Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 14:31
Reklama
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Zimna woda im niestraszna!

Za nami najzimniejsza impreza sezonu. Śmiałkowie nie tylko z Polski, ale też z zagranicy zmierzyli się w nietypowych zawodach – pływaniu w zimnej wodzie. Choć pogoda bardziej przypominała tę jesienną niż zimową, atmosfera na międzyrzeckich jeziorkach była naprawdę wspaniała. Duch sportowej rywalizacji unosił się w powietrzu, jednak liczyła się przede wszystkim dobra zabawa. Wśród zawodników byli profesjonaliści m.in. mistrz Polski w zimowym pływaniu, ale początkujący też znaleźli coś dla siebie.   
Międzyrzec Podlaski: Zimna woda im niestraszna!

Mowa oczywiście o Arua Cup Międzynarodowych Zawodach w Sportowym Zimowym Pływaniu i Hartowaniu Organizmu zorganizowanych po raz pierwszy. Inicjatorami wydarzenia byli członkowie klubu Lodołamacze Biała Podlaska, który od kilku lat zrzesza miłośników lodowatej wody i ekstremalnych przeżyć.

W zawodach wzięło udział ponad 130 zawodników z Polski, Białorusi, Rosji, Ukrainy czy Czech, kobiet i mężczyzn, którzy rywalizowali na kilku dystansach, od 25 do 400 metrów oraz sztafecie. Oprócz pływaków, do Międzyrzeca Podlaskiego, na miejscowe jeziorka, gdzie odbywało się wydarzenie, przyjechała też liczna grupa morsów, by wziąć udział we wspólnym hartowaniu organizmu.  – To pierwsza w historii Polski impreza łącząca pływanie w zimnej wodzie z morsowaniem i hartowaniem organizmu, która ma na celu popularyzację tych sportowych dyscyplin. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Przyjechali do nas ludzie z całej Polski i zagranicy – opowiada Konrad Gąsiorowski, obok Rafała Miszkiniuka, pomysłodawca i główny organizator imprezy. (...) 

Niektórzy w takich zawodach brali udział po raz pierwszy, tak jak Anna Haraś-Dąbrowska z Bialskiego Klubu Morsa. - Morsuję od dwóch lat, a w zawodach zdecydowałam się wziąć udział ze względu na to, że to jest nieco wyższy poziom niż samo morsowanie. Człowiek dąży do tego, by cały czas coś robić, próbować czegoś nowego, dlatego tutaj dzisiaj jestem –  opowiada. Dodaje również, że morsowanie daje wiele pozytywnej energii, podnosi poziom endorfin, w związku z tym, po każdej kąpieli w zimnej wodzie, człowiek czuje się rewelacyjnie. - Poza tym cały nasz klub i inne morsy to przecudowni ludzie, dlatego każde takie spotkanie to prawdziwa dawka dobrej energii – przyznaje klubowiczka. Wśród zawodników byli też tacy, którzy mają w zimowym pływaniu sukcesy. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 4 lutego

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama