Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 kwietnia 2026 17:40
Reklama 1
Reklama

Radzyń Podlaski: Weronika może słyszeć lepiej

Mają czwórkę dzieci. Weronika jest drugim dzieckiem. Ma 19 lat i opieki rodziców potrzebuje nie mniej, niż jej 4-letnia siostrzyczka. Weronika ma zespół Downa i związane z tą chorobą różne przypadłości. Najbardziej rodziców martwi jednak jej niedosłuch. Chcieliby pomóc córce lepiej słyszeć, ale nie maja na to funduszy. Proszą o pomoc.
Radzyń Podlaski: Weronika może słyszeć lepiej

O wsparcie państwo Kacprzakowie zwrócili się do Caritas diecezji siedleckiej. - Państwo Marek i Agnieszka Kacprzakowie mają 4-kę dzieci: studiującego syna Rafała, niepełnosprawną Weronikę, 9-letniego Sebastiana, ucznia III klasy szkoły podstawowej) oraz 4-letnią Emilkę. Jedynym żywicielem rodziny jest Pan Marek. Pani Agnieszka pobiera na córkę świadczenie. Nie na wszystko im wystarcza. Kacprzakowie mieszkają skromnie – informuje Anna Nowińska z biura prasowego siedleckiego Caritasu. – Rodzina ma średnie możliwości mieszkaniowe. Trójka dzieci śpi na piętrowym łóżku we wspólnym pokoju, najmłodsza córeczka - w pokoju rodziców. Mimo ocieplenia, w domu jest wilgoć.

Jak mówi Anna Nowińska, rodzina ma więc wiele potrzeb i wiele marzeń, jednak jednym z najważniejszych , jest poprawa komfortu życia Weroniki. – Chciałabym, aby Weronika mówiła i słyszała wyraźnie – tak, aby ludzie nie postrzegali jej tylko za osobę niepełnosprawną – przyznaje  Agnieszka  Kacprzak, mama Weroniki. - Brakuje nam bardzo środków na zakup aparatu słuchowego. Wierzymy, że uda się go zakupić.

O tym, że Weronika ma problemy ze słuchem, rodzice zdali sobie sprawę, gdy córka miała 12 lat. Była małomównym dzieckiem, co przypisywali jej naturze. Okazało się jednak, że cichość Weroniki wynika z faktu, że niewiele słyszy. - O niedosłuchu dowiedzieliśmy się po serii badań, okazało się, że jej małomówność ma korzenie w tym, że nie słyszy nas właściwie – mówi pani Agnieszka.  Nastolatka bardzo lubi oglądać bajki. Zazwyczaj nastawia dźwięk bardzo głośno, aby cokolwiek słyszeć.

Rodzice przyznają, że codzienne potrzeby w Weroniki, związane z jej chorobą znacznie obciążają budżet domowy. Dziewczyna jest stałym pacjentem lekarza pediatry, ale również innych specjalistów: kardiologa i laryngologa. - Nie stać ich na zakup aparatu słuchowego, który poprawi Weronice kontakt z otoczeniem – informuje Anna Nowińska, A mama Weroniki dodaje:  – Córka chciałaby mieć własny pokój, a ja marzę, aby mogła nas wyraźnie słyszeć.

Dlatego rodzice postanowili ogłosić zbiórkę dla Weroniki, za pośrednictwem Caritas, Są przekonani, ze dobrych ludzi nie brakuje i wsparcie do nich popłynie. - Możemy jej pomóc w lepszej komunikacji poprzez wpłaty na subkonto, dzięki którym będzie miała zakupione aparaty słuchowe – wyjaśnia Anna Nowińska z siedleckiej Caritas.

 

Caritas Diecezji Siedleckiej otworzyła specjalne subkonto, na którym zbierane są środki na leczenie i rehabilitację Weroniki Kacprzak. Każdy, kto zechce wesprzeć dziewczynkę, może przekazać 1% podatku (nr KRS 0000223111 z dopiskiem poniżej) lub wpłacić pieniądze na konto:

Caritas Diecezji Siedleckiej Bank Spółdzielczy O/Siedlce 21 9194 0007 0027 9318 2000 0260 z dopiskiem: „48712 – Kacprzak Weronika”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama