Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 18:34
Reklama
Reklama
Reklama

Wygrana Podlasia, Orlęta gorsze od Soły

Po 27. kolejce trzeciej ligi powody do radości mają tylko piłkarze Podlasia Biała Podlaska, którzy pokonali na wyjeździe rywali z Wólczanki Wólka Pełkińska. Orlęta Radzyń Podlaski musiały uznać wyższość na swoim boisku przyjezdnych z Oświęcimia.
Wygrana Podlasia, Orlęta gorsze od Soły

Autor: Adam Trochimiuk

Wólczanka Wólka Pełkińska – Podlasie Biała Podlaska 2:3 (0:3)

Bramki: 0:1 Damian Leśniak 12, 0:2 Jakub Syryjczyk 44, 0:3 Patryk Mitura 45+1, 1:3 Adrian Kajpust 67, 2:3 Krzysztof Pietluch 77.

Podlasie: Wrzosek - Renkowski, Konaszewski, Łakomy, Mitura, Syryjczyk (67 Kosieradzki), Leśniak Kaznocha, Martynek (65 Tkaczuk, 90+2 Chyła), Komar, Chmielewski (81 Całka).

Nie było to porywające widowisko, ale dla walczącego o utrzymanie Podlasia najważniejsze są bezcenne trzy punkty. Goście świetnie potrafili wykorzystać stałe fragmenty gry, po których zdobywali bramki. Miejscowi w drugiej połowie dwukrotnie trafili do siatki, ale nie zdołali już wyrwać wygranej bialczanom, którzy po serii sześciu porażek z rzędu mogli wreszcie cieszyć się ze zwycięstwa.

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – Soła Oświęcim 2:4 (0:4)

Bramki: 0:1 Adrian Wójcik 2, 0:2 Mateusz Wyjadłowski 11, 0:3 Wójcik 21, 0:4 Wójcik 27, 1:4 Maciej Wojczuk 75 z karnego, 2:4 Bartosz Ciborowski 90+3.

Orlęta: Nowacki - Kiczuk, Zarzecki, Kursa, Ciborowski, Lipiński (46 Rycaj), Kot (87 Barciak), Korolczuk, Kalita (17 Ilczuk), Gałązka (63 Zaręba), Wojczuk.

Goście w 27 minucie prowadzili po trafieniach z pola karnego już 4:0… Bezwzględnie wykorzystując błędy Orląt w defensywie. Na otarcie łez radzynianom pozostały bramki: Macieja Wojczuka z rzutu karnego (po faulu na Arkadiuszu Kocie) oraz Bartosza Ciborowskiego, po celnym strzale z bliska. Wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Radosław Kursa - bramkarz Soły obronił jego strzał.   

Teraz przed Podlasiem mecz na stadionie PSW w Białej Podlaskiej z Wiślanami Jaśkowice, 4 maja od godziny 13. A Orlęta zmierzą się na wyjeździe ze Spartakusem Daleszyce (4 maja godzina 17).  

Więcej w najbliższym, papierowym i elektronicznym wydaniu "Słowa Podlasia".


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: jak widać bardzo dużo inwestycyjnie dobrego się dzieje w Janowie - tak trzymaćData dodania komentarza: 8.02.2026, 14:23Źródło komentarza: Co się znalazło w budżecie gminy Janów Podlaski?Autor komentarza: MiędzyrzecaninTreść komentarza: Po co zbudowano i zainwestowano duże pieniądze w ten obiekt, skoro nie może funkcjonować?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:12Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Ze stoku narciarskiego nie skorzystamyAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Tradycyjnie zima zaskoczyła drogowców...Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:44Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Cztery auta wpadły w poślizg na tym samym zakręcieAutor komentarza: Zjazdy do zagrody chłopskiejTreść komentarza: Jednak to chyba prawda co mówią , że tu na wschodzie jest zaściankowa , Pisowska , Polska B. Wiatraki nie pasują mieszkańcom , wierze telekomunikacyjne też nie , kurniki i inne firmy też oczywiście nie !!!! Za to zjazd z autostrady to najlepiej jakby był do każdej wioski a jeszcze lepiej do każdej zagrody chłopskiej :-) :-) :-) :-)Data dodania komentarza: 8.02.2026, 09:16Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Tirowiec i TirówkaTreść komentarza: Jeżdżą tymi ciężarówkami jak wariaty . Jadę sobie 45 km/h w terenie zabudowanym a taki szofer Tirowiec miga mi światłami i trąbi aby szybciej . Jadę sobie 80 km/h poza terenem zabudowanym a ten sam osioł szofer Tirowiec mi trąbi , że za wolno . Przecież ciężarówką nie mozna jechać więcej niż 80 km/ h . Więc szofera Tirowca nauczyłem jazdy zgodnie z przpisami . Od Białej do Siemiatycz jechał zgodnie z przepisami tu gdzie 50 km to jechał 50 tam gdzie może 80 to jechał 80 . Było nawet przez chwilę 30 km/ h i jechał 25 km/h :-) :-) :-) A że było trochę ślisko to nie wyprzedzał ale ile on się natrabił i namigał światłami :-) :-) . W poniedziałem idę na komisariat i zgłaszam nadużywanie świateł i nadzywanie sygnałów dźwiękowych . Mam kamerkę z tyłu więc mu udowodnię , że go ukarają . Stop piratom drogowym .Data dodania komentarza: 7.02.2026, 22:00Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama