Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 13:31
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Z Archiwum X: Podwójne morderstwo w Parczewie

Latem 1998 roku ze studni na jednej z posesji w Parczewie wyłowiono ciało kobiety. W domu, w kałuży krwi leżał jej konkubent. Morderca pary jeszcze dwukrotnie próbował uciec, zanim stanął przed obliczem Temidy.
Z Archiwum X: Podwójne morderstwo w Parczewie

Antoni J. odziedziczył po rodzicach niemałe gospodarstwo w Brzozowym Kącie koło Komarówki Podlaskiej. Od chowu inwentarza i uprawy ziemi wolał jednak wódkę. Pracować w swoim wyuczonym fachu mechanika samochodowego też nie chciał, czas upływał mu na balangach i częstych pobytach za kratkami – a to za alimenty, a to za kradzieże czy włamania. Podczas jednej z takich odsiadek poznał Grażynę z Parczewa. Kobieta odbywała wyrok za pobicie męża, a że żona Antoniego pogoniła go z domu, po wyjściu na wolność zamieszkał z nową partnerką.

 

Kobiety Antoniego
W małym domku na polach, kilometr za wsią, Antoni i Grażyna alkoholizowali się, awanturowali i robili dzieci. Nie zawracali sobie głowy ich wychowaniem, a gdy dużo płakały, poili je piwem, by całymi dniami spały i nie przeszkadzały rodzicom. Gdy najstarsza córka została umieszczona w rodzinie zastępczej, Antoni odgrażał się, że ją odnajdzie i odbierze. Tak się jednak nie stało, a policja i opieka społeczna wkrótce odebrała pozostałą dwójkę dzieci. Po pięciu latach burzliwego konkubinatu para się rozstała. Grażyna wyprowadziła się do innego mężczyzny, a Antoni związał się z jej matką, Janiną.

Emerytka przyjęła o dwanaście lat młodszego kochanka do swojego domu na peryferiach Parczewa. Od dziesięciu lat była wdową, mieszkała sama i nie utrzymywała bliskich kontaktów z rodziną. Córki jej nie odwiedzały, a syn robił to sporadycznie i chociaż mieszkali w tym samym mieście, nie interesowali się zbytnio matką. Czasami zaglądała do babci dorosła już wnuczka, którą Janina przez wiele lat wychowywała.

Dom przy ulicy Laskowskiej słynął w okolicy z libacji, szemranego towarzystwa i częstych bijatyk. Janina nieznacznie ustępowała w piciu młodszemu partnerowi, który zaopatrywał ich w spirytus od gości zza wschodniej granicy. Mimo złej sławy, dom Janiny nie przypominał typowej meliny – ogródek był pełen kwiatów i drzewek owocowych, dom był odnowiony, a posesja czysta.

Ani żywej duszy
W poniedziałek 3 sierpnia 1998 roku w odwiedziny do Janiny wybrała się jej wnuczka. Drzwi do domu zastała otwarte, a na progu uderzył ją specyficzny odór. Po przejściu kilku niepewnych kroków w głąb mieszkania, dostrzegła leżącego w zaschniętej kałuży krwi konkubenta babci. Przerażona kobieta pobiegła do sąsiadów, by zatelefonować na policję. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 22 września


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mareczek - maniaku, Treść komentarza: Jaka sprawa? Data dodania komentarza: 13.08.2026, 17:18 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: Też pływałem, ale z kołem ratunkowym... Treść komentarza: Stan kanalizacji jest taki sam jak za rządów formacji politycznej pana Nikołajuka, gdy też zalewało dokładnie to samo miejsce, pytanie jest więc tylko polityczno-retoryczne. Słyszałem przemowę-trawę pani Gorczycy na jednej z rocznic Smoleńskich, ale gdzie jej tam do takich tuzów ( tuzin ? ) intelektu jak gwiazdy P.O. : Urszula Zieleńska, Kidawa-Błońska, Kotula, Izabela Bodnar, Marta Wcisło, Barbara Nowacka... i to tylko kilka z tej tasiemcowej listy... Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:56 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: Trzeba wyposażyć Straż Gminną w ponton żeby mogła zebrać parę złotych z mandatów wystawionych osobom łowiącym ryby bez karty wędkarskiej. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:15 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Mareczek Treść komentarza: Siemano, wiecie może jak się skończyła sprawa właściciela? Dostał jakiś wyrok? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: G...... Treść komentarza: Ciekawe czy prokurator i sąd podjęli decyzję aby go zamknąć na 3 miesiące w areszcie ? Dziadka 60 letniego zamknęli na 3 miesiące za to że zaorał kawałek drogi to tu jak najbardziej też powinien być areszt na 3 miesiące . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 19:41 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama