Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 06:08
Reklama
Reklama
Reklama

Trudne czasy dla wszystkich, ale niektórzy potrzebują jeszcze większego wsparcia

Pandemia koronawirusa sprawia, że wszyscy musimy radzić sobie z życiem w trudnych czasach obostrzeń sanitarnych. Jest jednak grupa, dla której jest to znacznie trudniejsze niż dla większości z nas. Mowa o bezdomnych.
Trudne czasy dla wszystkich, ale niektórzy potrzebują jeszcze większego wsparcia

W trudnym czasie epidemii na pomoc ludziom bezdomnym udało się skierować strumień pieniędzy z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego. Projekt „Razem przeciwko Covid19!” realizuje Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Lublinie. Za jego pośrednictwem wsparciem objęto 11 schronisk w województwie lubelskim.

 

Żeby nie rozprzestrzeniać zagrożenia

Unijne pieniądze otrzymały: Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta Koło Chełmskie, „Nadzieja” Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym Uzależnionym od Alkoholu, Fundacja SOS Ziemi Lubelskiej, Stowarzyszenie Monar Schronisko dla Osób Bezdomnych MARKOT w Wilczyskach, Stowarzyszenie Monar Schronisko dla Osób Bezdomnych MARKOT w Chełmie, Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta Koło w Świdniku, Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta Koło w Puławach, Schronisko Miejskie w Radzyniu Podlaskim, Bractwo Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie oraz Koło Zamojskie Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta. Wszystkie dysponują 460 miejscami noclegowymi, a bezpośrednio z osobami bezdomnymi pracuje tam 79 osób.

- W związku z epidemią COVID-19 ROPS w Lublinie zbadał sytuację tych placówek. Okazało się, że mają one za mało pieniędzy, by zabezpieczyć odpowiednią ilość środków ochrony indywidualnej i sprzętu pozwalającego na niwelowanie skutków rozprzestrzeniania się wirusa – tłumaczy Małgorzata Romanko, Dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Lublinie.

Do placówek trafiły termometry bezdotykowe, zamgławiacze do dezynfekcji pomieszczeń oraz środki ochrony osobistej: maseczki jednorazowe i wielokrotnego użytku, przyłbice, gogle, rękawiczki jednorazowe, fartuchy, czepki, buty i kombinezony ochronne oraz mydła antybakteryjne i płyny do dezynfekcji. Na ten cel przeznaczono w sumie blisko 355 tys. zł.

 

Maseczki? Nie mamy

- Ta pomoc była dla nas niezwykle ważna – przyznaje Krzysztof Leszczyński, prezes Charytatywnego Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Chorym Uzależnionym od Alkoholu „Nadzieja” w Lublinie, które prowadzi schroniska i ogrzewalnie dla bezdomnych przy ul. Młyńskiej, Abramowickiej i Garbarskiej. – Kiedy zaczynała się epidemia nie mieliśmy żadnych środków ochrony. Były trudności z ich kupnem. Pomógł nam ROPS i to w sposób niezwykle szczodry. Wciąż bowiem korzystamy z przekazanego sprzętu i środków ochrony. Szacuję, że wystarczy nam ich jeszcze na prawie 2 miesiące.

Stowarzyszenie “Nadzieja” działa od 1992 roku. Realizuje programy korekcyjno-edukacyjne dla sprawców przemocy oraz prowadzi profilaktyczną działalność edukacyjną i rekreacyjną. Pomoc terapeutyczną i rehabilitacyjną otrzymują tam osoby uzależnione od alkoholu. Dotyczy to nie tylko pensjonariuszy Hostelu dla Trzeźwiejących Alkoholików, ale także ich rodzin. Z kolei prowadzony przez “Nadzieję” Lubelski Ośrodek Wychodzenia z Bezdomności obejmuje całoroczną noclegownię przy ul. Młyńskiej 8, dwie sezonowe noclegownie (łącznie na 54 osoby) i schronisko dla bezdomnych mężczyzn przy ul. Garbarskiej 17.

 

W oczekiwaniu na normalność

- W czasie epidemii działalność tych placówek jest bardzo utrudniona – tłumaczy Leszczyński - Ograniczone musiały zostać wyjścia mieszkańców. Wprowadziliśmy zakaz odwiedzin. Działamy zgodnie z zaostrzonym reżimem sanitarnym. Jest to coraz bardziej uciążliwe zarówno dla mieszkańców jak i pracowników.

Żeby ograniczyć możliwość zakażenia koronawirusem osoby przybywające do „Nadziei” wprost z ulicy kierowane są do izolatorium. Spędzają tam na kwarantannie 10 dni. Dzięki temu przypadków zakażenia w schronisku i w ogrzewalni nie odnotowano. Nie ominęły one jednak izolatorium.

- Miejmy nadzieję, że to już koniec epidemii i że wkrótce będziemy mogli normalnie funkcjonować – mówi Leszczyński. – Teraz skupiamy się na pomocy socjalnej, a przecież bardzo ważne w naszej działalności jest wyprowadzanie ludzi z bezdomności.

 

Lubelskie Fundusze Europejskie

Dowiedz się więcej na:

rpo.lubelskie.pl

LubelskieFunduszeEuropejskie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prawie łysyTreść komentarza: Też ogoliłem! Brawo AZS AWF Biała Podlaska!Data dodania komentarza: 2.05.2026, 21:27Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: Beemka 18 letnia 18+Treść komentarza: Nikt nie spytał czym jechali ? Czy autem spełniającym wszystkie wymogi bezpieczeństwa ? Czy młody łeb kupił Beemkę tylko z nazwy .... śruta 15 letniego albo już nawet i pełnoletniego 18 + z rocznika 2011 albo i starszego gruza ? Młody łep zapewne bez kasy to i kupił repa , nie wprawiony po rawo jazdy max 2 lata i siep to rozpadająca się beta 15 letnia albo i 18 + . .Data dodania komentarza: 2.05.2026, 09:02Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkośćAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Uwaga! Uwaga! Inwestycje dla mieszkancow polnocnej czesci gubernii lubelskiej nadciagaja! Gwarancja miejsc pracy za wynagrodzenie minimalne. Murowane!😅Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:31Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Aj, waj. Co to nie bedzie....Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:27Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: anonimowoTreść komentarza: dwie osoby są w szpitalu kierowca oraz pasażer, który też ma obrażeniaData dodania komentarza: 2.05.2026, 00:34Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama