Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:35
Reklama
Reklama
Reklama

Z ARCHIWUM X: Niewyjaśnione morderstwa w Juliopolu

W 1991 i 1993 roku w Juliopolu doszło do morderstw na starszych kobietach. Obie zbrodnie miały najprawdopodobniej motyw seksualny lub sprawca usiłował nakierować śledczych na fałszywy trop. Morderca do dziś nie został schwytany, choć zdaniem śledczych jest dobrze znany mieszkańcom wsi.
Z ARCHIWUM X: Niewyjaśnione morderstwa w Juliopolu

Juliopol liczy sobie nieco ponad trzystu mieszkańców. Choć na przełomie lat liczebność wsi zmalała, jej specyfika niewiele zmieniła się od czasów końca XX wieku. Dlatego też jeszcze bardziej dziwi fakt, że zbrodnie dokonane pośród tak małej społeczności, po prawie trzydziestu latach wciąż nie zostały rozwiązane. Gdy tylko zbliżał się zmrok, Krystyna T. zamykała dom na wszystkie spusty. Zasypiając w pustej izbie, jeszcze długo przed zamknięciem oczu nasłuchiwała czy ktoś nie zbliża się do jej domostwa. Strach i nowe nawyki bezpieczeństwa zostały z nią od stycznia 1989 roku, gdy została zaatakowana na własnym podwórzu. Napastnik zaszedł staruszkę od tyłu i powalił na ziemię próbując dusić. W końcu uciekł spłoszony głośnymi krzykami i wołaniem o pomoc zaciekle broniącej się kobiety. Z czasem lęk samotnie mieszkającej wdowy osłabł i gdy z 17 na 18 czerwca 1991 roku bandyta wrócił, ta od dawna spała spokojnie. Około pierwszej w nocy mężczyzna wyjął szybę z ramy okna i po cichu wślizgnął się do domu emerytki.

Rankiem, miejscowa listonoszka zapukała do drzwi Krystyny. Gdy ta nie odpowiedziała, doręczycielka poszła zanieść pocztę sąsiadom, po czym wróciła na próg domu wdowy. - Pani Krysiu, przyniosłam pani emeryturę – powiedziała głośno, widząc przez dziurkę w zamku, że od wewnątrz tkwi w niej klucz, co oznaczałoby, że starowina jest w środku. Zaniepokojona głuchą ciszą kobieta podeszła do okna obok i spojrzała w głąb mieszkania. Na mokrym od wody tapczanie leżały nagie zwłoki Krystyny T. Zawiadomieni o zdarzeniu parczewscy policjanci weszli do domu oknem powyżej drzwi wejściowych. Z drewnianej ramy zeskoczyli wprost w lustro wody, którą sprawca rozlał, by zatrzeć po sobie ślady. Na telewizorze denatki leżała szyba, którą włamywacz wymontował z okna. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu było uduszenie do dwudziestu godzin przed znalezieniem zwłok. Bruzda na szyi wskazywała, że napastnik posłużył się miękkim materiałem. Kobieta nie została zgwałcona, jednak motywem działania sprawcy najprawdopodobniej było tło seksualne.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 29 września

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anna Z 27.07.2023 23:49
Jakie to starowiny...to były jeszcze niestare kobiety

Dana 24.05.2023 22:18
Starowina?To nie były jeszcze staruszki

Ona.. 18.02.2023 18:56
Fajne podglądy Pani Doroto.. "STARUSZKA, STAROWINA".. SERIO?? zamordowane kobiety miały 64 lata..

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama