Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:37
Reklama
Reklama

Gmina Łomazy: Wierzę, że Ania wreszcie stanie na nogi!

Przed Anią Bondarzewską z Dubowa było całe życie. 20-latka właśnie skończyła szkołę, dostała pracę i jechała podpisać umowę. Niestety w drodze do Grabanowa uległa wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego znalazła się w szpitalu w ciężkim stanie. Dziś mija ponad rok od wydarzenia. Ania żyje, lecz aby wyzdrowieć, potrzebuje naszej pomocy.
Gmina Łomazy: Wierzę, że Ania wreszcie stanie na nogi!

Do wypadku doszło 12 września 2019 r. Ania przeżyła, ale doznała urazu mózgu, niedowładu czterokończynowego, licznych złamań. Nieprzytomna trafiła na OIOM bialskiego szpitala, gdzie walczono o jej życie.

– To był dla nas szok, kiedy dowiedzieliśmy się o wypadku. Ania 2 miesiące wcześniej skończyła szkołę, miała pracować jako spedytor i w jednej chwili jej życie diametralnie się zmieniło – wspomina feralny dzień tata dziewczyny Jarosław Bondarzewski. – W tym trudnym dla nas czasie bardzo wsparła nas ordynator OIOM-u lekarz Dorota Nosalska. Ania leżała w szpitalu do 19 grudnia 2019 r. Potem wróciła na kilka dni do domu, a następnie 14 stycznia 2020 r. przewieźliśmy ją do Polskiego Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum w miejscowości Sawice-Wieś pod Siedlcami.

Brakuje na rehabilitację
Mieszkanka Dubowa jest waleczna i dzielna. Rehabilituje się pod okiem specjalistów. Niestety kończy się czas przebywania Ani w ośrodku pod Siedlcami, który finansowany jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia. – Dziś „rozmawialiśmy” online z córką. Chociaż nie mówi, rozpłakała się. To było dla nas ogromnym przeżyciem. Widać, że tęskni za domem, dlatego na Boże Narodzenie chcemy ją zabrać do domu. Udało nam się też znaleźć miejsce w Centrum Origin Otwock. Ania mogłaby tam pojechać już 14 stycznia na pół roku. Ale jej pobyt w ośrodku wyceniony został na 110 tys. Nie jesteśmy w stanie tyle zapłacić. To przekracza nasze finansowe możliwości. Dlatego założyliśmy zbiórkę na siepomaga.pl pod nazwą „Wróć do nas, córeczko” – opowiada pan Jarosław.

Ani można pomóc przez platformę  siepomaga.pl, zbiórka ma nazwę „Wróć do nas, córeczko” 

Nie poddamy się!
Ania jest przytomna, ale mimo intensywnej rehabilitacji nie chodzi. Karmiona jest pozajelitowo. Słyszy i rozumie, co się wokół niej dzieje, ale sama nie mówi. – Niestety z powodu pandemii nie możemy jej odwiedzać i bardzo tęsknimy. Teraz najważniejsze jest jednak to, by nie przerwać rehabilitacji. A czasu na zebranie środków jest coraz mniej – zaznacza tata dziewczyny. – Ania potrzebuje rehabilitacji neurologicznej, ma silne przykurcze kończyn, które trzeba rozmasowywać. Psycholog pracuje nad odzyskiwaniem świadomości, procesem poznawczym i komunikowaniem się, a logopeda nad tym, by córka mogła zacząć przełykać pokarm. Nie możemy zaprzepaścić tego, co już osiągnęliśmy. Wierzę, że Ania stanie na nogi. Inaczej nie może być – podkreśla pan Bondarzewski. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zły 15.11.2020 11:45
Lepiej rozdac po pół banki Bednarkowi albo innym disco polowcom...zakiast pomoc takim osobom....ktorych jest bardzo duzo

Prawda boli 15.11.2020 11:30
Tak właśnie wygląda opieka państwa, a oni zajmują się zarodkami, a nie potrafią pomóc już żyjącym i chcą jeszcze więcej cierpienia wprowadzić do naszej i tak marnej egzystencji

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama