Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 03:00
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Szlifuje wokalne diamenty

Ireneusz Parafiniuk jest absolwentem Państwowego Instytutu Muzycznego w Łodzi, prowadzi prywatną szkołę muzyczną, a przede wszystkim jest znany z odkrywania wokalnych diamentów. Dzięki zespołowi Chwilka, który założył w 1986 r. odnalazł w Białej Podlaskiej wiele młodych osób, które przy jego pomocy zaczęły odnosić sukcesy, nie tylko w Polsce, ale też w na międzynarodowych festiwalach.
Ludzie stąd: Szlifuje wokalne diamenty

Wokalistką „Chwilki” była między innymi Kasia Sawczuk, finalistka The Voice of Poland, którą obecnie oglądamy w wielu produkcjach filmowych. Inną znaną podopieczną Ireneusza Parafiniuka była Georgina Tarasiuk, która właśnie wydała swoją autorską płytę. Chwilkę tworzą grupy dziecięco-młodzieżowe, a także osoby dorosłe, śpiewające wielogłosowo lub solowo. Zespół zdobył wiele cennych nagród na festiwalach o randze krajowej i międzynarodowej m.in. we Włoszech, Bułgarii, Malcie i Ukrainie. Georgina Tarasiuk śpiewała nawet w Kanadzie.

Członkowie Chwilki brali udział w ogromnej liczbie programów telewizyjnych np. Od przedszkola do Opola, Szansa na sukces, Idol, Mam talent, Mini szansa, Droga do gwiazd, Bitwa na głosy, Must be the music, The Voice of Poland, The Voice of Kids. Dotychczas w takich programach udział wzięło już ponad sto osób. - Moi wokaliści występowali u boku takich gwiazd jak Ewa Bem, Violetta Villas, Jose Cura, Garou. Mamy też ponad czterysta dyplomów przywiezionych z ogólnopolskich i zagranicznych konkursów. Ostatnim sukcesem jest zdobycie Grand Prix na Międzynarodowym Festiwalu Skowroneczek w Nowym Sączu, na tej samej scenie Wiktoria Bułhak zajęła II miejsce – mówi Ireneusz Parafiniuk. Wspomina też, że pierwszym międzynarodowym konkursem, w jakim wzięła udział Chwilka był festiwal w Sopocie pt. „I ty możesz zostać gwiazdą”. - Zajęliśmy wówczas w Operze Leśnej II miejsce. Nikt wówczas nie uczył śpiewać wielogłosowo jedenasto- i dwunastoletnich dzieci, a mnie to się udawało. Kiedy przed festiwalem odbywała się nasza próba, a Chwilka zaczęła śpiewać wszyscy się zbiegli zobaczyć co się dzieje. Wykonaliśmy utwór reggae trzygłosowo i otrzymaliśmy gromkie brawa od naszych rywali. Potem pojechaliśmy w 1989 r. drugi raz na ten festiwal i wygraliśmy. Tym razem czterogłosową piosenką, skomponowaną przeze mnie pt. „Mleko Blues” – wspomina bialski łowca talentów. Mieli nawet przypadek, że posądzono ich o śpiewanie z playback-u bo jury nie mogło uwierzyć, że głosy dziewięciolatków i dziesięciolatków mogą tak dobrze brzmieć. Założyciel zespołu dodaje, że były lata, kiedy zespół i wokaliści odwiedzali kilkadziesiąt festiwali w roku. - Moim rekordem jest zdobycie kilkudziesięciu nagród w ciągu jednego roku. O nie postarali się moi podopieczni. Na jednej z takich imprez członkowie grupy zdobyli aż osiem nagród – przypomina Ireneusz Parafiniuk.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 15 października


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ag. Sawczuk 27.11.2019 12:27
Tylko pogratulować takich zasług i radować się z sukcesów dzieci i dorosłych, no i oczywiście z sukcesów samego twórcy talentów. Jak ważne jest to, kogo spotka się na swej drodze życia. Te dzieci miały to szczęście, że spotkały właśnie pana Ireneusza Parafiniuka - miłośnika muzyki i kochający dzieci. Rozumiejący swoje posłannictwo, oraz to, że ten talent po coś został mu dany. Zatem nie może go zmarnować.Postanowił więc tworzyć dzieła, kształtować młodym ludziom ich przyszłość , wskazywać drogę ich życia. Możliwość radosnych przeżyć. Życzę powodzenia na wszystkie dni wszystkich lat.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Ha ha ha ha ha ha Treść komentarza: A to gdzie ten pomiar zrobili u " Cześka w stodole na klepisku ? ", u " Mietka w drewutni ? " Każdy tak sobie może zmierzyć i powiedzieć , że ma prywatną stacje pomiarową Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:32 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama