Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 19:38
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Radzyń Podlaski: Architektura obozowa w mieście to tylko legenda?

Czy baraki mieszkalne znajdujące się na terenie miasta mogły pochodzić z obozu na Majdanku? Podobno wśród radzynian to tajemnica poliszynela, ale poparcie w faktach ma raczej słabe. – Nasze ustalenia nigdy nie dały podstawy do takich podejrzeń – mówi Jan Maraśkiewicz, konserwator zabytków. Muzeum na Majdanku potwierdza, że część zabudowy obozowej była wywożona zaraz po wojnie. Gdzie, nie wiadomo. Czy trafiła do Radzynia?
Radzyń Podlaski: Architektura obozowa w mieście to tylko legenda?

Autor: Joanna Danielewicz

W mieście od lat chodzi pogłoska, że baraki, w których są obecnie mieszkania socjalne, mogą pochodzić z terenu obozu na Majdanku. Mówi się o tym od lat i pytania o tę kwestię mało kogo dziwią, natomiast rozmowa o tym kończy się przeważnie szybko. Ludzie przyznają, że wiedzą, słyszeli, ale więcej na ten temat mówić nie chcą. – To jest informacja znana w Radzyniu od dawna. W jakim kontekście Pani pyta? – to reakcja Anny Wasak, rzecznika urzędu miasta, z zamiłowania znawczyni historii pałacu Potockich i Radzynia.

- Słyszałem o tym, ale nie znam szczegółów – odpisuje na nasze zapytanie Tadeusz Pietras, były dyrektor LO w Radzyniu Podlaskim i historyk. To odpowiedź, którą słyszymy również od innych mieszkańców Radzynia Podlaskiego, których pytamy o pochodzenie baraków.

Pogłoski bez potwierdzenia

W Radzyniu Podlaskim jest kilka zabudowań z mieszkaniami socjalnymi, które przypominają w swoim kształcie baraki i zapewne u swego zarania prostymi  budynkami drewnianymi były. Jeden z nich to tzw. leżący wieżowiec, znajdujący się tuż przy pałacu, inny znajduje się nieco dalej przy ul. Parkowej. Pogłoski dotyczące obozowego pochodzenia dotyczą szczególnie tych właśnie budynków. - Miasto kupowało po wojnie jakieś baraki, których pozbywano się z obozu. Majdanek dużą część zabudowy wówczas sprzedawał, bo na potrzeby muzeum nie było ich tylu potrzeba. ale nie wiem czy to te akurat, które postawiono w okolicach pałacu – mówi dr Dariusz Magier, historyk, mieszkaniec Radzynia Podlaskiego i były dyrektor lubelskiego oddziału IPN. - Zaznaczam, że ja na takie informacje w żadnych źródłach nie trafiłem, też wiem to z opowieści, które krążą po mieście. Nie sądzę, by ktoś badał też pochodzenie tych baraków, nie trafiłem nigdy na wyniki takich badań ani na źródła, które mówiłyby o ich pochodzeniu. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 15 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama