Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 20:57
Reklama
Reklama
Reklama

Córka, wesoła w domu, na zewnątrz staje się zalękniona

Bardzo martwi mnie moja 9-letnia córka. Maja jest fajną, wesołą dziewczynką, ale w rodzinie. Gdy wychodzimy, staje się zalękniona i długo trwa zanim w nowym miejscu nawiąże jakąś znajomość. Czasem na mieście nawet nie chce podejść do koleżanki z klasy, która też jest z mamą. Boi się iść na zajęcia dodatkowe, bo "nie będzie nikogo znała", choć widzę, że miałaby ochotę. Czasem prosi mnie, abym z nią poszła, ale ona ma już 9 lat i wydaje mi się, że powinna już sobie radzić w takich okolicznościach. Co zrobić?
Córka, wesoła w domu, na zewnątrz staje się zalękniona

Każdy z nas jest inny, ma inną wrażliwość, inny temperament, inne zainteresowania, inny charakter. Różnimy się między sobą osobowościami. Niektóre z tych różnic można zmienić, niektórych, jak temperament, zmienić się nie da.

Z tego, co pani pisze, wynika, że Maja jest dziewczynką delikatną, wrażliwą, w nowych sytuacjach nieśmiałą i szybko odczuwającą lęk. Żeby jej pomóc, trzeba więc na początek zaakceptować ją taką, jaką jest. Szczególnie tę akceptację córka musi czuć ze strony swoich najbliższych. Maja nie może myśleć, że chce ją pani na siłę zmienić, że jej cechy pani nie odpowiadają, że nie spełnia pani oczekiwań. Takie przekonanie dziecka o sobie i o rodzinie wpłynie tylko na pogłębienie się jej lękowych zachowań.

Maja w szczególny sposób potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i upewnienia, że jest kochana bezwarunkowo. Proszę nie patrzeć przez pryzmat dzieci koleżanek, które, mając 9 lat, są lub były takie a takie. Jeszcze raz podkreślam – każdy z nas jest inny i każdy dla swojego pełnego rozwoju potrzebuje stawiania wymagań zgodnie ze swoimi możliwościami – ani za niskich, ani za wysokich.

W chwili obecnej jest tak, że Maja potrzebuje pani wsparcia w zadaniach społecznych (wejście w kontakt z koleżanką, wyjścia na nowe zajęcia, zrobienie zakupów). Pani obecność bądź nawet pewna ingerencja są jej potrzebne, by poczuć się bezpieczniej i przełamać swój lęk. Proponuję więc towarzyszyć na razie Mai w trudnych dla niej doświadczeniach, a nie "wypychać jej na siłę przed siebie", ponieważ narażona na zbyt intensywny stres nie podoła stawianym jej zadaniom.

W przypadku córki – jestem przekonana – sprawdzi się metoda "małych kroczków", a więc wolnego, stopniowego przekraczania swoich ograniczeń i pokonywania barier. Proszę z Mają rozmawiać o konkretnych sytuacjach z jej życia i pytać jakiego wsparcia od pani by oczekiwała. Ustalać z nią kolejne etapy w przezwyciężaniu nieśmiałości. A przede wszystkim chwalić, chwalić i jeszcze raz chwalić nawet za najmniejsze osiągnięcia. Poczucie akceptacji oraz pozytywny obraz siebie samego potrafią bowiem uskrzydlić, dać wiarę we własne siły i doprowadzić tym samym do sukcesu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tylko Pis . Treść komentarza: Nie wiem jak jest w tym wypadku ale ogólnie kierowcy ciężarówek to zakała na drogach . Nie raz miałem takie przypadki , że jadąc w terenie zabudowanym 50 km/ h taki szofer z ciężarówki mi trąbi i światłami błyka , że mu za wolno . Wiele ciężarówek jest przeładowanych i towar nie jest odpowiednio zabezpieczony pasami . Stan niektórych techniczny niektórych ciężarówek woła o pomstę do nieba . Sporo jest filmików na You Tube o stanie technicznym polskich ciężarówek . Dlatego powinno być jak najwięcej kontroli przez Inspekcję Transportu Drogowego , Izbę Celno Skarbową i oczywiście Policję . Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:42 Źródło komentarza: Tragedia w Jedlance. Nie żyje rowerzystka Autor komentarza: Janovia też ? Treść komentarza: Pytanie może być tylko jedno, to kto zostanie przerobiony na ,,pasztet,, ? Lesovia, czy jednak ,,Pasztet,, ? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 09:41 Źródło komentarza: Znamy pary I rundy Pucharu Polski Autor komentarza: lover - ch**over Treść komentarza: Chłop z brzuchem już nie biega na obronie więc będzie dobrze. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 23:45 Źródło komentarza: Przy zamkniętych trybunach [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: slwa Treść komentarza: Zapytanie do google i : "Już 2 sierpnia o godzinie 17:00 na stadionie przy ul. Warszawskiej 15 w Łukowie odbędzie się wyjątkowe wydarzenie – mecz I rundy Pucharu Polski, w którym Pasztet Team zmierzy się z Lesovią Trzebieszów. Pasztet Team tworzą ludzie, których połączyła wieloletnia przyjaźń i miłość do piłki. To starzy kumple z boiska, którzy przez lata spotykali się, by po prostu pograć dla przyjemności. W pewnym momencie postanowili, zamiast ograniczać się do sparingów i rekreacyjnych spotkań, zgłosić drużynę do oficjalnych rozgrywek Pucharu Polski." Data dodania komentarza: 28.07.2026, 22:43 Źródło komentarza: Znamy pary I rundy Pucharu Polski Autor komentarza: lover Treść komentarza: Myslę, że piąteczka w Kszakach ochłodzi głowy i pachy co niektórych. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 07:38 Źródło komentarza: Przy zamkniętych trybunach [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama