GMINA WISZNICE: Popłynie tratwą do Morza Czarnego

  • 13.04.2021, 13:10
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
GMINA WISZNICE: Popłynie tratwą do Morza Czarnego z arch. A. Łagowskiego
Mieszkaniec gminy Wisznice Andrzej Łagowski zamierza wypłynąć w podróż życia. Wybudował tratwę z 12 beczek i ma zamiar przepłynąć nią z Kazimierza Dolnego do Morza Czarnego, w sumie 5 tysięcy kilometrów. - To spełnienie moich marzeń - przyznaje. Mężczyzna potrzebuje jednak naszego wsparcia, dlatego założył zbiórkę, by móc zrealizować swój cel.

Andrzej  Łagowski mieszka w Polubiczach Dworskich i pracuje jako zawodowy kierowca. Na pomysł wielkiej podróży wpadł rok temu. – Zainspirowały mnie filmiki w Internecie o spływach tratwami po Wiśle, Warcie, Odrze czy Dunajem. Postanowiłem to wszystko połączyć. Stwierdziłem, że zbuduję tratwę i zorganizuję taką wyprawę. To moja odpowiedź na kryzys wieku średniego – śmieje się pan Andrzej.

Mężczyzna zamierza przepłynąć na tratwie 5 tys. km. Startuje 3 maja z Kazimierza Dolnego. – Nad Wisłę przyjadę 2 maja i tam dokończę montaż zadaszenia. Wyruszę następnego dnia i będę płynął Wisłą do Bydgoszczy, następnie odbiję w lewo i przepłynę przez Kanał Bydgoski, Notecią, Wartą i Odrą. Do Berlina wpłynę od północy. I tu ciekawostka – na kanale Odra-Hawela w okolicy miejscowości Niederfinow znajduje się śluza windowa. Cały basen ze statkami i barkami podnoszony jest o 34 m, gdyż różnica poziomów wody po obu stronach śluzy wynosi owe 34 m. Później płynę kanałami do Renu, Renem pod prąd do Menu i tu również pod prąd do Dunaju. Dunajem już przez kolejnych 6 państw do Morza Czarnego - opowiada. Śmiałek z Polubicz w sumie przepłynie przez 9 państw: Polskę, Niemcy, Austrię, Węgry, Słowację, Serbię, Bułgarię, Rumunię i Ukrainę. By dobrze przygotować się do wyprawy sprawdził dostępność 100 śluz. Zaznajomił się też z przepisami prawnymi obowiązujących w danych państwach. - Mam już pewne doświadczenie, bo od 3 lat pływam łodziami kabinowymi i otwartymi, ale zawsze motorowymi. Jak do tej pory, mój najdłuższy pobyt na wodzie wynosił 6 tygodni – dodaje.  

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 13 kwietnia
 

Justyna Lesiuk-Klujewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Wojtek
Wojtek 14.04.2021, 19:05
Trzymam kciuki
Brawo!!!
Janeczek Biała Podl.
Janeczek Biała Podl. 14.04.2021, 17:56
Brawo ....Gratuluję ..też mam taki pomysł lecz zdrowie i wiek mi nie pozwala. Będę Cie śledził na trasie. Stopy wody pod beczką

Pozostałe