Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:12
Reklama
Reklama

Nadchodzi letni hit kulinarny: ogórki małosolne. Jak je zrobić, żeby były pyszne?

Ogórki małosolne. Jeszcze nie ukiszone, a już się na nie rzucają smakosze. Przepis na nie jest niby prosty, ale trudno to spamiętać.
Nadchodzi letni hit kulinarny: ogórki małosolne. Jak je zrobić, żeby były pyszne?
W kuchni w najbliższym czasie będzie rządził letni przebój – ogórki małosolne

Autor: iStock

Ceny ogórków gruntowych już zaczynają spadać.. Z każdym dniem będzie jeszcze taniej, bo i warzyw będzie przybywało. A to znak, że już trzeba myśleć o kiszeniu. Z tym jeszcze można się wstrzymać, bo teraz w kuchni będzie rządził letni przebój – ogórki małosolne.

To zdaje się polska specjalność. Jeszcze nie są ukiszone, a już trudno się oprzeć ich smakowi.

Trzeba też przyznać, że przepis na nie jest banalnie prosty, ale wiele osób ma problem z zapamiętaniem proporcji składników. Są też różne sposoby podchodzenia do tematu i przepis jest modyfikowany.

Najprostszy przepis to łyżka stołowa soli na 1 litr wody. Trzeba także dodać korzeń chrzanu i całość odstawić na kilka dni.

Tę metodę można modyfikować i dodać na przykład czosnek. Są też przepisy wskazujące, że warto zamiast korzenia dodać liść chrzanu.

Bardziej słone? Są osoby, które – mimo nazwy tak przygotowanych ogórków – wolą je bardziej słone. Smak zależy od proporcji soli i wody. Jeżeli chce się otrzymać ogórki o wyraźniejszym smaku, trzeba – zamiast jednej łyżki soli – dodać 1,5 lub dwie.

Kolejne urozmaicenie. Można zaryzykować stwierdzenie, że w każdym polskim domu rządzi inny przepis. Tu można wymienić następne urozmaicenia, bo są osoby, które koniecznie muszą – oprócz chrzanu i czosnku – dodać koper. To bardzo dobre rozwiązanie, bo zapach tej rośliny idealnie współgra z solanką.

Inni dodają jeszcze liście laurowe. Zazwyczaj 2-3 na 2 litry wody.

Jak przechowywać? Ogórki małosolne można przygotować w wyparzonych słoikach lub w wyszorowanym glinianym garnku. Co do słoików, to powinno być ich przynajmniej kilka, bo ogórki szybko znikają. Naczynia muszą być przykryte i odstawione w zacienione miejsce.

Najważniejsze. Trzeba pamiętać, że solankę przygotowuje się z przegotowanej wody, a ogórki zalewa się gorącą solanką.  

Czytaj też: Nie macie pomysłu na warzywa z grilla? Wypróbujcie te

Grill na majówkę. Uczta mięsożerców


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama