Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:37
Reklama
Reklama

Region: Poszli siedzieć, choć nic nie zrobili

Prokuratura wyjaśni, czy prowadzący śledztwo policjanci nie złamali prawa. Świadkowie, z których jeden odpowie teraz za fałszywe zeznania zarzucają im nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Przedmiotem analizy jest też wątek funkcjonariusza służby więziennej, którego jeden z aresztowanych oskarża o naruszenie nietykalności cielesnej.
Region: Poszli siedzieć, choć nic nie zrobili

Trzech młodych mieszkańców powiatu łosickiego: 24-letniego Sebastiana O., 20-letniego Sebastiana W. oraz 19-letniego Sebastiana I. bialscy policjanci ujęli w sierpniu 2019 roku. Pokrzywdzony mieszkaniec Białej Podlaskiej Mateusz K. nie złożył  wcześniej zawiadomienia o przestępstwie, uczynił to dopiero po tym, jak dotarli do niego funkcjonariusze. Następnie przesłuchany w charakterze świadka szczegółowo opisywał przebieg wydarzeń. Mężczyźni w lipcu 2019 r. na terenie Białej Podlaskiej mieli dokonać rozboju na Mateuszu K. i jego znajomej Zuzannie Ł. Bić go pałką teleskopową i kopać oraz skraść 600 zł. Ale to nie wszystko, gdyż miesiąc wcześniej, na terenie gminy Janów Podlaski mieli pobić pokrzywdzonego a po przeszukaniu mu kieszeni ukraść kilkaset złotych a także uszkodzić jego auto. Natomiast we wrześniu 2018 r. pokrzywdzony miał zostać przez nich pobity na ulicy przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. 

Wszyscy podejrzani trafili do aresztu. Prokuratura szybko zwolniła jednak dwóch z nich: Sebastiana W. oraz Sebastiana I. Okazało się bowiem, że pobicie pałką było, ale w grudniu 2017 r. i wśród agresorów nie było tych dwóch podejrzanych. Nadto w zdarzeniu tym brały udział, poza Sebastianem O. zupełnie inne osoby, o których nie było mowy w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów, które skończyło się aresztem, a więc: Dawid I., Mateusz K. i Grzegorz J. Na dodatek zmienił się też skład pokrzywdzonych. Prócz Mateusza K. okazali się nimi także: Mateusz I. oraz Patryk G. Śledztwo wobec Sebastiana W. oraz Sebastiana I. zostało więc prawomocnie umorzone. Nie można było im bowiem przypisać żadnego z zarzucanych czynów: lipiec 2019 - rozbój, pobicie, czerwiec 2019 - rozbój, pobicie i uszkodzenie mienia oraz wrzesień 2018 - pobicie. Dlaczego? Świadkowie odwołali zeznania złożone na policji, a dodatkowo oskarżyli funkcjonariuszy o przekroczenie uprawnień. - Zgromadzone w sprawie dowody wskazały na konieczność zmiany postanowienia o przedstawieniu zarzutów Sebastianowi O. a także wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów innym osobom – mianowicie: Dawidowi I., Mateuszowi K. i Grzegorzowi J. - wyjaśnia prokurator Edyta Winiarek, prokurator rejonowa w Białej Podlaskiej. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 28 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

janu 01.02.2020 08:16
do aresztu a nie do wiezienia. Pseudo rzetelnosc dziennikarska?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama