Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:28
Reklama
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Wraca widmo likwidacji porodówki

Po kilku miesiącach wraca temat likwidacji oddziału położniczego w międzyrzeckim szpitalu. Jak mówi dyrektor oddział generuje z każdym rokiem coraz większe straty, a w placówce jest coraz mniej porodów, co przy niskiej wycenie świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia znacznie nadwyręża finanse szpitala.
Międzyrzec Podlaski: Wraca widmo likwidacji porodówki

Przypomnijmy, że pod koniec 2018 roku oraz na początku 2019 ważyły się już raz losy oddziału położniczego w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Międzyrzecu Podlaskim. Wtedy rada powiatu bialskiego, po wielu burzliwych dyskusjach na sesjach, podjęła decyzję o opracowaniu planu naprawczego dla powiatowej placówki przez dyrekcję. Program mówił o wygaszaniu pionu ginekologiczno–położniczego w okresie 3 lat. - Najbardziej optymalny wydaje się wariant wygaszania położnictwa, a pozostawienia ginekologii. Wtedy zapewnilibyśmy dostęp do świadczeń ginekologicznych. Załoga nie straciłaby pracy. A w ten sposób uratowalibyśmy finanse szpitale – zaznaczał wtedy Wiesław Zaniewicz, dyrektor międzyrzeckiej placówki. 

Szpital zamknął jedynie pierwsze półrocze 2019 roku ze stratą 1 miliona złotych. Jako duże obciążenie dla finansów dyrekcja wskazuje właśnie oddział położniczo-ginekologiczny, który tylko w 2018 r. wygenerował 1,4 mln zł straty. Duże koszty generuje wymóg stałej obecności specjalisty anestezjologa na oddziale, co daje wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych rocznie. Do tego dochodzą koszty niezbędnych remontów, które oszacowano na 1 mln zł. Dyrektor wskazuje też na inne powody problemów. W szpitalu wciąż odbywa się zbyt mało porodów, by uzyskać z Unii Europejskiej więcej nakładów finansowych.

W międzyrzeckiej placówce liczba ta w latach poprzednich wynosiła około 300, w roku 2018 - 273, a w 2019 było to już tylko 180 porodów. Pacjentki bowiem często wybierają szpitale w Łukowie, Siedlcach czy Białej Podlaskiej, które należą do programu KOC, czyli „koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży”. Powodem strat mają też być regulacje prawne, dotyczące podwyżek płac oraz niskie wyceny świadczeń przez NFZ. - Każde przedsiębiorstwo mogło rekompensować sobie ten wymóg wzrostem cen swoich usług, my nie mamy takiej możliwości. Nie możemy podwyższyć cen usług, ponieważ to odgórne przepisy ustalają nasze ceny. Mamy do dyspozycji pewną kwotę, z której musimy zapłacić za wszystko,  także za podwyżki dla pracowników. Tylko część wzrostu płac dla lekarzy specjalistów była rekompensowana ze środków NFZ – wyjaśniał Zaniewicz.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 14 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama