Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:33
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Łomazy: Wierzę, że Ania wreszcie stanie na nogi!

Przed Anią Bondarzewską z Dubowa było całe życie. 20-latka właśnie skończyła szkołę, dostała pracę i jechała podpisać umowę. Niestety w drodze do Grabanowa uległa wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego znalazła się w szpitalu w ciężkim stanie. Dziś mija ponad rok od wydarzenia. Ania żyje, lecz aby wyzdrowieć, potrzebuje naszej pomocy.
Gmina Łomazy: Wierzę, że Ania wreszcie stanie na nogi!

Do wypadku doszło 12 września 2019 r. Ania przeżyła, ale doznała urazu mózgu, niedowładu czterokończynowego, licznych złamań. Nieprzytomna trafiła na OIOM bialskiego szpitala, gdzie walczono o jej życie.

– To był dla nas szok, kiedy dowiedzieliśmy się o wypadku. Ania 2 miesiące wcześniej skończyła szkołę, miała pracować jako spedytor i w jednej chwili jej życie diametralnie się zmieniło – wspomina feralny dzień tata dziewczyny Jarosław Bondarzewski. – W tym trudnym dla nas czasie bardzo wsparła nas ordynator OIOM-u lekarz Dorota Nosalska. Ania leżała w szpitalu do 19 grudnia 2019 r. Potem wróciła na kilka dni do domu, a następnie 14 stycznia 2020 r. przewieźliśmy ją do Polskiego Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum w miejscowości Sawice-Wieś pod Siedlcami.

Brakuje na rehabilitację
Mieszkanka Dubowa jest waleczna i dzielna. Rehabilituje się pod okiem specjalistów. Niestety kończy się czas przebywania Ani w ośrodku pod Siedlcami, który finansowany jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia. – Dziś „rozmawialiśmy” online z córką. Chociaż nie mówi, rozpłakała się. To było dla nas ogromnym przeżyciem. Widać, że tęskni za domem, dlatego na Boże Narodzenie chcemy ją zabrać do domu. Udało nam się też znaleźć miejsce w Centrum Origin Otwock. Ania mogłaby tam pojechać już 14 stycznia na pół roku. Ale jej pobyt w ośrodku wyceniony został na 110 tys. Nie jesteśmy w stanie tyle zapłacić. To przekracza nasze finansowe możliwości. Dlatego założyliśmy zbiórkę na siepomaga.pl pod nazwą „Wróć do nas, córeczko” – opowiada pan Jarosław.

Ani można pomóc przez platformę  siepomaga.pl, zbiórka ma nazwę „Wróć do nas, córeczko” 

Nie poddamy się!
Ania jest przytomna, ale mimo intensywnej rehabilitacji nie chodzi. Karmiona jest pozajelitowo. Słyszy i rozumie, co się wokół niej dzieje, ale sama nie mówi. – Niestety z powodu pandemii nie możemy jej odwiedzać i bardzo tęsknimy. Teraz najważniejsze jest jednak to, by nie przerwać rehabilitacji. A czasu na zebranie środków jest coraz mniej – zaznacza tata dziewczyny. – Ania potrzebuje rehabilitacji neurologicznej, ma silne przykurcze kończyn, które trzeba rozmasowywać. Psycholog pracuje nad odzyskiwaniem świadomości, procesem poznawczym i komunikowaniem się, a logopeda nad tym, by córka mogła zacząć przełykać pokarm. Nie możemy zaprzepaścić tego, co już osiągnęliśmy. Wierzę, że Ania stanie na nogi. Inaczej nie może być – podkreśla pan Bondarzewski. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zły 15.11.2020 11:45
Lepiej rozdac po pół banki Bednarkowi albo innym disco polowcom...zakiast pomoc takim osobom....ktorych jest bardzo duzo

Prawda boli 15.11.2020 11:30
Tak właśnie wygląda opieka państwa, a oni zajmują się zarodkami, a nie potrafią pomóc już żyjącym i chcą jeszcze więcej cierpienia wprowadzić do naszej i tak marnej egzystencji

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama