeś :) z drugiej strony Patryk polubił post na FB to znaczy, że żart mu się chyba spodobał. Szkoda, że to tylko żart ....Data dodania komentarza: 2.04.2026, 09:34Źródło komentarza: Chojnowski i Chińczycy w BiałejAutor komentarza: MalinaTreść komentarza: Mam wrażenie, że artykuł jest zamawiany.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 20:36Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Piszczac zmienia się dla mieszkańcówAutor komentarza: DarekTreść komentarza: Zbyt piękne by było do zrealizowania w tak szybkim tempieData dodania komentarza: 1.04.2026, 19:43Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Inwestycja przy rzece zaraz ruszy, ale wał do remontuAutor komentarza: PATreść komentarza: Pryma aprylys, niestety tamte tereny nigdy nie zostaną zagospodarowane, dlatego Biała będzie daleko w tyle od swoich mniejszych miast w regionie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 14:07Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Inwestycja przy rzece zaraz ruszy, ale wał do remontuAutor komentarza: zdegustowanyTreść komentarza: Miejscy radni w zdecydowanej większości to zwyczajne nieogary, nie potrafiąc po polsku poprawnie dwóch zdań sklecić! Ale jakie miasto tacy radni. Biała Podlaska jest cieniem dawnej świetności, wystarczy się przejść po centrum - straszą odrapane, puste kamienice. NIC się tu nie dzieje, wszyscy, którzy mogli coś zdziałać pouciekali. Zostali tylko kolesie prezydenta.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:28Źródło komentarza: Od września rusza strefa i obszar płatnego parkowania. Radni mieli wątpliwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama