Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:03
Reklama
Reklama
Reklama

Tancerze z Podlasia podbijają Amerykę Południową

Cel, który jeszcze przed kilkoma miesiącami tancerzom Zespołu Pieśni i Tańca Podlasie AWF wydawał się tylko marzeniem, udało się spełnić. 11 marca bialczanie wylecieli do Paragwaju, gdzie reprezentują Polskę na Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym.
Tancerze z Podlasia podbijają Amerykę Południową

W Ameryce Południowej bialski zespół spędzi ponad trzy tygodnie. Będzie to intensywny czas występów na kilku scenach festiwalu Karawana Folkloru. Jako pierwszy punkt swojego wyjazdu bialscy tancerze obrali stolicę tanga, czyli Argentynę. Po kilku spędzonych tam dniach przenieśli się do Paragwaju, czyli do serca festiwalu.

– Na scenach trzech festiwali zaprezentujemy tradycyjne tańce regionalne, ale także naszą choreografię Impresje Podlaskie, w której łączymy folklor podlaski z nowocześniejszymi brzmieniami, czyli jazzem – mówi Marcin Bochenek, instruktor Zespołu Pieśni i Tańca Podlasie.

Zanim jednak wyjazd nastąpił, zespół przeszedł weryfikację Polskiej Sekcji Międzynarodowej Rady Stowarzyszeń Folklorystycznych, Festiwali i Sztuki Ludowej CIOFF, decyzją której tancerze ZPiT Podlasie mogą reprezentować kraj w międzynarodowych przedsięwzięciach. Potrzebne były również fundusze i w tym zakresie zespół wsparli prezydent Białej Podlaskiej i starosta bialski.

Wyjazd to duże wyzwanie logistyczne dla zespołu. Za ocean poleciało prawie sto osób, tancerzom towarzyszą muzycy oraz instruktor Marcin Bochenek i kierownik zespołu Marian Rzędzicki. Trzeba było przewieźć ze sobą stroje i instrumenty. Na miejscu z miasta do miasta podróżują autokarami. – Wyjazd i występy zespołu są niewątpliwie promocją naszego kraju, a przede wszystkim Białej Podlaskiej. Zespół jest ambasadorem polskiej kultury na świecie, a młodzi tancerze są dumni z tego, że poznają tradycje regionalne, które niestety współcześnie zanikają, a następnie prezentuje je przed międzynarodową publicznością – wyjaśnia Bochenek.

To nie pierwszy wyjazd zagraniczny ZPiT Podlasie. Przez 47 lat istnienia bialscy tancerze mieli okazje występować na scenach większości krajów europejskich, takich jak Grecja, Hiszpania, Bułgaria, Cypr, Litwa, Włochy, Holandia czy Anglia. Na mapie swoich muzycznych podróży mają również Azję, ale w Ameryce Południowej bialczanie są po raz pierwszy.

Monika Pawluk

Więcej na ten temat w papierowym lub elektronicznym wydaniu "Słowa" nr 12.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama