Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 12 maja 2026 22:49
Reklama
Reklama
Reklama
Obecnie jest to pierwszy taki rekord w historii Guinness World Records

Międzyrzec Podlaski. Ustanowił rekord Guinnessa w jeździe bez pedałowania

Grzegorz Karczewski ustanowił rekord Guinnessa w jeździe rowerem bez użycia pedałów. Obecnie trwa oczekiwanie na decyzję dotyczącą przyznania certyfikatu potwierdzającego ustanowienie rekordu. Jeśli wszystkie wymagane kryteria zostały spełnione, rekord powinien zostać oficjalnie zatwierdzony.
Międzyrzec Podlaski. Ustanowił rekord Guinnessa w jeździe bez pedałowania
Grzegorz Karczewski ustanowił rekord Guinnessa w jeździe rowerem bez użycia pedałów

Autor: Waldemar Pepa

Obecnie jest to pierwszy taki rekord w historii Guinness World Records. Nie chodziło o pobicie istniejącego wyniku, lecz o ustanowienie zupełnie nowej kategorii rekordu. 

- Najtrudniejszy jest sam start, ponieważ wtedy pojawiają się największe przeciążenia i obciążenia dla roweru. Po ruszeniu łatwiej kontrolować sytuację i zachowanie pojazdu. Podczas jazdy kluczowa jest odpowiednia praca rąk i nóg oraz umiejętność balansowania rowerem. Wszystkie elementy muszą ze sobą współgrać, ponieważ nawet niewielki błąd może spowodować utratę kontroli nad przednim kołem i zakończyć próbę niepowodzeniem - mówi Grzegorz Karczewski.

Jak podkreśla, podczas próby udało się utrzymać równe tempo praktycznie od początku do końca. - Nie pojawił się moment kryzysu ani załamania formy, a najważniejsze było zachowanie odpowiedniego rytmu jazdy. Zbyt szybkie lub zbyt wolne tempo mogłoby doprowadzić do utraty kontroli nad rowerem i zakończenia próby niepowodzeniem - wskazuje rowerzysta.

Ostatecznie udało się uzyskać wynik poniżej 10 minut. Dokładny czas przejazdu wyniósł 9 minut i 51 sekund, co zostało uznane za bardzo dobry rezultat i sukces.

Podczas próby najbardziej zużyło się tylne koło roweru. Po przejechaniu kilku kilometrów bieżnik praktycznie nadaje się do wymiany. Łącznie podczas przygotowań i prób Grzegorz Karczewski przejechał kilkanaście kilometrów.

Największe obciążenie podczas jazdy odczuwały dłonie i ręce. - To właśnie na nich spoczywa większość ciężaru – ponad 100 kilogramów, uwzględniając wagę zawodnika i roweru. Cały ciężar utrzymywany jest na kierownicy, dlatego dłonie pracują najbardziej intensywnie - wyjaśnia Grzegorz Karczewski.

Odnosząc się do organizacji przedsięwzięcia, zaznacza, że największym wyzwaniem była logistyka i dopięcie wszystkich elementów całego projektu. Przygotowania wymagały koordynacji wielu działań, jednak ostatecznie wszystko udało się zrealizować zgodnie z planem.

- Pomysł na próbę ustanowienia rekordu narodził się jeszcze w moich czasach młodości. Już jako nastolatek eksperymentowałem z jazdą bez pedałowania, sterując rowerem wyłącznie odpowiednią pracą ciała i kierownicy. Po latach wróciłem do tego pomysłu i postanowiłem spróbować ustanowić oficjalny rekord - opowiada Grzegorz Karczewski.

Obecnie procedura zgłaszania rekordów jest znacznie prostsza niż dawniej, dzięki możliwości przesyłania dokumentacji drogą elektroniczną. Teraz całość nagrań, dokumentów i materiałów musi zostać przesłana do Guinness World Records, gdzie będzie podlegała szczegółowej weryfikacji. Po jej zakończeniu ma zostać wydana decyzja potwierdzająca, czy rekord został prawidłowo ustanowiony.

Grzegorz Karczewski dziękuje kibicom za doping i wsparcie podczas próby ustanowienia rekordu. Szczególne podziękowania kieruje do swojej żony i rodziny, osób które pomagały mu w organizacji całego przedsięwzięcia. Podziękował także burmistrzowi, wiceburmistrzowi oraz pracownikom Urzędu Miasta Międzyrzec Podlaski za zaangażowanie i pomoc w przygotowaniu wydarzenia.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanKoTreść komentarza: W kiedy planowany jest "Pride Of Poland"? W jakich dniach? Nie wszyscy wiedzą (ja nie wiem) i może chcieliby zaplanować przyjazd do Janowa. Nie zawsze można zrobić to z dnia na dzień.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 09:22Źródło komentarza: Janów Podlaski. Przygotowania do Pride of PolandAutor komentarza: Sursum corda !Treść komentarza: Mimo coraz większej liczby ,,Misiów Rysiów,, wśród hierarchów Kościoła zniechęcających młodych adeptów jeszcze przed startem, jestem spokojny o powołania kapłańskie...Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:59Źródło komentarza: Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z AfrykiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wybić wszystko , zutylizwoać aby zaraza się nie rozprzestrzeniała . A polskiemu przedsiębiorcy zapłaciś odszkodowanie 1 zł za każdą ubitą sztukę . Czyli około 18.150 zł . Będzie mógł sobie polski przesdiębiorca zakupić za to piskląt i znowu wychodować . A jak się nie podoba polskiemu przedsiębiorcy to brać 18.150 zł odszkodowania kupować starą 15 letnią Beemkę i na kasę do Biedronki pracować :-) :-) :-) Ha ha ha .Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Jedenaste ognisko grypy ptakówAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: śmieszny sąd, nic nie warty.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeń
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama