Wczoraj (29 grudnia) informowaliśmy o nocnej ucieczce kierowcy na zamarznięty zbiornik wodny w Konstantynowie. Dziś wracamy do sprawy z nowymi informacjami oraz nagraniami z akcji ratunkowej.
Nie zatrzymał się do kontroli, rozpoczął niebezpieczną ucieczkę i miał ponad dwa promile alkoholu. 44-latek odpowie za serię poważnych przestępstw drogowych.