Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 18:55
Reklama 1
Reklama
Inwestycje, ambicje i walka o rozwój

WYWIAD SŁOWA. Piszczac zmienia się dla mieszkańców

O tym, jak zmieniła się gmina Piszczac od 2014 roku, dlaczego nowoczesny żłobek jest równie ważny co kilometry asfaltu i czy ustawowa kadencyjność to rzeczywiście dobry pomysł na „wietrzenie urzędów”, z burmistrzem Piszczaca, Kamilem Kożuchowskim rozmawia Justyna Lesiuk-Klujewska.
WYWIAD SŁOWA. Piszczac zmienia się dla mieszkańców
- Największe nadzieje na rozwój gminy wiążę z przechodzącym prze nasza gminę „jedwabnym szlakiem”. Do końca kadencji chciałbym zrealizować swoją wizję pozyskania terenu pod potencjalnych inwestorów. Obszar jest już wybrany - mówi burmistrz Kamil Kożuchowski

Źródło: gmina Piszczac

Panie burmistrzu, mija ponad 11 lat, odkąd objął pan stery w Piszczacu. Gdyby miał pan porównać gminę z 2014 roku i dzisiejsze miasto Piszczac, co jest tą największą, „namacalną” różnicą, z której jest pan najbardziej dumny?

W 2014 roku przejąłem gminę w dobrej kondycji finansowej. Zadłużenie nie było duże, a gmina posiadała prawie w 100 proc. sieć wodociągową oraz ok. 70 proc. gospodarstw domowych było zaopatrzonych w kanalizacje. To dało mi możliwość skupienia się na rozwoju infrastruktury drogowej oraz modernizacji mi. in. obiektów sportowych, kulturalnych, szkół i dalszych inwestycji związanych z siecią wodno-kanalizacyjną, jak np. modernizacje ujęć wody oraz oczyszczalni ścieków. Gdybym miał wymienić jedną inwestycję, zapewne byłoby to bardzo trudne, ale chyba najbardziej dumny jestem z realizacji dwóch wniosków na rewitalizację obszarów zdegradowanych. Pierwszy, już zrealizowany, to budowa kompleksu boisk przy Zespole Placówek Oświatowych w Piszczacu, przebudowa skweru z fontanną, budowa targowiska oraz przebudowa starej szkoły na gminne Gminne Centrum Kultury i Sportu w Piszczacu. Drugi realizowany jest obecnie w Chotyłowie i dotyczy zaplecza sportowo-rekreacyjnego oraz budynku byłej szkoły. Są to wielomilionowe kwoty pozyskane przy minimalnym udziale własnym.

Często włodarze chwalą się kilometrami asfaltu, ale pan często podkreśla wagę „miękkich” inwestycji, jak budowa nowoczesnego żłobka i centrum kultury. Czy gmina Piszczac to dziś miejsce, w którym warto zamieszkać?

Uważam, że inwestycje drogowe są bardzo ważne, ponieważ korzystamy z nich wszyscy w drodze do pracy, szkoły, sklepu czy kościoła. Wykonaliśmy bardzo dużo kilometrów, zarówno dróg powiatowych jak i gminnych. Spełniamy realne oczekiwania mieszkańców. Bycie włodarzem gminy to słuchanie i wczuwanie się w potrzeby wszystkich mieszkańców, stąd też właśnie zrealizowany pomysł powstania GCKiS oraz budowa żłobka. Nie jest to element decydujący o pozostaniu w gminie , ale na pewno pomocny w podjęciu takiej decyzji. Żłobek to oferta dla rodziców, aby mama mogła wcześniej wrócić do pracy zawodowej. Bogata oferta kulturalna Gminnego Centrum Kultury i Sportu to propozycja na spędzanie wolnego czasu i oderwanie od np. oglądania telewizji. Inwestujemy bardzo mocno w sport i zajęcia pozalekcyjne. Infrastruktura to przede wszystkim dobry i komfortowy dojazd z miejsca zamieszkania do zakładu pracy. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale nie brakuje mi ani siły, ani motywacji, aby realizować pokładane w samorządzie nadzieje.

    Dobiega końca inwestycja modernizacji boiska Orlik w Piszczacu. Oprócz tego został wybudowany skatepark, nowy plac zabaw przy ZPO w Piszczacu oraz elementy małej architektury. To jeden z ważniejszych projektów za kadencji burmistrza. fot. gmina Piszczac

Piszczac odzyskał prawa miejskie 1 stycznia 2024 roku. Z perspektywy czasu - czy ta zmiana statusu realnie otworzyła drzwi, które wcześniej były zamknięte, np. w kwestii pozyskiwania funduszy zewnętrznych?

Często jestem pytany o to co się zmieniło? Zawsze odpowiadam, że na zmiany musimy zaczekać troszkę dłużej niż rok czy dwa. Jeśli chodzi o fundusze zewnętrzne to, oczywiście można napotkać takie , które celowane są w małe miasteczka jak Piszczac.

Jakie jest pana „investor’s dream” dla Piszczaca? Czy gmina planuje przyciąganie firm zewnętrznych, które mogłyby tu prowadzić działalność i płacić podatki?

Myślę, że to jest marzenie każdego włodarza, aby ściągnąć na swój teren jak najwięcej podmiotów chcących zainwestować pieniądze i stworzyć nowe miejsca pracy. Jest wiele czynników, które powodują, że nasz region nie rozwija się tak dobrze jak zachód Polski i my, samorządowcy mamy na to niewielki wpływ. Mam tu na myśli uwarunkowania geopolityczne, a szkoda, bo uważam, że jest tu ogromny potencjał.

Zgodnie z obecnym prawem, ta kadencja może być dla wielu włodarzy ostatnią. Co pan sądzi o ustawowym ograniczeniu do dwóch kadencji? Czy to zdrowy mechanizm „wietrzenia urzędów”, czy może marnowanie potencjału doświadczonych menedżerów?

Moja wypowiedz może być dla wielu czytelników nieobiektywna, ponieważ dotyczy mnie bezpośrednio. Uważam, że ustawodawcy to „wietrzenie” powinni zacząć od siebie, czyli wprowadzić kadencyjność posłom i senatorom. Ryba psuje się od głowy. Według mnie, to podcinanie skrzydeł wielu sprawnym i skutecznym gospodarzom gmin i miast. Przecież wójtowie w gminach nie są wybierani poprzez szyldy partyjne. Większość ludzi głosuje na osoby ze swojego środowiska.

Gmina zmieniła się nie do poznania. Za kadencji Kamila Kożuchowskiego, w 2023 r. do Piszczaca po latach wrócił posterunek policji, fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

Przeciwnicy dwukadencyjności mówią, że 10 lat to za mało, by dokończyć wielkie, strategiczne projekty (jak np. wieloletnie plany zagospodarowania). Co pan o tym sądzi?

Proszę sobie wyobrazić osobę, która wygrywa wybory przy obecnym stanie prawnym na włodarza gminy. W perspektywie ma dwie kadencje. Pierwszą uczy się, poznaje mechanizmy, buduje swoją pozycje, stara się, aby wybrano go na kolejną kadencję. Co będzie robić w drugiej kadencji wiedząc, że nie może już dalej kandydować? Odpowiedz pozostawiam czytelnikom.

Gdyby miał pan możliwość doradzić ustawodawcy: wrócić do starych zasad czy wprowadzić trzecią kadencję jako kompromis, to które rozwiązanie by pan polecał?

W takiej sytuacji doradziłbym pozostawienie wyboru mieszkańcom. Jeśli ktoś się nie sprawdza jako gospodarz, bardzo szybko dostanie czerwoną kartkę. Weryfikacja następuje przy kolejnych wyborach. Nie ma potrzeby wprowadzania sztucznych mechanizmów.

Gdyby miał pan wskazać jedno konkretne przedsięwzięcie - ten jeden „kamień milowy” pana kadencji, który zostanie zapamiętany przez pokolenia - co by to było?

Nie rozpatruję tego w kategoriach jednego przedsięwzięcia. Strategia rozwoju gminy, plany, które staram się realizować na pewno nie ograniczają się do jednej inwestycji czy zrealizowanego pomysłu. To raczej zbiór efektywnych działań, którego wspólnym mianownikiem jest poprawa jakości życia mieszkańców gminy. Z punktu widzenia historii, będzie to na pewno odzyskanie praw miejskich dla Piszczaca.

Jakie ma pan plany rozwojowe, jeśli chodzi o gminę Piszczac?

Planów jest mnóstwo. Od małych do takich, które mogą zadziałać na wyobraźnię. Nie lubię mówić o tym, co planuję, bo czasami jest to odbierane jak obietnica, albo - co gorsza, już realizacja. Wspólnie z moimi współpracownikami kładziemy największy nacisk na to, aby maksymalnie wykorzystać środki zewnętrzne i to jest priorytet. Jak mówiłem wcześniej, nie na wszystko mamy wpływ, a ja największe nadzieje na rozwój gminy wiążę z przechodzącym prze nasza gminę „jedwabnym szlakiem”. Do końca kadencji chciałbym zrealizować swoją wizję pozyskania terenu pod potencjalnych inwestorów. Obszar jest już wybrany.

Bycie burmistrzem to praca 24 godziny na dobę, często kosztem rodziny i życia prywatnego. Co daje panu największą satysfakcję w poniedziałkowy poranek, gdy wchodzi pan do Urzędu Miejskiego w Piszczacu?

Praca 24 godziny na dobę to dla mnie jedyny minus bycia gospodarzem gminy i tego, niestety, nie da się zmienić. Trzeba to próbować pogodzić, a nie jest to proste. Poniedziałek zaczynam od spotkania kadry zarządczej i wyznaczenia celów na nadchodzący tydzień. Przeważnie poniedziałek nie różni się od pozostałych dni tygodnia. Satysfakcję czuję wtedy, jak coś się udaje zrealizować i zyskuje aprobatę społeczeństwa. Takie informacje zawsze dają satysfakcje, niezależnie od dnia tygodnia.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zdegustowanyTreść komentarza: Miejscy radni w zdecydowanej większości to zwyczajne nieogary, nie potrafiąc po polsku poprawnie dwóch zdań sklecić! Ale jakie miasto tacy radni. Biała Podlaska jest cieniem dawnej świetności, wystarczy się przejść po centrum - straszą odrapane, puste kamienice. NIC się tu nie dzieje, wszyscy, którzy mogli coś zdziałać pouciekali. Zostali tylko kolesie prezydenta.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:28Źródło komentarza: Od września rusza strefa i obszar płatnego parkowania. Radni mieli wątpliwościAutor komentarza: zdegustowanyTreść komentarza: A kto go wybrał? Wygrał w pierwszej turze! Może robić, co chce, a to martwe miasto niedługo będzie wsią rowerową...Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:26Źródło komentarza: Od września rusza strefa i obszar płatnego parkowania. Radni mieli wątpliwościAutor komentarza: zdegustowanyTreść komentarza: A kto ich wybrał? Kosmici?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:25Źródło komentarza: Od września rusza strefa i obszar płatnego parkowania. Radni mieli wątpliwościAutor komentarza: DzierżyńskiTreść komentarza: Nasuwa się pytanie. Dlaczego były przeprowadzane egzaminy mimo świadomości błędnych odpowiedzi do pytań?. Dlaczego dyrektorzy WORD-ów nie zawiesili egzaminów do momentu sprostowania testów. To mogło być celowe i świadome działanie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 06:40Źródło komentarza: Skandal z egzaminami na prawo jazdy. Jest doniesienie do prokuraturyAutor komentarza: W Porosiukach - maniaku,Treść komentarza: Odróżniasz ocenianie od bezmyślnego hejtu i prostactwa w wykonaniu gościa, który d... sprzed telewizora nie podnosi?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 20:55Źródło komentarza: Pierwsza wygrana w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama