Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 16:12
Reklama
Reklama
Reklama

Radzyń Podlaski: Wydeptywanie serca dla Tosi

Zostało 20 dni do końca zbiórki, która musi się zakończyć kwotą powyżej miliona złotych, by dać szansę na normalne życie małej Antosi Bober. Rodzą się kolejne pomysły na zbiórki pieniędzy, ale okazuje się, że być może trzeba czegoś więcej, by zachęcić ludzi do działania. Z nietypową inicjatywą wyszedł Kuba Jakubowski, radny powiatowy, społecznik, animator kultury i działacz lokalnego środowiska. Chodzi o zbieranie kroków.
Radzyń Podlaski: Wydeptywanie serca dla Tosi

O niespełna dwuletniej Antosi pisaliśmy już kilkukrotnie. Sytuacja staje się jednak poważna, bo zbliża się czas, gdy rodzice dziewczynki muszą zebrać kwotę na drogie leczenie w USA, a do finału zbiórki w postaci pełnej kwoty, droga daleka. Być może najnowsza inicjatywa popchnie do przodu mozolne składanie złotówki do złotówki.

Milion kroków
Pomysł polega na chodzeniu. W ten sposób każdy może zbierać kroki dla Antosi. Pomysłodawcy rzucili hasło: Milion kroków dla Antosi. To jednak dopiero początek. - Został miesiąc czasu do zebrania ponad pół miliona złotych. Jeśli nie uda się utrzymać na obecnym poziomie zapału lokalnego, to nie będziemy w stanie tych pieniędzy zebrać. Prawdopodobieństwo, że utrzymamy zaangażowanie ludzi na wysokim poziomie, nie jest duże bo każdy już tam ileś pomysłów zrealizował i pieniędzy wydał. Bez wyjścia z tą akcją poza powiat radzyński i bez zainteresowania nią mediów ponadlokalnych, nie uda się tego zrobić – mówi Jakub Jakubowski, który na prośbę rodziców Antosi zaczął się zastanawiać, co jeszcze można zrobić, by pieniądze zebrać. - Liczę na to, że tak niekonwencjonalny sposób nagłośnienia tej sprawy przyniesie efekty. Mało kto sobie zdaje sprawę z tego, jak trudno dziś, w czasie pandemii przeprowadzić jakąś zbiórkę. Kiedy nie ma możliwości zorganizowania choćby koncertu z licytacją. Ja jestem osobą, która różnych eventów zorganizowała naprawdę dużo, a gdy rodzice Antosi zgłosili się do mnie z prośbą o pomoc, sam złapałem się na tym, że wymyślenie dziś czegoś sensownego jest mega trudne. Wszyscy mamy siedzieć w domu i zostaje Internet, a Internet to jest szum, tam jest tyle treści, że mało co się przebija do ludzi.

Ale w końcu powstała idea, która może wielu zainteresować. Powstał pomysł na „Milion kroków dla Antosi”. – Po pierwsze zachęcamy ludzi do aktywności fizycznej na wiosnę. Po drugie, robimy coś, co ma szanse udać się w pandemii, bo będzie to wydarzenie pod które może się podłączyć dowolna ilość  osób, pomimo tego, że nie można robić imprez publicznych, by  ludzie się nie gromadzili – wylicza Kuba. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 9 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama