Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 17:54
Reklama
Reklama
Reklama

REGION: Szturm na sklepy

Szał zakupowy, szczególne środki ostrożności w sklepach i obawa przed brakiem żywności to rzeczywistość, jaka zastała nas w minionym tygodniu. Wprowadzenie przez szefa rządu stanu Mateusza Morawieckiego stanu zagrożenia epidemiologicznego spowodowanego rozprzestrzenianiem się koronawirusem sprawiło, że ludzie masowo ruszyli do sklepów.
REGION: Szturm na sklepy

Już od początku minionego tygodnia dało się zauważyć wzmożony ruch na parkingach przed marketami oraz w osiedlowych sklepikach. Z półek znikały produkty o przedłużonym terminie przydatności do spożycia, czyli mleko UHT, mąka, cukier, olej, makaron czy ryż. Problem był również z wędliną i mięsem oraz papierem toaletowym.
– Faktycznie duża liczba klientów przychodziła po większe ilości mąki, cukru i innych produktów, które można magazynować w domu. Na bieżąco uzupełnialiśmy towar, ale nie da się ukryć, że obroty sklepu w tym czasie wzrosły – mówi jedna z ekspedientek PSS Społem Aneta Kozłowska. – Z drugiej strony, dla naszego bezpieczeństwa pracodawca wdrożył specjalne procedury. Wszystko po to, by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa i w trosce o nasz zdrowie. Przede wszystkim otrzymaliśmy płyny dezynfekujące. Każdemu klientowi, który podejdzie do kasy, spryskujemy nim ręce. Mamy prawo również do odkażania banknotów oraz kart płatniczych. Zachęcamy do korzystania z tych drugich, aby zmniejszy ryzyko zakażenia – podkreśla ekspedientka. Dodaje, że często myje ręce, a towar podaje w jednorazowych rękawiczkach, a wędlinę czy ser nawet w podwójnych. – Chodzi też o to, byśmy miały jak najmniejszy kontakt z klientem, najlepiej jeśli odstęp w kolejce między osobami wynosił min. 1 m – zaznacza Aneta Kozłowska.


W szybkim tempie towar znikał też w marketach, takich jak np.  Biedronka. Tam pracownicy, choć mieli towar w magazynach, często nie nadążali z jego uzupełnianiem na półkach. Decydenci sieci zapewniają, że mimo zwiększonego popytu towaru nie zabraknie. – Nasze sklepy pracują normalnie, a dostawy realizujemy na bieżąco. 6 tysięcy pracowników, 1200 pojazdów i 16 Centrów Dystrybucyjnych w całym kraju działają po to, by ponad 3 tysiące sklepów Biedronka w całym kraju mogło funkcjonować bez przeszkód każdego dnia – zapewnia Biuro Prasowe sieci Biedronka. Jednocześnie podkreśla, że jako sieć w pełni postępuje zgodnie z zaleceniami stosownych organów administracji publicznej. – Naszych pracowników na bieżąco informujemy o tych zaleceniach za pomocą plakatów, wewnętrznych portali internetowych czy już niebawem specjalnej infolinii. Pracownikom zapewniamy żele dezynfekujące, a na zapleczach naszych sklepów od dawna są profesjonalne mydła, które mają właściwości dezynfekujące – informuje biuro prasowe sieci.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 17 marca

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zośka 17.03.2020 18:11
W żadnym Społem nikt klientowi nie spryskuje rąk totalne kłamstwo

Mira 17.03.2020 10:43
Na wsi tak nie jest jak opisujecie ludzie bez rekawiczek w sklepie tlok kichaja prychaja... Zadntch zeli nie ma .... Czemu wy tylko klamstwa piszecie.. Zrobcie z tym porzadek zamiast gadac i pisac nie prawde....

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duda-miał ,,złoty róg,, ...Treść komentarza: Niech Andrzej Duda przypomni sobie pewien wieczór spędzony wraz z tłumami pełnych nadziei na zmiany ludzi na Placu Wolności w Białej Podlaskiej, w listopadzie 2015 r. Nigdzie w Polsce tylu ludzi na spotkanie z Dudą już nie przyszło... Później Andrzej Duda, jako Prezydent R.P. nadzieje wszystkich tych ludzi, którzy wtedy tam byli, roztrwonił, marnie roztrwonił... ale ładnie wtedy przemawiał, ładnie...Data dodania komentarza: 3.02.2026, 15:00Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Chudy RójTreść komentarza: Przełożony im polewał i pił z nimi? Przełożony nie ma obowiązku biegać z alkomatem przez całą zmianę, chudy umysłowo chłopaczku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Rolnik - maniaku,Treść komentarza: Robią zbiórkę bo mogą. Nikt cię nie zmusza do wpłacania. Inna sprawa że widać jaki z ciebie rolnik, skoro masz czas zajmować się wypisywaniem pierdół w internetach.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:54Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Janko Muzykant vel FujarkaTreść komentarza: Jesteś pewien, że za twoje mają pobory? Prześledziłeś drogę każdej złotówki z twoich podatków, o ile je cwany Januszku płacisz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama