Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 17:47
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Początek trylogii bialskiej pisarki

Bialczanka, Agnieszka Panasiuk, wydała swoją kolejną powieść. To druga po „Podróżach serc” książka autorki. „Na Podlasiu. Antonia” otwiera sagę, rozgrywającą się na Podlasiu w drugiej połowie XIX w. Bohaterką każdej części cyklu jest inna kobieta: Antonia, Cecylia i Aleksandra.
Biała Podlaska: Początek trylogii bialskiej pisarki

Saga jest również portretem Białej Podlaskiej i jej mieszkańców oraz całego Podlasia. Postacie drugoplanowe i epizodyczne występujące w cyklu - ziemianie, mieszczanie, duchowni i służba kościelna, lekarze, nauczyciele, sklepikarze, rzemieślnicy, carscy urzędnicy - to w większości postacie autentyczne, historyczne, związane z miastem, ale obecnie zapomniane. Nagrobki wielu z nich można odnaleźć w najstarszej części cmentarza parafialnego w Białej Podlaskiej. - Nieustannie inspiruje mnie moja „mała ojczyzna”, czyli Biała Podlaska, jej przeszłość, osoby zamieszkujące ją przed wiekami, bogactwo kulturalne, które nie zostały jeszcze w pełni odkryte, docenione, zbadane. Naukowa literatura historyczna, do której dotarłam skupiła się głównie na okresie powstania styczniowego, represji wobec unitów i rewolucji 1905 roku. O pospolitym, codziennym życiu na Podlasiu w okresie po 1863 roku nadal wiadomo jeszcze niewiele. Moja wyobraźnia ma tutaj duże pole do popisu, bo u nas też „coś powieściowego” mogło się w przeszłości wydarzyć – opowiada Agnieszka Panasiuk.

Pierwsza część trylogii, czyli „Na Podlasiu. Antonia” została wydana na początku września nakładem wydawnictwa Szara Godzina. - To historia młodej kobiety, którą los w 1869 roku rzucił na prowincję, aż do Białej. Poznajemy ją w chwili utraty pracy na warszawskiej pensji dla panien. Pozbawiona stałego zajęcia zmuszona jest podjąć posadę guwernantki w rodzinie rosyjskiego urzędnika w naszym mieście. Antonia, która za cel postawiła sobie szerzenie polskiej oświaty pod zaborem rosyjskim swój pobyt w Białej traktuje na początku jako zesłanie, bardzo nieufnie. Z czasem zawiązuje przyjaźnie, poznaje lokalne tradycje i śledzi poczynania Oswobodziciela – tajemniczego jeźdźca, który pomaga mieszkańcom regionu mierzyć się z carskimi represjami – streszcza autorka.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 29 września

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama