Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 04:33
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Region: Wyniki wody w Krznie są poniżej normy

Są już wyniki badań wody z Krzny, pobranych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Wskazują, że najprawdopodobniej śnięcie ryb w Krznie spowodowane jest zanieczyszczeniami spływającymi z rzeki Piszczki, przepływającej m.in. przez Międzyrzec Podlaski. Dochodzenie wykazało, że źródło zanieczyszczeń znajduje się w województwie mazowieckim. Sprawą zajęła się łosicka policja i Prokuratura Rejonowa w Siedlcach, a próbki wody z Piszczki zostały przekazane do laboratorium głównego inspektoratu środowiska w Warszawie.
Region: Wyniki wody w Krznie są poniżej normy

- Tam, gdzie pojawiły się śnięte ryby na Krznie stwierdziliśmy niską zawartość tlenu. Śnięte ryby stwierdzono na odcinku od ul. Brzegowej do miejscowości Porosiuki. Najwięcej znajdowało się ich przy moście przy ul. Jana Pawła II, a także przy moście przy ul. Zamkowej. Pobraliśmy 4 maja próbki wody w sześciu punktach. Wyniki analiz wykazały, że poniżej normy był m.in. tlen i fosfor ogólny. W jednym tylko punkcie tlen był rozpuszczony powyżej stanu dobrego – mówi główny specjalista z Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska w Lublinie Delegatury w Białej Podlaskiej, Teresa Demidowicz.

Zgłoszenia o ostatnim zanieczyszczeniu Piszczki na terenie Międzyrzeca Podlaskiego trafiły do WIOŚ na początku maja, w tym od także od burmistrza miasta Zbigniewa Kota. Próbki z Piszczki zostały pobrane 6 i 11 maja, gdyż wtedy zgłoszono zanieczyszczenie. Przeprowadzono oględziny rzeki na odcinku od miejscowości Przyłuki do ujścia Piszczki do Krzny. Na granicy województw w Przyłukach woda była stojąca, mętna, w białym kolorze na całym widocznym odcinku.

- Stwierdzono ostry, nieprzyjemny zapach wody w rzece. Ponadto w korycie rzeki stwierdzono obniżony poziom wody, a przy brzegach zagniwający osad. Z  badań przeprowadzonych 11 maja w rzece Piszczce zbadano 6 wskaźników, a oddanych do analizy było 13, więc w przyszłym tygodniu będziemy mieć pełne wyniki badań. Naszym zdaniem następuje dopływ zanieczyszczeń z Piszczki do Krzny. Według rozpoznań, woda spływająca z granicy województwa też już jest zanieczyszczona. Źródło tkwi nie u nas, ale w województwie mazowieckim – podkreśla Teresa Demidowicz.  Do lubelskiego inspektoratu wpływały już wcześniej zgłoszenia o zanieczyszczeniu Piszczki - w 2017 roku, w 2019 oraz 22 kwietnia bieżącego roku. - Fakt zanieczyszczenia rzeki zawsze odnotowywano już na granicy województw mazowieckiego i lubelskiego - podkreśla Demidowicz.

Próbki wody z Piszczki do badań pobrał też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie.

– Inspektorzy delegatury inspektoratu w Mińsku Mazowieckim po otrzymaniu informacji, dotyczącej  zanieczyszczenia rzeki Krzny w okolicach Międzyrzeca Podlaskiego przeprowadzili oględziny rzeki Piszczki, jak również oczyszczalni ścieków, należącej do Zakładu Produkcyjnego KRYNICA VITAMIN S.A. w miejscowości Dziadkowskie-Folwark – informuje Iwona Zdunek, specjalista ds. kontaktów z mediami i promocji WIOŚ w Warszawie.

Podczas kontroli stwierdzono bardzo niski poziom wód oraz niezadowalający stan rzeki na odcinku za wylotem ścieków z zakładu. Pracownicy laboratorium GIOŚ w Warszawie pobrali do analizy próby wody z Piszczki oraz ścieków odprowadzanych z oczyszczalni. - Dalsze czynności będą uzależnione od wyników laboratoryjnych pobranych prób – dodaje Zdunek.  (...)

Członkowie i pracownicy biura Związku Wędkarstwa Polskiego w Białej Podlaskiej zaangażowali się w uprzątnięcie śniętych ryb z brzegów Krzny, na terenie miasta. - Ryb było bardzo dużo, zebraliśmy kilkanaście worków, które zapełniły całą przyczepkę. To przykra sprawa, ryby już piekielnie śmierdziały. Oddaliśmy je do zakładu utylizacji. Zbieraliśmy ryby na terenie miasta, od ul. Łomaskiej, wzdłuż Krzny, do Alei Tysiąclecia i trochę dalej – informuje Jan Kwiecień prezes okręgu Biała Podlaska Związku Wędkarstwa Polskiego. Jego zdaniem, śnięte ryby w ostatnim czasie pojawiły się nie raz, a kilka razy. - To się powtarzało, inaczej nie mielibyśmy tyle pracy przy sprzątaniu. Gdyby był to jednorazowy incydent, śniętą rybę byłoby widać przez dwa-trzy dni, a nie przez dwa tygodnie - zaznacza. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 19 maja


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Najgorsze jest to , że takich " Dzbanów " i " Przy-głupów " wyprzedzających przed przejście dla pieszych widzi się dziennie dziesiatki w Białej Podlaskiej . I nie chodzi mi tylko o młodych nie doświadczonych źrebaków , czy dziadów bez kasy w 15 letnich albo i pełnoletnich 18 + rozdygotanych śrutach Audi czy Bmw . Ale o ludzi , którzy jeżdżą już bardzo długo , często zawodowo i w nowych autach z salonu . Za niskie są mandaty w Polsce i za mała liczba punktów za wyprzedzanie na przejściu lub bezpośrednio przed nim ! Ludzie kupujcie kamerki , zakładajcie w autach i zgłaszajcie takich dzbanów !!! Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:03 Źródło komentarza: Rajd 19-latka w Radzyniu Podlaskim [FILM] Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: A jak myślisz? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 19:33 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: Czy nikt nie zginął? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 16:53 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: Rafa Treść komentarza: Ano beda, beda inwestorzy i miejsca pracy. Za 3606 zl na reke😅Z premia to 3900 plus usmiech szefa. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 19:20 Źródło komentarza: Mamy to! Kierowcy pojechali nowym odcinkiem A2 Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: I moja Ładna Sąsiadka ! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:45 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dobra zabawa na Festynie Społem [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama