Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 13:02
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Janów Podlaski: Toast pod dębem na dobry początek

Już w tym tygodniu rozpocznie się 50. aukcja Pride of Poland oraz Czempionat Narodowy. Jeszcze kilka lat temu oba wydarzenia przyciągały tłumy znamienitych gości z całego świata, a impreza wpisana była wielkimi literami w kalendarzach najbogatszych hodowców koni. Kilka afer i kolejne zmiany kadrowe na stanowisku dyrektora mocno zachwiały pozycją Janowa. Jak wypadnie tegoroczna gala, trudno wyrokować. Warto jednak w przeddzień 50-lecia tradycji "polskiej dumy" przypomnieć początki i lata świetności janowskiej stadniny.
Janów Podlaski: Toast pod dębem na dobry początek

Tradycja polskiej hodowli koni jest znana na całym świecie i spotyka się z uznaniem hodowców z różnych stron świata.  Już w roku 1864 sułtan Abdul Aziz, zakładając własną hodowlę, sprowadził 90 klaczy i dwa ogiery ze stadnin Branickich. W roku 1908 do Hiszpanii został sprzedany ogier Van Dyck. W roku 1913 do Wielkiej Brytanii został sprowadzony słynny polski ogier Skowronek, który w roku 1920 trafił do stadniny Lady Wentworth w Crabbet Park, tworząc podwaliny tamtejszej hodowli.

Pierwsza sprzedaż do USA miała miejsce w roku 1937, kiedy generał Dickinson zakupił 6 klaczy, w tym 4 z Janowa Podlaskiego. Już w następnym roku oprócz generała, który nabył kolejne 5 koni, do Janowa przybył hodowca amerykański Henry Babson i również dokonał zakupu 5 koni. 

Początkowe sukcesy przerwała druga wojna światowa. Dopiero w 1958 roku wznowiono sprzedaż za sprawą Patricii Lindsay, która kupiła 5 koni. Dwie jej klacze, Celin i Karramba, zdobywając czempionaty w Anglii rozsławiły janowską stadninę. Z każdym rokiem sprzedawano coraz więcej koni, za coraz wyższe kwoty. W związku z tym podjęto decyzję o zorganizowaniu w Janowie aukcji. Już w roku 1970 Denis Sculli z USA zapłacił za ogiera Bajdak 30 tys. dolarów, a w roku 1976 klacz Saletra została sprzedana Eleanor Romney z USA za 61 tys. dolarów. 

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 32

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Nobody 10.08.2019 06:45
A tymczasem 2 lata rządów PiS i stadnina chyli się ku bankructwu, dodatkowo męczone są tam zwierzęta, jak pokazują wyniki kontroli. Może to niech pokażą gościom ze świata? Podła zmiana!

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama