Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 10:03
Reklama
Reklama
Reklama

Tradycje: Pisane, skrobane, kraszanki, czyli jak zrobić pisanki

Pisanka to nieodłączny symbol Wielkanocy. Ile technik jej wykonania, tyle nazw. Są więc i kraszanki malowane na jeden kolor, są skrobanki lub rysowanki, na których podziwiamy przepiękne regionalne wzory. Te z białymi szlaczkami na jedno lub wielokolorowym tle nazywano piskami. To jednak tradycyjne metody ozdabiania jajek. Współcześnie jest ich znacznie więcej. O wszystkim opowiada nam Zofia Bobrycka, której pisanki i palmy wielkanocne od lat zdobywają laury na konkursach.
Tradycje: Pisane, skrobane, kraszanki, czyli jak zrobić pisanki

Jedna z legend wyjaśnia, że tradycję barwienia jajek rozpoczęła święta Magdalena, która podarowała pomalowane jajka Herodowi, aby ten ulitował się nad Jezusem. Inna opowiada o tym, jak anglosaska bogini Eostre znalazła rannego ptaka, a że żal jej się zrobiło zwierzęcia, postanowiła je uzdrowić. Coś poszło jednak nie tak i zamiast ptaszka w jej rękach ożył… królik, który zachował nie tylko skrzydła, ale i zdolność znoszenia jajek. Bogini próbowała go odczarować, by był zwykłym królikiem i po części jej się to udało, bo nie miał już, skrzydeł, nadal jednak znosił jaja. Uznał to jednak za dar i postanowił, że co roku w okresie wiosennym będzie je malował i ofiarowywał swojej wybawicielce w podzięce za uratowanie życia.

Jak podają źródła historyczne zwyczaj malowania jaj znany był już w czasach Cesarstwa Rzymskiego. I tak od wieków, pisanki towarzyszą nam na świątecznym stole jako piękne ozdoby i choć w dzisiejszych czasach rzadko wraca się już do ich obrzędowo-magicznych właściwości to wciąż stanowią nieodłączny symbol Wielkanocy.

Wzory woskiem napisane

Najpopularniejszą i najstarszą znaną metodą zdobienia jajek, również na południowym Podlasiu, było pisanie woskiem. Używa się do tego rozgrzanego, stopionego wosku, oczywiście najlepiej naturalnego, pozyskanego np. u zaprzyjaźnionego pszczelarza. Następnie na wyczyszczone i suche jajko, może być surowe, ale jeśli jest ugotowane mamy pewność, że wytrzyma dłużej, nanosi się za pomocą prostego narzędzia, pisaka, wzory.

- Kiedyś wosk rozgrzewano na lampie naftowej, z której zdejmowano szklaną osłonę, następnie przy knocie opierano metalowe pudełeczko np. po paście do butów i w nim topiono wosk. Pisak był rozgrzewany nad płomieniem, następnie maczano go w wosku, po czym raz jeszcze rozgrzewano, żeby był płynny i dopiero wtedy przenoszono go na jajko – wyjaśnia artystka rękodzieła, Zofia Bobrycka z Romanowa.

Pisak służący do nanoszenia wosku jest małym lejkiem wykonanym z wyklepanej blaszki od sznurowadła, a następnie wywinięty na grubej igle z jednej strony blaszki, umocowanym na patyczku pod kątem prostym. Zwany były one piskami lub kopystkami. - Można też użyć szpilki, ale na nią nabiera się mało wosku, więc nadaje się do robienia bardziej precyzyjnych wzorów. Trudniej ją też utrzymać w dłoni, dlatego dla początkujących lepiej użyć pisaka – dodaje Zofia Bobrycka. Gdy tylko wosk wyschnie, jajko jest gotowe do farbowania.

Naturalne barwniki

Do barwienia jaj używano barwników naturalnych. Kolor żółto-brunatny uzyskiwano z łupin cebuli, a jaśniejszy żółty lub kanarkowy z kory, młodej, niedojrzałej jabłoni lub z suszonych kwiatów jaskrów polnych. Na zielono barwił wywar z widłaka, młodego żyta, trawy, pokrzywy, barwinka czy jemioły. Kolor brunatny uzyskiwano z kory dębowej, olchowej lub łupin orzecha włoskiego. Kolor fioletowy z kwiatów makowych lub ciemnej malwy. Czerwony z odwaru czerwca, a różowy z soku buraka. Do barwienia używano barwników naturalnych - najczęściej łupin cebuli, soku z buraków, czerwonej kapusty, odwaru z kory dębu, kory brzozowej, pędów młodego zboża i innych. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 30 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama