Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 01:50
Reklama
Reklama
Reklama

Radzyń Podlaski: Radzynianie mówią: padły dwa łabędzie. Miasto nie potwierdza

Po tym ja światło dzienne ujrzała sprawa padłego pod koniec grudnia łabędzie bytującego na stawach przy radzyńskim pałacu, mieszkańcy alarmują, że to nie pierwszy przypadek, bo jeden łabędź padł w listopadzie. Urzędnicy miejscy twierdzą, że o drugim przypadku nic nie wiedzą.
Radzyń Podlaski: Radzynianie mówią: padły dwa łabędzie. Miasto nie potwierdza

Sprawa łabędzi stała się publiczna po wystąpieniu mieszkanki Radzynia Podlaskiego na sesji rady miasta pod koniec grudnia. Opowiadał wówczas o akcji mieszkańców, jaką przeprowadzili w centrum miasta, próbując zagonić młodego łabędzia z ruchliwej ulicy do ostoi na stawach. Jak wspomina mieszkanka zaangażowana w akcję z łabędziem, ludzie zatrzymywali pędzące ulicą samochody i zmusili skołowanego ptaka, który znalazł się na ulicy, do przemieszczania się w kierunku stawów. Kobieta dodaje, że o sytuacji powiadomiona była policja, po jakimś czasie pojawił się pracownik weterynarii, która współpracuje z miastem. - Nie dojechał pracownik urzędu miasta, choć był poinformowany, a my mieliśmy nawet informację, że jest w drodze – wspomina kobieta. Między innymi dlatego postanowiła wystąpić na sesji miejskiej, by uzyskać informację, kto odpowiada za dobrostan łabędzi na radzyńskich stawach.

Pytanie zasadne tym bardziej, że kilka dni wcześniej padł jeden z ptaków i jak wówczas informowała mieszkańców rzecznik magistratu Anna Wasak: - 21 grudnia na prośbę urzędnika Urzędu Miasta interweniował lekarz weterynarii. Ptak wyszedł na ulicę i latał nisko, przez co powodował zagrożenie dla siebie i ruchu drogowego. Ponieważ nie było możliwości schwytania ptaka, zdiagnozował go na podstawie jego wyglądu i zachowania. Łabędź był osowiały, osłabiony, miał bladą blaszkę dziobową, co jest objawem anemii. Postawiona została diagnoza: anemia spowodowana nicieniami z podejrzeniem salmonellozy. Łabędzie miały podawany z jedzeniem antybiotyk. Mimo tych działań jeden łabędź padł 27 grudnia. Został zabezpieczony i 30 grudnia przekazany specjalistycznej firmie do utylizacji – relacjonowała rzecznik magistratu.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama