Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 18:50
Reklama
Reklama
Reklama

Kodeń: Odkryli feerię barw pod białą farbą

Bazylika św. Anny w Kodniu została zgłoszona do prestiżowego konkursu Laur Konserwatorski. Wyróżniane są w nim szczególnie pracochłonne i skomplikowane dokonania w dziedzinie odnowy zabytków. Wyniki poznamy w kwietniu, po świętach Wielkanocnych.
Kodeń: Odkryli feerię barw pod białą farbą

W kościele przez dwa ostatnie lata trwały prace nad przywróceniem pierwotnego wyglądu sklepienia. Przy robieniu odkrywek konserwatorzy na trafili na kryjącą się pod białą farbą sztukaterię. Okazało się, iż wykonana była w czasach pierwszego budowniczego świątyni, Pawła Sapiehy. Postanowiono więc odtworzyć dawne kolory, co dało wspaniały efekt i sprawiło, iż XVII wieczna świątynia zyskała nowy blask. – Założone jest też nowe podświetlenie, więc kiedy się zapali światło miejsce wygląda niesamowicie – przyznaje o. Jarosław Kędzia rzecznik sanktuarium w Kodniu.

Projekt odnowy był dwuetapowy, na początku wymieniono marmurową posadzkę, gdyż wiele płyt było popękanych i zniszczonych. Przy tej okazji założono też podłogowe ogrzewanie. – Chociaż przedsięwzięcie pociągnęło za sobą wysokie koszty, które wyniosły 3,5 mln zł, a także włożono w prace wiele wysiłku, to sądzę, iż było warto – zaznacza o. Jarosław Kędzia.

Bazylikę postawiono w latach 1629 – 1635, a jej budowniczym był murarz z lubelskiego cechu. Została wybudowana w stylu renesansowym, stąd ma układ krzyżowy i dwie boczne kaplice – św. Szczepana oraz św. Józefa. W czasie rozbiorów, po powstaniu styczniowym świątynia została zajęta przez władze carskie i utworzono w niej cerkiew prawosławną. Natomiast obraz Matki Bożej Kodeńskiej wywieziono do Częstochowy na pięćdziesiąt lat. W tym czasie zmieniono wygląd kościoła dodając na dachu kopuły moskiewskie.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 12


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama