Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 03:30
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Zatruwają nas dymem ze spalonych odpadów

Mieszkańcy osiedla Francuska skarżą się na kłęby gęstego dymu unoszącego się nad ich domami. – Niektórzy sąsiedzi nie rozumieją, że paląc w piecach czym popadnie, zatruwają nie tylko siebie, ale i wszystkich wokół – żalą się bialczanie i dodają, że straż miejska nie reaguje na ich wezwania.
Biała Podlaska: Zatruwają nas dymem ze spalonych odpadów

– Sytuacja powtarza się od zeszłego roku. Mimo, iż znaczna część osób mieszkających przy ul. Francuskiej zakupiła nowoczesne piece na pellet lub ekogorszek czy podłączyła się do sieci gazowej, wielu korzysta z tzw. kopciuchów – opowiada jeden z rozżalonych mieszkańców osiedla. – Spalają w nich stare oleje samochodowe, plastiki i inne materiały, które powinny trafić do śmietnika. A straż miejska rozkłada ręce – denerwuje się.

– Wielokrotnie zgłaszałem to straży miejskiej. Często jest tak, że nie da się otworzyć okien, w domu jest po prostu kotłownia. A przecież palę zgodnie z wytycznymi. Rozpalam drewnem, a potem wrzucam na ruszt węgiel. Problem w tym, że wielu sąsiadów wrzuca do pieca odpady. Z komina unosi się wtedy brązowy dym. Taka sytuacja ma miejsce wzdłuż ul. Francuskiej, od. al. Jana Pawła II do obwodnicy. W starym budownictwie pali się czym popadnie – opowiada. – Wielokrotnie zgłaszałem to straży miejskiej. Nieraz musiałem dzwonić po 3 razy w tej samej sprawie. Strażnicy przyjeżdżali, ale po godzinie. Wtedy nie było już podstaw do reagowania. Co więcej, pokazywałem im zdjęcia kłębów dymu w kolorze kawy z mlekiem. Odpowiadali, że nic nie mogą z tym zrobić, gdyż nie mają odpowiedniego sprzętu, by zbadać stężenie pyłów w powietrzu. Dlaczego straż miejska w Białej Podlaskiej, byłym mieście wojewódzkim nie ma podstawowego sprzętu? Skoro ma go straż w Międzyrzecu Podlaskim czy Lublinie?

O sprawę unoszącego się nad osiedlem Francuska dymu zapytaliśmy bialską straż miejską. W odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że straż reaguje na każdy zawiadomienie o zanieczyszczeniu powietrza. – Do każdej sprawy podchodzimy indywidualnie. Tego typu zgłoszeń mamy po kilka dziennie, szczególnie kiedy jest niskie ciśnienie. Zawsze pod wskazany adres wysyłamy patrol. Strażnicy przeprowadzają oględziny paleniska. Jeśli faktycznie właściciel budynku pali odpadami, zostaje ukarany mandatem – podkreśla st. insp. Jerzy Miłaszewski. – Najczęściej jednak interwencja kończy się pouczeniem. Mieszkańcy osiedla Francuska palą drewnem i węglem, a powstawanie brązowego dymu jest wynikiem nieumiejętnego rozpalania, zazwyczaj gwałtownego. Co więcej, niektórzy bialczanie kupują węgiel zza wschodniej granicy, który jest tańszy, ale niestety powoduje emisję zanieczyszczeń – dodaje strażnik.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 5 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Xyz 07.11.2019 22:07
Co za bzdury wygaduje ten straznik ""Teksasu "!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama