Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 08:39
Reklama
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Wraca widmo likwidacji porodówki

Po kilku miesiącach wraca temat likwidacji oddziału położniczego w międzyrzeckim szpitalu. Jak mówi dyrektor oddział generuje z każdym rokiem coraz większe straty, a w placówce jest coraz mniej porodów, co przy niskiej wycenie świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia znacznie nadwyręża finanse szpitala.
Międzyrzec Podlaski: Wraca widmo likwidacji porodówki

Przypomnijmy, że pod koniec 2018 roku oraz na początku 2019 ważyły się już raz losy oddziału położniczego w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Międzyrzecu Podlaskim. Wtedy rada powiatu bialskiego, po wielu burzliwych dyskusjach na sesjach, podjęła decyzję o opracowaniu planu naprawczego dla powiatowej placówki przez dyrekcję. Program mówił o wygaszaniu pionu ginekologiczno–położniczego w okresie 3 lat. - Najbardziej optymalny wydaje się wariant wygaszania położnictwa, a pozostawienia ginekologii. Wtedy zapewnilibyśmy dostęp do świadczeń ginekologicznych. Załoga nie straciłaby pracy. A w ten sposób uratowalibyśmy finanse szpitale – zaznaczał wtedy Wiesław Zaniewicz, dyrektor międzyrzeckiej placówki. 

Szpital zamknął jedynie pierwsze półrocze 2019 roku ze stratą 1 miliona złotych. Jako duże obciążenie dla finansów dyrekcja wskazuje właśnie oddział położniczo-ginekologiczny, który tylko w 2018 r. wygenerował 1,4 mln zł straty. Duże koszty generuje wymóg stałej obecności specjalisty anestezjologa na oddziale, co daje wydatek rzędu kilkuset tysięcy złotych rocznie. Do tego dochodzą koszty niezbędnych remontów, które oszacowano na 1 mln zł. Dyrektor wskazuje też na inne powody problemów. W szpitalu wciąż odbywa się zbyt mało porodów, by uzyskać z Unii Europejskiej więcej nakładów finansowych.

W międzyrzeckiej placówce liczba ta w latach poprzednich wynosiła około 300, w roku 2018 - 273, a w 2019 było to już tylko 180 porodów. Pacjentki bowiem często wybierają szpitale w Łukowie, Siedlcach czy Białej Podlaskiej, które należą do programu KOC, czyli „koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży”. Powodem strat mają też być regulacje prawne, dotyczące podwyżek płac oraz niskie wyceny świadczeń przez NFZ. - Każde przedsiębiorstwo mogło rekompensować sobie ten wymóg wzrostem cen swoich usług, my nie mamy takiej możliwości. Nie możemy podwyższyć cen usług, ponieważ to odgórne przepisy ustalają nasze ceny. Mamy do dyspozycji pewną kwotę, z której musimy zapłacić za wszystko,  także za podwyżki dla pracowników. Tylko część wzrostu płac dla lekarzy specjalistów była rekompensowana ze środków NFZ – wyjaśniał Zaniewicz.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 14 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama