Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 23:16
Reklama
Reklama

Gmina Dębowa Kłoda: Białka znów bez kąpieliska i ratowników

Chcieli, ale się nie udało. Drugi rok z rzędu nad jeziorem nie będzie kąpieliska ani ratowników pilnujących bezpieczeństwa wczasowiczów.
Gmina Dębowa Kłoda: Białka znów bez kąpieliska i ratowników

Autor: www.wikipedia.pl

Problemy zaczęły się wiosną ubiegłego roku, kiedy wójt wypowiedziała starostwu umowę dotyczącą użyczenia jeziora. Mimo wielu spotkań i rozmów nie udało się dojść do porozumienia w kwestii zatrudnienia ratowników WOPR. Nad bezpieczeństwem wczasowiczów czuwali jedynie policjanci.

Wydawało się, że w tym roku kąpielisko powstanie i ratownicy też będą. Wójt planowała nawet wizytę ze starostą u wojewody lubelskiego. Chciała, by przekazano gminie jezioro na własność, lub wydzierżawiono go na dłuższy okres. Wyjazd nie doszedł do skutku z powodu koronawirusa.

- O jezioro trzeba dbać, a to są spore koszty. Ja ich nie poniosę nie mając tego terenu przynajmniej w dzierżawie na kilka lat, ani żadnych dochodów z tego, co się tam dzieje. Myślę, że w tej sytuacji ze swojej strony i tak sporo zrobiliśmy - mówi wójt Grażyna Lamczyk. 

Póki co podsypano plażę, wyrównano i naprawiono mola. Od kontenera z ubikacjami do ośrodka Redlion wymieniono też lampy oświetleniowe na nowe, zamontowano również sześć kolejnych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama