Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 23:08
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Marzą o powrocie kina, lecz brakuje pieniędzy

Mijają trzy lata, od kiedy w radzyńskiej Oranżerii wyświetlono ostatni seans filmowy. Czy miasto ma jeszcze szanse na własne kino?
Marzą o powrocie kina, lecz brakuje pieniędzy

Autor: UM w Radzyniu Podlaskim

Kino Oranżeria, które mieściło się w zabytkowym budynku przy pałacu Potockich, nie wytrzymało cyfrowej konkurencji. W 2013 r. na 18 seansów przyszło tam niespełna 400 widzów. Problem niskiej frekwencji tkwił w tym, że placówka bazowała na projektorach analogowych, które obsługują tylko taśmy celuloidowe. Tymczasem już trzy lata temu większość dystrybutorów rozpowszechnia filmy na nośnikach cyfrowych. Gwóźdź do trumny radzyńskiego kina przybiły multipleksy, bo widzowie zaczęli jeździć na seanse do Lublina, Siedlec czy Białej Podlaskiej. Aby reaktywować w Radzyniu kino, niezbędna jest cyfryzacja, na którą jednak potrzeba pieniędzy. Radzyński Ośrodek Kultury, w ramach którego działała Oranżeria, nie ma w swoim budżecie kwoty przekraczającej 700 tys. zł.

Jak mówi Paweł Żochowski, dyrektor ROK, kino będzie, ale powstanie metodą małych kroków, etapami. Chce zacząć od modernizacji sali widowiskowo-kinowej. – Niezbędna jest wymiana starych foteli na sali widowiskowo-kinowej – zaznacza. Wymiana 200 foteli będzie kosztowała ok. 140 tys. zł. Ekran 3D, nowy projektor i nagłośnienie pochłonie niemal 600 tys. zł. Kolejne wydatki to modernizacja oświetlenia za ok. 10 tys. zł, wytłumienie sali, bo akustyka w niej jest kiepska, oraz wymiana kurtyny zasłaniającej ekran. – Po remoncie sala kinowa nadal spełniałaby rolę sali widowiskowej. W Oranżerii nie ma małej sali, którą można zaadaptować na potrzeby kina studyjnego – tłumaczy Żochowski. Dyrektor w pierwszej kolejności liczy na dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na zakup nowych foteli. – Dofinansowanie jest duże, bo 80-procentowe – mówi.

Aneta Franczuk

Czytaj więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 2.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama