Ściągnięto grupę pirotechników i policyjnych negocjatorów
Alarmował o bombie w szpitalu, później napadł na policjantów
Przemysław H. przez trzy miesiące nie wyjdzie na wolność. Sąd, na wniosek prokuratury zastosował wobec niego areszt, po tym jak kilka dni temu mężczyzna wywołał fałszywy alarm bombowy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym, a podczas zatrzymania dopuścił się czynnej napaści na policjanta.
Dzisiaj, 10:01