Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 05:51
Reklama
Reklama

Seniorzy: BCK sięga do naszych kieszeni!

Seniorzy skarżą się na opłaty, jakie za organizację wieczorku tanecznego miało wprowadzić kierownictwo Bialskiego Centrum Kultury im. B. Kaczyńskiego. Nazywają to pierwszym krokiem ku likwidacji ich klubów. Z tym twierdzeniem nie zgadza się dyrektor Mariusz Orzełowski. Utrzymuje, że działania skierowane do seniorów są dla instytucji priorytetowe, a w kwestii potańcówek uzyskano porozumienie.
Seniorzy: BCK sięga do naszych kieszeni!

W liście, który trafił do naszej redakcji, seniorzy w nieprzychylnych słowach wypowiadają się na temat reorganizacji, jakiej w funkcjonowaniu miejskiej instytucji kultury, ale również ich klubów, dokonał Mariusz Orzełowski, nowy dyrektor BCK.

Seniorzy nie chcą dopłacać

Oburzenie seniorów wywołała szczególnie decyzja dotycząca wprowadzenia opłaty za tzw. wieczorki taneczne, organizowane raz w miesiącu przez każdy z klubów. Po opłaceniu zespołu muzycznego, dochód z takiego wieczorku był wcześniej przeznaczany na bieżącą działalność oraz na dofinansowanie organizowanych przez siebie wycieczek. Przy wprowadzeniu opłaty, częścią pozyskanych funduszy seniorzy muszą się teraz jeszcze podzielić z BCK.

"(...) z Bialskiego Centrum Kultury nie dostajemy żadnych pieniędzy. Obecny pan dyrektor postanowił sięgnąć do kieszeni seniorów i uznał, że powinniśmy płacić 200 zł. Kwotę tę należy uiścić przy sporządzaniu umowy na zorganizowanie wieczorku tanecznego. Jak nas poinformował pan dyrektor, decyzja jest nieodwołalna, a pieniądze są przeznaczone jako wynagrodzenie pani sprzątaczki, która będzie przez siedem godzin pełniła dyżur na wieczorku, a BCK nie posiada środków na jej opłacenie" – piszą m.in. seniorzy.

I pytają, dlaczego to właśnie oni mają wspierać fundusze BCK? A obawiając się, że obecne postępowanie dyrekcji przyczyni się do likwidacji klubów, proszą "Słowo" o wzięcie ich w obronę.

Krótko na zarzuty 

Informacje przekazane w piśmie spróbowaliśmy zweryfikować w Bialskim Centrum Kultury. Na zadane przez nas drogą mailową pytania dotyczące m.in. powodów, dla których BCK miałoby podjąć decyzję o wprowadzeniu opłaty, jej wysokości i zasadności, otrzymaliśmy lakoniczną odpowiedź dyrektora Orzełowskiego. Czytamy w niej: "W dniu 7 grudnia odbyło się spotkanie dyrekcji BCK z zarządami wszystkich klubów seniorów. W wyniku spotkania uzyskano konsensus, który satysfakcjonuje obydwie strony. W związku z powyższym ograniczamy swoją odpowiedź do powyższego zdania. Jednocześnie, z całą stanowczością stwierdzam i gwarantuję, że działalność klubów seniora była, jest i będzie jednym z naszych priorytetów."

Więcej na ten temat czytaj w papierowym lub elektronicznym wydaniu "Słowa" z 20 grudnia.

Monika Pawluk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No commentTreść komentarza: Pomysł-Nowinka jak zwykle niepoprawi sytuacji gdyż większość aut są to auta pracowników urzędów znajdujących się w centrum. Nic tutaj strefa nie załatwi gdyż Ci pracownicy i reszta związana z miastem będzie miała albo za darmo albo na preferencyjnych warunkach i będą sobie stać pół dnia bez opłat.(Ile razy jestem w mieście to ruch znikomy a parkingi pełne..wniosek prosty).Teraz jak już druga kadencja to przyszła odwaga na strefę/nowinkę płatnego parkowania a wcześniej nie było potrzeby( swoi radni oczywiście klepneli)..polityczna zagrywka i tyle. Łuków ma strefę Miedzyrzec ma i inne małe osady to i Biała metropolia musi mieć..gdzie już lokale pustkami świeca w centrum. A czy trzeba czy nie ...co szkodzi wprowadzić...skoro we Francji nawet mają😀Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:59Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Zdzisław 78 latTreść komentarza: Niech Urząd Skarbowy wezwie dziadka i niech udowodni skąd miał pieniądze . Nie duża kwota , pewnie ma emeryturę i pieniądze są legalne ale nie zaszkodzi sprawdzić !!!!!!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 15:41Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: baumgerTreść komentarza: 10 kwitenia powinni uczcić pamięć osób które zginęły w katastrofie smoleńskiej a nie robić konferencje pod szpitalemData dodania komentarza: 12.04.2026, 09:48Źródło komentarza: "Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur KoziołAutor komentarza: Mało .... zawsze mało ....Treść komentarza: Takie mądre polskie przysłowia . " Chytry dwa razy traci " " Jakby mógł to by gó*no spod siebie zjadł " W Wieku 84 lat chciał się dorabiać . Bo mało , Bo więcej zjem , Bo na tamten świat do trumny to wszystko zabierze . Statystycznie to już powinien dawno nie żyć bo statystyczny mężczyzna w Polsce żyje 74 lata .... więc o 8 lat już ponad normę . Zamiast cieszyć się życiem , wykupić i postawić grobowiec na cmentarzu , przymierzyć i zobaczyć czy trumna wygodna lub gdzieś na wczasy wyjechać on inwestuje bo mu mało .Data dodania komentarza: 11.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Dziadek przy kasie, a chciał jeszcze więcej...Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:06Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama