Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:32
Reklama
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Spotkali się już po raz dwudziesty

Dwadzieścia lat temu po raz pierwszy odbył się ogólnopolski malarski plener, organizowany przez Andrzeja Szczerbickiego. Od tamtej pory piękna, podlaska ziemia gościła około 100 znamienitych malarzy, którzy wśród pól, łąk i lasów odnajdują wenę i spokój. Nie inaczej było i tym razem.
Międzyrzec Podlaski: Spotkali się już po raz dwudziesty
Na zdjęciu Mariusz Drzewiński, obecnie dyrektor Centrum Spotkania Kultur w Lublinie.

Niedawno zakończył się Ogólnopolski Plener Malarski w Krzymoszycach w Tęczowym Folwarku, organizowany już po raz dwudziesty.

– Pierwszy plener odbył się w 2001 roku w nieistniejącym już Zajeździe Pocztowym, w Międzyrzecu Podlaskim. Tam też było i drugie spotkanie, następnie przenieśliśmy się do Roskoszy, później do Krzymoszyc, ale to nie były takie warunki, jakie mamy teraz. Od 2009 spotykamy się tutaj co roku. Wszystkie znaczące plenery w kraju mają swoje miejsce, dlatego postanowiliśmy zostać właśnie w Tęczowym Folwarku – opowiada Andrzej Szczerbicki, organizator i kierownik wszystkich dotychczasowych plenerów. Przez 20 lat w plenerze wzięło udział około setki artystów, powstało kilkaset obrazów, przedstawiających Międzyrzec Podlaski i okolice, ale nie tylko, bowiem artyści malują tu tak naprawdę to, co im w duszy gra, oddając się swojej malarskiej pasji. Często przyjeżdżają też z jasno określoną koncepcją pracy.

Osobą, która jest „klamrą” łączącą pierwszy i dwudziesty plener jest Tomasz Świerbutowicz.

– Nie pamiętam jak znalazłem się na pierwszym plenerze. Mieszkaliśmy wówczas w Zajeździe Pocztowym, warunki fajne, pokoje dwuosobowe, alkohol tani. Przyznam też szczerze, że nie zachwycałem się Międzyrzecem. Miasto ma dość przyjemną atmosferę, jest urokliwe, ale nie jest jakieś szczególne. Chodziliśmy nad kanał Wieprz-Krzna, podziwialiśmy panoramy, zachwycaliśmy się starym wiatrakiem i chatami – wspomina malarz. - Z pewnością czymś, co wyróżnia te plenery spośród innych, jest dobra ręka Andrzeja, który w sposób umiejętny dobiera artystów. Mamy też tutaj wolną rękę, każdy maluje to, co chce.  Od wielu lat panuje tutaj rodzinna atmosfera, ale też ja to nazywam ferment artystyczny, bo pojawiają się tutaj bardzo ambitni artyści z całego kraju – dodaje.

Na plenery kilka lat temu zaczął zabierać również swoją córkę Annę. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 18 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama