Biała Podlaska: Rehabilitują bialskie dzieci. Miasta na nich nie stać?

  • 23.02.2021, 09:30
  • Joanna Danielewicz
Biała Podlaska: Rehabilitują bialskie dzieci. Miasta na nich nie stać?
Zakończyła się rozbudowa bazy PZG Specjalistycznego Ośrodka Diagnozy i Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży z Wadą Słuchu w Białej Podlaskiej. Gdy się zaczynała, ta dziewicza inicjatywa na terenie województwa, zachwycała prezydenta Białej Podlaskiej Michała Litwiniuka i ówczesnego wicemarszałka Dariusza Stefaniuka. Dziś, gdy zarząd instytucji prosi miasto o wsparcie, by rozliczyć inwestycję, słyszy, że miasto nie pomoże.

W lipcu 2019 roku zainaugurowano rozbudowę ośrodka. – Początkowo korzystaliśmy z pomieszczeń na parterze naszego budynku przy ul. Sienkiewicza. Z czasem miejsca zrobiło się za mało, dlatego wsparliśmy się lokalem przy ul. Kąpielowej. W tej chwili te dwie lokalizacje stają się również niewystarczające. Podjęliśmy więc decyzję, że skorzystamy z możliwości, jakie daje nam nasza działka przy ul. Sienkiewicza i na tyłach obecnego budynku będziemy budować część parterową o powierzchni 220 mkw – mówiła wówczas Jowita Władyczuk prezes Lubelskiego Centrum Medycznego PZG, a jednocześnie kierownik ośrodka.

„Wbiciu łopaty” asystowali wówczas Michał Litwiniuk, prezydent Białej Podlaskiej i Dariusz Stefaniuk, wówczas wicemarszałek województwa. Zaangażowany w proces realizacji inwestycji, bialski przedsiębiorca Stanisław Romaniuk wyrażał wówczas nadzieję związaną z obecnością prezydenta miasta. – Życzę sobie, żeby inicjatywie przyklasnął też obecny prezydent Białej Podlaskiej, bo osobiście na ten temat rozmowy prowadziłem jeszcze z poprzednim – przypominał przedsiębiorca.

Czas na „sprawdzam”
Dziś inwestycja jest praktycznie ukończona. Jej koszt to około 1,2 mln zł. Ośrodek ma pięknie rozbudowane zaplecze, ale i nieopłacone faktury. Aby rozliczyć inwestycję brakuje 400 tys. zł. – Wszystko opiera się na wzajemnym zaufaniu. Ci, którym dotąd nie zapłaciliśmy wszystkich należności, wiedzą, że każda złotówka, jaką pozyskamy, trafi do nich. Czekają więc cierpliwie, ale przecież wiadomo, że chcielibyśmy jak najszybciej zakończyć te rozliczenia – mówi prezes Władyczuk. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 23 lutego

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe