Już 300 ha Puszczy Solskiej zajął ogień. To może być katastrofa porównywalna z pożarem Puszczy Noteckiej w 1992 r. Czy wiemy, co tracimy?
Od wczorajszego (5 maja) popołudnia trwa intensywna akcja gaśnicza w Nadleśnictwie Józefów. Choć strażakom udało się opanować główne zarzewia ognia, trudne warunki pogodowe, niska wilgotność oraz niedostępny, bagnisty teren sprawiają, że walka z żywiołem wciąż jest ekstremalnie trudna. Na miejscu pracują setki ratowników, a w powietrzu operuje ciężki sprzęt gaśniczy.