Biała Podlaska: Policjanci w siedzibie bialskiej firmy

  • 04.08.2020, 09:20
  • Marcin Kozarski
Biała Podlaska: Policjanci w siedzibie bialskiej firmy
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Lublinie funkcjonariusze komendy wojewódzkiej policji weszli do siedziby znanej, bialskiej spółki budowlanej. Działania mają związek ze śledztwem w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi przedsiębiorstwa oraz ukrywania dokumentów.

Śledztwo lubelska prokuratura prowadzi od maja tego roku. - Nadzorujemy postępowanie dotyczące wyrządzenia szkody w majątku spółki Budomex - mówi jej rzecznik, prokurator Piotr Marko. Czynności w całości powierzono Wydziałowi dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie. Niedawno funkcjonariusze przeszukali siedzibę firmy, zabezpieczyli dokumentację i nośniki danych.

- Postępowanie toczy się z zawiadomienia Sławomira Wasilewskiego, byłego wiceprezesa i udziałowca Budomexu. Dotyczy podejrzeń wyprowadzania pieniędzy ze spółki, a przez to działania na jej szkodę oraz ukrywania dokumentów spółki przed jej wiceprezesem i udziałowcem - wyjawia reprezentujący b. wiceprezesa mecenas Janusz Kaczmarek, obecnie adwokat, a w latach 2005-2007 prokurator krajowy i minister spraw wewnętrznych i administracji.

Zakwestionowane rozliczenia 
Opinię prawną na potrzeby Sławomira Wasilewskiego sporządził były prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Nie udało nam się na razie do niej dotrzeć. Dysponujemy jednak informacjami z których wynika, że b. wiceprezes zakwestionował jedną z faktur w trakcie analiz rozliczeń między przedsiębiorstwem a jego podwykonawcą. - Firma ta uzyskała od generalnego wykonawcy z tytułu umowy ponad 1,6 mln zł. Z kosztorysu wynikało, że powinna przeznaczyć na te prace maksymalnie nieco ponad 192 tys zł, tymczasem tylko do 4 września 2019 roku dostała 1,2 mln zł. - mówi nam jeden z naszych informatorów. (...)

Charakter czysto korporacyjny
Pełnomocnik Budomexu, mecenas Przemysław Bałut, zaprzecza zarzutom formułowanym przez adwokata Sławomira Wasilewskiego.

- Oba postępowania, jak się zdaje, zostały zainicjowane wyłącznie w intencji wywarcia nacisku w sporze o charakterze czysto korporacyjnym ze strony mniejszościowego wspólnika spółki, który podjął próby realizacji własnych interesów o charakterze konkurencyjnym wobec działalności spółki, jak też z wykorzystaniem jej majątku - zaznacza.

I kontratakuje. - Dość wskazać, że wedle najlepszej wiedzy władz spółki kancelaria mecenasa Janusza Kaczmarka została opłacona nie ze środków prywatnych Sławomira Wasilewskiego, ale z wykorzystaniem środków pieniężnych spółki, co nastąpiło bez wiedzy i akceptacji zarządu, rady nadzorczej oraz pozostałych wspólników. Sławomir Wasilewski konsekwentnie ignoruje jakiekolwiek wezwania ze strony spółki do osobistego i bezpośredniego wytłumaczenia się wobec jej organów z przedmiotowych zarzutów - precyzuje. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 4 sierpnia

Marcin Kozarski

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe