Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 05:46
Reklama
Reklama
Reklama

Studenci AWF z wizytą w Hiszpanii

Studenci bialskiej Filii Akademii Wychowania Fizycznego im. J. Piłsudskiego jako przedstawiciele jedynej uczelni z Polski uczestniczyli w międzynarodowej konferencji naukowej w hiszpańskim Huesca. Zagraniczny wyjazd był okazją do wymiany doświadczeń ze studentami z innych krajów i doskonałą promocją bialskiej uczelni.
Studenci AWF z wizytą w Hiszpanii

Tygodniowy pobyt studentów AWF-u w Hiszpanii odbywał się w ramach międzynarodowego programu ACEEPT. Takie spotkania przedstawicieli środowiska akademickiego z całego świata organizowane są co roku, za każdym razem w innym kraju. Tym razem wybór padł na zamiejscowy wydział Uniwersytetu w Saragossie – w Huesca.

Do udziału w konferencji zawsze wybierana jest tylko jedna uczelnia z danego państwa. A tak się złożyło, że Zakład Turystyki AWF od trzech lat współpracuje z hiszpańską uczelnią w ramach programu międzynarodowej wymiany studentów Erasmus. I to w ramach tej dobrej współpracy Hiszpanie zaprosili bialczan do udziału w tej konferencji. – Wiedzieliśmy, że na konferencji pojawia się bardzo międzynarodowe towarzystwo i że poziom językowy oraz merytoryczny uczestników spotkania jest bardzo wysoki. Dlatego mieliśmy duże wyzwanie, żeby odpowiednio przygotować naszych studentów do tego wyjazdu – mówi Przemysław Kędra, prodziekan ds. studenckich Wydziału Turystyki i Zdrowia bialskiej Filii AWF.

W Huesca pojawiła się pięcioosobowa delegacja bialskiej uczelni, w skład której weszli studenci kierunku Turystyka i Rekreacja: Małgorzata Żeleźnicka, Anita Poliszuk, Hubert Wawryniuk i Michał Sakowski oraz nauczyciel akademicki dr Przemysław Kędra. Tematem konferencji był slow tourism, czyli forma turystyki nastawiona na poszanowanie lokalnej kultury, tradycji, historii oraz ochronę środowiska naturalnego.

– Program był bardzo napięty, więc studenci nie mogli się nudzić. Prezentowaliśmy projekt wykonany przez studentów, którego tematem było Roztocze jako doskonałe miejsce dla rozwoju slow tourism. Zadaniem każdej grupy było przygotowanie 20-minutowej prezentacji na podstawie jednego z regionów Polski. Zaprezentowaliśmy również film o naszej uczelni. A na zakończenie pierwszego dnia uczestniczyliśmy w targach turystycznych. Mieliśmy własne stoisko, na którym przygotowaliśmy m.in. konkurs wiedzy o Polsce i nasze lokalne smakołyki – opowiada Kędra.

Bialczanie przez tydzień mieszkali z młodymi ludźmi z innych krajów. Studenci podzieleni na dziesięcioosobowe grupy mieli za zadanie przygotować też wspólny projekt. Ta współpraca ułatwiła przełamanie barier językowych, umożliwiła też nawiązanie przyjaźni oraz wymianę doświadczeń między uczestnikami konferencji. 

Więcej na temat zagranicznego wyjazdu bialskich studentów czytaj w nr 49 papierowego i elektronicznego wydania "Słowa".

Monika Pawluk

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama