Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 04:00
Reklama
Reklama
Reklama

RADZYŃ PODLASKI: Były prezes: Nie będę czekał długo

Tak jak zapowiadał Sławomir Sałata, odwołany w trybie natychmiastowym ze stanowiska prezesa PUK w lipcu, złożył wniosek do rady nadzorczej spółki o zmianę uchwały go odwołującej. - Nie będę długo czekał na odpowiedź – ostrzega były prezes.
RADZYŃ PODLASKI: Były prezes: Nie będę czekał długo

Sławomir Sałata z pełnionej funkcji został odwołany z dnia na dzień decyzją rady nadzorczej. Wnioskował o to burmistrz Radzynia Podlaskiego, Jerzy Rębek wskazując, że menadżer spółki złamał zakaz konkurencji, udzielając się w firmie prywatnej SA-BA, w której ma zresztą około 10 procent udziałów. Firmę prowadzi żona Sałaty, od kiedy on został prezesem PUK. Twierdzi, że nie złamał prawa, realizując dla firmy SA-BA płatne zlecenia, o czym zresztą informował co roku w oświadczeniach majątkowych. Rada nadzorcza jednak go odwołała. Sławomir Sałata od razu mówił, że będzie wnioskował o zmianę uchwały. - Przedsiębiorstwo w każdym momencie może ze mną rozwiązać umowę, ale na normalnych zasadach, które nie pozbawią mnie należnych mi świadczeń i godności. Na początku sierpnia złożyłem wniosek o reasumpcję uchwały. Rada powinna się do niego ustosunkować na posiedzeniu – mówi Sałata.

Do tej pory przyjęte było, że rada nadzorcza przedsiębiorstwa zbierała się raz w miesiącu. W sierpniu takiego posiedzenia jeszcze nie było. - Nie wiem czy się odbędzie, czy nie. Trudno powiedzieć jak teraz funkcjonuje spółka. Kto i jakie rządy tam wprowadził – mówi Sałata. Twierdzi jednak, że na odpowiedź czekać długo nie zamierza. - Jestem po rozmowach z prawnikami, mamy już ustalone pewne ramy działania. Pozew do sądu czeka w gotowości – dodaje Sałata. Uważa, że: "Burmistrzowi bardzo łatwo jest napisać wniosek o odwołanie, a konsekwencje poniesie Przedsiębiorstwo w przypadku przegranej w Sądzie. Może Burmistrz wtedy obieca, że zorganizuje jakieś zamówienia w ramach rekompensaty poniesionych kosztów i wyrządzonej szkody pracownikom PUK" (pisownia oryginalna – przyp. red.) – jak napisał w informacji dla mediów, po złożeniu wniosku. Czy rada nadzorcza zbierze się na posiedzeniu jeszcze w sierpniu, nie wiadomo. Były prezes zapowiada, że nie będzie czekał na decyzję długo. W ciągu najbliższych tygodni podejmie dalsze kroki w sprawie.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 35


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama