Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 04:02
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Gmina Milanów: Pomóżmy im usłyszeć świat

4-letni Jaś Witkowski z Kostr i jego 7-miesięczna siostra Iza nie słyszą od urodzenia. Szansą na normalne życie są dla nich leczenie i rehabilitacja. Wiąże się one jednak z ogromnymi kosztami, które są ponad siły i możliwości rodziców.
Gmina Milanów: Pomóżmy im usłyszeć świat

Jaś urodził się w czerwcu 2016 roku. - Moja ciąża przebiegała książkowo. Urodziłam w 41 tygodniu. Jednak badania przesiewowe, wykonane zaraz po porodzie wyszły nieprawidłowo – opowiada Katarzyna Witkowska. Gdy Jaś miał trzy miesiące w szpitalu w Lublinie postawiono diagnozę, która brzmiała jak wyrok: głuchota czuciowo-ruchowa obustronna. Lekarze stwierdzili, że jedynym sposobem na to, aby chłopiec słyszał są aparaty słuchowe. Maluszkowi założono je, kiedy miał pięć miesięcy.

- Wyniki badań nie wykazały, aby przyczyna tkwiła u podłoża genetycznego. Zdaniem lekarzy wszystko powinno być w porządku – mówi mam chłopczyka. Druga ciąża też przebiegała bez zakłóceń. Iza urodziła się w maju 2020 roku, ale jako wcześniaczek. Badania przesiewowe, podobnie jak u braciszka, wyszły nieprawidłowo. - Z mężem byliśmy w szoku. Nie da się opisać tego, jak się czuliśmy i co przeżywaliśmy - wspomina mama Jasia i Izy. Dziewczynce aparaty założono, gdy miała zaledwie dwa miesiące.

Dzieci muszą być stale rehabilitowane z zakresu mowy i słuchu, aby mogły odczytywać i właściwie odbierać usłyszane dźwięki oraz funkcjonować jak ich zdrowi rówieśnicy. Dzięki temu Jaś uczęszcza do przedszkola i radzi sobie bardzo dobrze. Dzieci muszą być poddawane częstym badaniom kontrolnym słuchu. - Z Jasiem jeździliśmy do Lublina, a z Izą do Warszawy. Tam szybciej postawiono diagnozę, dzięki czemu córeczka nie ma takich zaległości w rozwoju, jakie miał synek. Niestety za wizyty płacimy - podkreśla Katarzyna Witkowska. 

Kosztowne są dojazdy, trzeba też często opłacić noclegi. Samo badanie słuchu to wydatek 470 zł. - Wszystko wskazuje na to, że przyczyną tego, że nasze dzieci nie słyszą, są jednak jakieś kwestie genetyczne. Ponownie poddaliśmy się badaniom i czekamy na wyniki - wyznają małżonkowie, którzy chcieliby zapewnić swym pociechom normalne życie, ale obawiają się, że mogą nie podołać finansowo. Dlatego proszą o wsparcie. - Z państwa pomocą będziemy mogli zapewnić Jasiowi i Izabeli wszystko, czego potrzebują. Za każdy gest będziemy szczerze wdzięczni – apelują. 

Jak pomóc rodzinie?

Na leczenie i rehabilitację dzieci można przekazać 1 proc. podatku. W rozliczeniu PIT należy wpisać numer KRS 0000387207. Jako cel szczegółowy podać „1052 Jan i Izabela Witkowscy”. Można również przekazać darowiznę na leczenie i rehabilitację dzieci poprzez Fundację „Serca dla maluszka”, ul. Kowalska 89, 43-300 Bielsko-Biała. Wpłaty należy dokonać na numer rachunku: 85 1160 2202 0000 0001 9214 1142 Banku Millenium, tytułem „1052 Jan i Izabela Witkowscy”. Wpłaty zza granicy należy dokonać na ten sam numer rachunku bankowego, ale trzeba dodać: Bank Millenium S.A., ul. Stanisława Żaryna 2A, 02-593 Warszawa, POLAND. Należy dodać również kod SWIFT banku: BIGBPLPW, tytułem „Jan i Izabela Witkowscy”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sąsiadka 19.01.2021 08:41
Czy dzieci są objęte wczesnym wspomaganiem rozwoju z poradni psychologiczno pedagogicznej? Zachęcam. Nawet malutka może mieć super działania logopedyczne i neurologopedyczne usprawniające odbiór i nadawanie mowy.

K 30.01.2021 10:47
Oboje są rehabilitowani w zakresie słuchu i mowy, Jaś również uczeszcza na zajęciach wwr do poradni.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Dopóki nie zmieni się podejście trenera do tematu nic się nie zmieni. Ośmiesza nas tylko. Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników. Maluga, Dobruk czy Kopytow sami nie dadzą rady, a Jeż też cały czas nie będzie nam ratował czterech liter. Obserwuję od jakiegoś czasu zachowanie trenera. Po golu Malugi, zamiast się cieszyć - poszedł załatwiać potrzebę za ławkę rezerwowych...żenada, ale niestety nikt go nie ruszy, bo kumpel prezydenta... Już żałosne się robi słuchanie jego wytłumaczeń na konferencjach. Wydaje mi się, że zmiany on powinien zacząć od siebie, od zachowania i panowania nad emocjami, bo zdecydowanie tego nie potrafi, co oddziałuje na chłopaków. Smutne, bo drużyna z potencjałem, a niestety Pan Oleksiuk i asystenci (też bez większego doświadczenia) nie są w stanie tego wydobyć na powierzchnię. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Komedia a strefy płatnego parkowania nie ma Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Najważniejsze dni miasta przed nami! Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Radni wolą stawiać pomniki niż zrobić strefę płatnego parkowania Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Pierwszy września minął, a stref płatnego parkowania nie widać Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Miesięcznicę powinni zrobić Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama