Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 13:34
Reklama
Reklama

Podlasie o włos od niespodzianki. Co z Patrykiem Szymalą w Orlętach?

Piłkarze Podlasia Biała Podlaska i Orląt Spomlek Radzyń Podlaski rozgrywali w środę 23 września zaległe spotkania w trzeciej lidze.
Podlasie o włos od niespodzianki. Co z Patrykiem Szymalą w Orlętach?

Autor: Adam Trochimiuk

Stal Stalowa Wola – Podlasie Biała Podlaska 3:2 (2:1)

Bramki: 1:0 Adam Waszkiewicz 20, 1:1 Mariusz Chmielewski 26, 2:1 Michał Fidziukiewicz 40, 2:2 Przemysław Skrodziuk 87, 3:2 Filip Szabaciuk 90 samobójcza.

Podlasie: Krasowski – Skrodziuk, Nieścieruk, Kosieradzki, Szabaciuk, Dmitruk (74 Całka), Andrzejuk, Kocoł, Zabielski (46 Martynek), Mierzwiński (79 Jemioł), Chmielewski.

Ekipa z Białej Podlaskiej była bliska sprawienia niespodzianki w wyjazdowym spotkaniu ze spadkowiczem z drugiej ligi. "Stalówka" prowadziła 1:0 i 2:1, ale piłkarze Podlasia nie poddawali się i doprowadzali dwukrotnie do wyrównania. W 26 minucie po prawej stronie boiska obrońcę ograł Kacper Dmitruk, podał w polu karnym do Pawła Zabielskiego, a ten do Mariusza Chmielewskiego, który w efektowny sposób, piętą, skierował piłkę do siatki. Z kolei w 87 minucie Chmielewski ładnie kiwnął obrońców gospodarzy i podał do Przemysława Skrodziuka, który w polu karnym znakomicie zmieścił piłkę pod poprzeczką z ostrego kąta. Stali dopisało jednak jeszcze szczęście w 90 minucie: Michał Fidziukiewicz strzelał z 12 metrów, piłka odbiła się przed bramką od Filipa Szabaciuka i zmyliła Wiktora Krasowskiego. Szkoda, ale bialczanom należą się brawa za walkę.   

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – Wólczanka Wólka Pełkińska 1:6 (0:3)

Bramki: 0:1 Jakub Szczypek 8, 0:2 Kacper Durda 30, 0:3 Durda 39, 1:3 Michał Kobiałka 47, 1:4 Durda 61, 1:5 Krzysztof Pietluch 84, 1:6 Eryk Galara 90.

Orlęta: Klebaniuk – Idzikowski, Kot, Kursa, Nowosadko, Rycaj (80 Kuźma), Kobiałka, Kamiński, Wojczuk (77 Bożym), Syryjczyk (80 Kalita), Baniulis (46 Perez).

Goście dali w Radzyniu Podlaskim popis skuteczności, a Orlętom na otarcie łez pozostała tylko bramka po rzucie wolnym Michała Kobiałki. - W drugiej połowie zapłaciliśmy za podjęte ryzyko i otwarte granie, próbując odrabiać straty – komentuje Artur Bożyk, trener Orląt.

W Orlętach nie występuje odsunięty od składu przez trenera kapitan zespołu Patryk Szymala. Jaki jest powód? – Zawodnik złamał ustalenia dotyczące współpracy, miał świadomość konsekwencji – mówi szkoleniowiec radzyńskiej drużyny. Sam piłkarz nie chce na razie komentować sprawy, choć wygląda na to, że pomiędzy panami nie doszło do jakiegoś konfliktu „na ostrzu noża”. Może uda im się jednak dogadać dla dobra zespołu?

Więcej w najbliższym, papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: janusz Treść komentarza: program rozkradania pieniędzy publicznych Data dodania komentarza: 10.10.2026, 09:06 Źródło komentarza: Schron, woda, prąd w każdej gminie. Rusza program za miliardy złotych Autor komentarza: Ela Treść komentarza: ...ut ? Tak myślałam... Data dodania komentarza: 9.10.2026, 20:58 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: "por. Nos , maniaku , chory maniaku" - arcymaniaku, Treść komentarza: Nie podszywaj się, ko(maro)muszku i wierz sobie w paliwo po 5,19 oraz sto konkretów rudego (kon)Donka. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 20:13 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: por. Nos - maniaku, Treść komentarza: Nie komentuję, bo co tu komentować? Wypadek jakich codziennie pełno. są ciekawsze rzeczy do roboty. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 20:11 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: Darz Bór Treść komentarza: Może o dobrze , niech poniesie karę. Wydalenie z policji i jakaś tam kara ale.... Co robią myśliwi ? Jeden z drugim nie potrafią strzelać . Co raz się słyszy , ze myśliwy postrzelił jakąś zwierzynę . Nie trafił dobrze , nie szukał jej bo mu się nie chciało a później zwierzynę dogorywało gdzieś w krzakach . Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Były policjant z prokuratorskimi zarzutami za uśmiercenie sarny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama