Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 października 2022 05:04
Reklama

Reportaż: Dokument Sekielskiego może przynieść wiele dobrego

Film Tomasza i Marka Sekielskich pt. "Tylko nie mów nikomu", pokazujący konfrontację ofiar pedofilii z ich oprawcami będącymi księżmi, wywołał w Polsce burzliwą dyskusję. Włączyli się w nią biskupi, przedstawiciele kurii i episkopatu, a także działacze społeczni, politycy i artyści. Spytaliśmy, co o dokumencie sądzą socjolog, psycholog, a także ksiądz.
Reportaż: Dokument Sekielskiego może przynieść wiele dobrego

Jak informuje rzecznik kurii ks. Jacek Władysław Świątek, w ostatnich 50 latach w diecezji siedleckiej udokumentowano procesowo dwa przypadki pedofilii wśród księży. Łącznie zostało pokrzywdzonych dwanaście osób. Sprawy zakończyły się wymierzeniem kary pozbawienia wolności. W jednym przypadku bezwzględnego pozbawienia wolności, a w drugim warunkowym zawieszeniem wykonania kary. Obydwaj księża nie pracują w duszpasterstwie. W przypadku obu toczy się postępowanie w Kongregacji Nauki Wiary. Za dopuszczenie się czynów pedofilskich księżom grożą kary kościelne włącznie z wydaleniem ze stanu duchownego.

- Potępiam pedofilię. W swojej posłudze spotkałem ludzi skrzywdzonych w ten sposób, choć nie przez księży. Starałem się im pomóc i okazać wszelkie wsparcie. Wciąż mam z nimi kontakt i wiem, że spotkanie się z filmem Tomasza Sekielskiego było traumą i powrotem do rzeczy, które wydawałoby się, że mają przerobione, a trudne przeżycia na nowo się w nich obudziły i to w ciężkim wymiarze – mówi ks. Rafał Jarosiewicz kierujący Szkołą Nowej Ewangelizacji w Koszalinie, pochodzący z Białej Podlaskiej.

Zaznacza też, że nie powinno nigdy dojść do takich dramatów, spowodowanych przez duchownych. Nawet, jeśli to jest tylko kilka procent. - Nawet jeśli, tych skrzywdzonych przez księży byłoby tylko kilka osób, dla mnie to bardzo dużo. Jest to dla mnie straszne, że ktoś był skrzywdzony przez pedofila - przyznaje.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 21


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama