Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 09:07
Reklama
Reklama

Pasja pisana piórami z gołębich skrzydeł

Zapewne wiele osób wie, że na świecie organizowane są wyścigi psów czy koni. Nie każdy posiada jednak wiedzę na temat tego, iż ścigają się również sportowe gołębie pocztowe. Ba, hodowane są one m.in. w stolicy południowego Podlasia.
Pasja pisana piórami z gołębich skrzydeł

Na terenie miasta funkcjonują dwa odziały Polskiego Związku Gołębi Pocztowych. Oddział 007 mieści się przy ul. Kąpielowej 23, a Oddział 441 wynajmuje pomieszczenie przy ul. Sitnickiej. Prezesem drugiego z nich jest Mieczysław Popławski, który hoduje gołębie sportowe od 1970 roku. Jego pasji nie przeszkodziła nawet przerwa na wojsko. Oddział, na czele jakiego stoi, liczy około sześćdziesięciu hodowców. Jak mówi, aby zostać członkiem, należy umieć zajmować się gołębiami i mieć do tego zamiłowanie, a przede wszystkim dużo wolnego czasu.

Pan Mieczysław w swojej hodowli posiada gołębie znanych hodowców. Bierze też udział w tak zwanych "lotach", dzięki czemu posiada w swoim dorobku kilkanaście pucharów i dyplomów. M.in. 23 lipca jego gołębie leciały z Rostocku w Niemczech i miały do pokonania trasę liczącą około 800 kilometrów. – Lot taki trwa siedem lub osiem godzin, choć zdarza się, że jeszcze dłużej, w zależności od warunków atmosferycznych panujących w danym dniu – mówi hodowca.

Ptaki pana Popławskiego brały również udział w różnego rodzaju wystawach. Dziś jego hodowla liczy około 200 gołębi. 90 z nich to ptaki młode, które wkrótce wezmą udział w zawodach. W drugiej połowie bieżącego miesiąca odbędą się cztery loty oraz piąty – dodatkowy na trasie 300 kilometrów.

Według bialskiego hodowcy najgorsze jest oczekiwanie na powrót gołębi do rodzinnego miasta. – Najdłuższy lot mojego gołębia to podróż z belgijskiej Ostendy. Długość wynosiła wówczas aż 1400 kilometrów – wspomina.

Hodowla gołębi sportowych wymaga znacznych nakładów finansowych i sporej ilości wolnego czasu. By ptaki nie dopadły choroby, należy też zwracać uwagę na ich szczepienia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama