Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 11:00
Reklama
Reklama
Reklama

Anna Katarzyna z Sanguszków (1676-1746), księżna Radziwiłłowa, cz. II

Anna Katarzyna, dążąc wręcz obsesyjnie do odzyskania dóbr neuburskich i zaciągając na ten cel bardzo wysoką pożyczkę, przez resztę życia wciąż potrzebowała pieniędzy nie tylko na spłacanie rat długu i odsetek, ale też na utrzymanie bardzo licznego dworu (łącznie ponad 350 osób).
Anna Katarzyna z Sanguszków (1676-1746), księżna Radziwiłłowa, cz. II

Podstawą gospodarki całego hrabstwa bialskiego było rolnictwo. Księżna w kwestii rolnictwa była tradycjonalistką. Nie do końca rozumiała, że zreformowana gospodarka rolna, chociażby w drodze zamiany pańszczyzny na czynsz, perspektywicznie zwiększyłaby jej dochody z rolnictwa, i z uporem trwała przy zachowaniu pańszczyzny. Wynikało to prawdopodobnie z faktu, iż Radziwiłłowa była pilnie zainteresowana szybkimi dochodami ze wszystkich majątków, którymi zarządzała.

Dochody z rolnictwa

Stąd zapewne wynikał sposób jej gospodarowania oparty na systemie dzierżaw, który przynosił jej dość systematyczne i szybkie dochody. 

W latach 1722-1738 handel zbożem i innymi produktami rolnymi był dość opłacalny, gdyż – jak to wynika z sumariusza rejestrów podstarościńskich z Białej i hrabstwa bialskiego – w tym okresie przyniósł on dochód w wysokości 7754000 złp. Tenże sumariusz podaje także wydatki księżnej za ten okres, które wyniosły aż 109082000 złp! Różnicę 2328000 złp księżna musiała kompensować intratami z dóbr, którymi zarządzała, lecz które do niej nie należały, m.in. z Nieświeża, Niehniewicz, Korelicz, Ołyki i innych.

Ogromne kwoty pochłaniały też liczne procesy sądowe, które księżna kanclerzyna prowadziła ze swoimi dłużnikami, wierzycielami, w tym z rodziną Sanguszków, a ich przedmiotem zawsze były sprawy majątkowo-finansowe. 

Herod-baba

Apodyktyczność księżnej sprawiała, że wręcz obcesowo ingerowała we wszystkie sprawy, które nominalnie zależeć powinny do wyłącznej kompetencji samorządu. Księżna miała w tej sprawie swoje zdanie i nie tolerowała wobec swej woli żadnego sprzeciwu. Gdy w 1743 r. z powodu śmierci poprzednika zwolniło się w Białej stanowisko starosty, Radziwiłłowa nie czekała na wybór następcy przez samorząd miasteczka, lecz sama desygnowała na to stanowisko oddanego sobie Teodora Deszerta.

Wcześniej, bo 3 września 1736 r. ostro i bezwzględnie ingerowała w sprawy kahału bialskiego. W tym przypadku podłożem gwałtownej ingerencji księżnej były sprawy finansowe. W przeciwieństwie do rozporządzeń wcześniejszych "panów na Białej" – swego teścia Michała Kazimierza i męża Karola Stanisława I – którzy zdecydowanie ograniczali możliwość osiedlania się w Białej ludności żydowskiej, księżna Radziwiłłowa, nastawiona wyjątkowo fiskalnie, zezwoliła Żydom na wręcz nieograniczone osiedlanie się w Białej. Podejrzewając, że Żydzi bialscy niezbyt uczciwie wywiązują się z podatków należnych skarbowi książęcemu, skierowała do starszyzny kahału uniwersał, w którym poinformowała, że poleciła swemu generalnemu kasjerowi (nota bene Żydowi!) Szmujle Ickowiczowi przeprowadzenie ścisłego audytu przychodów i rozchodów kahału. 

Czas na inwestycje

Uzyskawszy po śmierci męża w 1719 r. samodzielność decydowania, księżna Anna Katarzyna rozwinęła na szeroką skalę działalność gospodarczą i inwestycyjną, podejmując szereg przedsięwzięć. Wszystkie jej dokonania, w tym m.in. otwieranie w Białej, Niehniewiczach, Urzeczu, Koreliczach i Nalibokach warsztatów oraz małych manufaktur, nastawionych na produkcję rynkową różnych przedmiotów i towarów użytkowych organizowane były w celu uzyskania zysku. 

Anna Katarzyna starała się przede wszystkim zadbać o swoją główną siedzibę - pałac w Białej. Około 1720 r. księżna z nieznanych nam przyczyn zakończyła współpracę z Andrzejem Jozafatem Jeziornickim, budowniczym i architektem, który przez szereg poprzednich lat odpowiadał za wszelkie prace budowlane w Białej. W latach 1726-1737 remont i przebudowa wnętrz pałacu bialskiego były już dziełem Diominika Cioliego. Przebudowę pałacu bialskiego rozpoczęto już na początku lat 20. XVIII w. W tym czasie księżna sprowadziła z Gdańska marmury, które posłużyły do m.in. do upiększenia i przebudowy gabinetu księżnej. Wyremontowano stare i postawiono nowe piece w pałacu i pomarańczarni.

... i remonty

Księżna pamiętała też o innych rezydencjach radziwiłłowskich, chociaż zdecydowanie skupiała się przede wszystkim na pałacu bialskim. Wiemy jednak, że w latach 1739-1742 na jej polecenie przebudowano, a może nawet rozbudowano rezydencję w Delatyczach, gdzie pracami kierował Alojzy Borodzicz. W 1733 r. prowadzono jakieś prace remontowo-restauracyjne we dworze i w kościele w Derewni. W 1736 r. Radziwiłłowa zdecydowała się kupić i wyremontować kamienicę w Gdańsku tzw. Bürgerowską(obecnie nie istnieje) na Nowych Ogrodach (często tam przebywała, odwiedzając należące do niej starostwo człuchowskie).

Co najmniej od 1718 r. Radziwiłłowie posiadali w Grodnie dwór drewniany, który na polecenie księżnej kanclerzyny remontowano w latach 1725-1726, nadając mu charakter pałacyku. Po odzyskaniu dóbr neuburskich, do których należał Iwań, w 1733 r. przeprowadzono w tej miejscowości na polecenie księżnej remont starego pałacu. Do domeny Radziwiłłów należały też Korelewicze, chociaż nie były własnością księżnej. Niezależnie od tego księżna kazała wybudować tam nowy pałac, zapewne niewielki, na co wskazuje informacja długoletniego marszałka dworu Anny Katarzyny Wojciecha Kazimierza Ancuty o wyborze placu pod budowę. 

Całą historię przeczytacie w numerze 8/2018 Słowa Podlasia

Jerzy Flisiński


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chełmianin N 25.04.2018 20:28
Jurek przeczytałem i jestem z Ciebie zadowolony!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama