Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 11:03
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Łomazy: Aniu zrobimy wszystko, żebyś wróciła!

Cały czas trwa zbiórka pieniędzy na rehabilitację Ani Bondarzewskiej z Dubowa. Dziewczyna ponad rok temu uległa wypadkowi i wkrótce zakończy leczenie finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Na szczęście ma wspaniałe koleżanki, które założyły na Facebooku grupę „Licytacje dla Ani”. Okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Akcja spotkała się z ogromnym odzewem, a na konto do poniedziałku 30 listopada wpłynęło w sumie ponad 78 tys. zł.
Gmina Łomazy: Aniu zrobimy wszystko, żebyś wróciła!

Historię Ani opisywaliśmy w 45. wydaniu „Słowa Podlasia”. Mieszkanka gminy Łomazy ma 21 lat. We wrześniu 2019 r. miała wypadek samochodowy. Doznała urazu mózgu, niedowładu czterokończynowego, zapadła w śpiączkę. Obecnie przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym w Siedlcach, ale dalsza część leczenia nie będzie refundowana. Od 14 stycznia 2021 r. czeka na nią miejsce w ośrodku Origin w Otwocku, gdzie półroczny koszt rehabilitacji wyceniono na 110 tys. zł. Rodziny nie stać na tak duży wydatek, dlatego na stronie www.siepomaga.pl założyła zbiórkę „Wróć do nas, córeczko...”. W pomoc zaangażowały się też koleżanki poszkodowanej. Na Facebooku założyły grupę z licytacjami dla Ani.

Chciałyśmy pomóc
Rękodzieła, regionalne wypieki, przejazd wozami strażackimi, dzień w Studziance z kulturą tatarską, usługa pomocy drogowej, ubrania, kosmetyki, książki lub zabawki. Na grupie „Licytacje dla Ani” można znaleźć wszystko. Grupa liczy już ponad 1 tys. członków, a ich liczba ciągle się powiększa. Darczyńcy nie szczędzą swych środków, aby wesprzeć poszkodowaną. Na aukcjach można wylicytować unikatowe przedmioty, takie jak lizaki bezowe, rysunki wykonane przez uczniów łomaskiej szkoły podstawowej, miód z wiejskiej pasieki czy swojską nalewkę.

Skąd pomysł na założenie grupy? Na to pytanie odpowiada inicjatorka akcji, Karolina Gadomska z Dubowa. – Ania to moja sąsiadka, nasze rodziny się kolegują. Tata Ani był nawet świadkiem na weselu moich rodziców. Wszyscy szukaliśmy pomysłu jak im pomóc i odciążyć ich w tej trudnej dla nich sytuacji. Pewnego dnia wpadłam na pomysł licytacji, ponieważ sama często biorę udział w podobnych, żeby komuś pomóc - opowiada Karolina. - Jest to bardzo czasochłonne, więc poprosiłam Paulinę Kulawczuk o pomoc. Zna Anię i jej siostry ze szkoły, a ona również jest zawsze chętna do pomocy. Razem z moją siostrą Sylwią Bondaruk staramy się we 3 jakoś podołać temu zadaniu. Miałam wątpliwości co do tego pomysłu i nie spodziewałam się, że to tak bardzo się rozwinie. Pomaganie sprawia mi radość i mam nadzieję że każdy by tak postąpił na moim miejscu – zwierza się Karolina.

A Paulina Kulawczuk dodaje, że na obecną chwilę udało się zebrać ponad 70 tysięcy złotych.

– Brakuje jeszcze około 50 tysięcy, a wiemy że pieniądze ciągle będą potrzebne i nie planujemy zamykać zbiórki. Planujemy zbierać pieniądze do puszek w sklepach, ale czekamy na administracyjną legalizację tej formy zbiórki. Rozpoczynając tą akcje, byłyśmy przekonane, że ludzie zamieszkujący naszą gminę i okolice potrafią się zjednoczyć i pomagać sobie nawzajem w ciężkich sytuacjach. Z każdym kolejnym dniem utwierdzamy się, że się nie myliłyśmy i na świecie jest dużo ludzi dobrej woli, którzy chętnie chcą pomóc. Poza udziałem dużej grupy osób licytujących, bardzo pozytywnie zaskoczyły nas osiągane kwoty. Ogromnie cieszy nas także zaangażowanie od osób, które nie zawsze mogą pomóc finansowo, jednakże przekazują do licytacji różne rzeczy, często domowej roboty. Każdy taki pojedynczy gest ma duże znaczenie i dodaje nam wszystkim wiary w pozytywne zakończenie tej akcji ponadto dodaje nam energii do kolejnych działań– podkreśla.

Każdy chce pomóc
Losem Ani przejęli się też harcerze z Hufca Biała Podlaska, w tym 1 Drużyna Harcerska w Łomazach i 36 DH Nieprzetartego Szlaku „Żywioły” w Zalutyniu. Specjalnie dla Ani wykonali dekoracje świąteczne, które – dzięki uprzejmości pani Moniki Jaroszuk, wystawili w outlecie „Galeryja Łomaska”. – Dostaliśmy materiały, niektórzy mieli jakieś w domu. Wykonaliśmy na zbiórkach różne ozdoby bożonarodzeniowe, takie jak: stroiki, krasnale, choinki z materiałów, piórkowe, świeczniki i wiele innych – opowiada drużynowa Agnieszka Garbatiuk. Rękodzieła można nabyć w łomaskim outlecie do 10 grudnia. Niektóre są też wystawione na grupie „Licytacje dla Ani”.

W akcję włączyli się też przedsiębiorcy i strażacy z OSP Łomazy. Do wygrania była np. usługa strzyżenia w salonie fryzjerskim, wykonanie hybrydowego manicure czy holowanie uszkodzonego pojazdu. – Dziewczyna po wypadku jest z mojej miejscowości. Znam jej rodziców i łączę się z nimi bólem. Nie chciałbym być w ich sytuacji. Wiem, że koszt rehabilitacji jest wielki i sami nie są w stanie udźwignąć takiego ciężaru. Niech każdy da coś małego od siebie, a dla nich to będzie wielka rzecz – zauważa właściciel firmy „Auto-Elektryka. Pomoc Drogowa” Jakub Kościuczyk z Dubowa, który wystawił na licytację usługę pomocy drogowej. Liczba licytacji ciągle rośnie. Wiele osób wpłaca pieniądze anonimowo, kierując się chęcią pomocy. Również dzięki nim cel, jakim jest 110 tys., jest coraz bliżej. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 1 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Olek 02.12.2020 22:49
SpinDoctor, tobie rzeczywiście nawet doktor już nie pomoże.... a jej nasza pomoc tak!

SpinDoctor 02.12.2020 23:40
Dzięki Bogu, nie potrzebuję pomocy. Ja wpłaciłem symboliczne 50 złotych, mam nadzieję, że się przyda. A Ty?

SpinDoctor 02.12.2020 21:10
Super. Ładna lalunia była...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: Trzeba się przyjrzeć Trenerowi Skubisowi z Bychawy, bardzo ciekawie zestawił drużynę, która jeszcze niedawno ledwo obroniła się przed spadkiem z IV ligi. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 00:49 Źródło komentarza: Dobra passa trwa, ale dwa punkty uciekły Autor komentarza: Byk Treść komentarza: Niech któryś z zawodników Podlasia chociaż odbije się o Ekstraklasę i Lecha Poznań , Piasta Gliwice to już będzie dobrze . Większość zawodników Podlasia nawet nie będzie w składzie ekstraklasy . Jak się nie ma talentu to niestety treningami tego nie nadrobisz i zostaje III liga i tyle w temacie . Data dodania komentarza: 29.09.2026, 22:18 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ktoś tu zasłużył na tytuł "konfident tygodnia". Data dodania komentarza: 29.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Byli pod wpływem alkoholu. Wieźli trzyletnie dziecko Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Nowy samochód? Nowy to on był w XX. wieku. "Niemiec płakał gdy go sprzedawał". Ze szczęścia... Data dodania komentarza: 29.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Po alkoholu wiózł pasażerów. Trafili do szpitala Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Wniosek do sądu o pozbawienie praw do wychowywania dziecka. W Skandynawii za taki numer już by pozbawili rodziców praw do dziecka . Dziecko oddali by na wychowanie rodzine zastępczej lub do domu dziecka. Jakim trzeba być człowiekiem lub nie człowiekiem aby wsiąść pijanym za kierownicę auta i wieść własne dziecko. Pozbawić praw do opieki bo nie nadają się na rodziców . Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:39 Źródło komentarza: Byli pod wpływem alkoholu. Wieźli trzyletnie dziecko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama