Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 11:33
Reklama
Reklama
Reklama

Każdy dźwięk syreny to ludzki głos [ZDJĘCIA]

Na co dzień walczą z żywiołem, który nieraz na ich oczach pochłonął ludzkie życie i mienie. Angażują się w akcje społeczne, sami też je inicjują. 4 maja mają swoje święto, a dodatkowo w tym roku obchodzą 100-lecie istnienia jednostki. Mowa o OSP Swory, najstarszej jednostce w gminie Biała Podlaska.
Każdy dźwięk syreny to ludzki głos [ZDJĘCIA]

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

4 maja przypada Międzynarodowy Dzień Strażaka. Z tej okazji, jak i tegorocznego 100. jubileuszu powstania jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Sworach postanowiliśmy przybliżyć pokrótce jej historię słowami druhów, którzy związali z nią całe swoje życie.

Pierwszym prezesem OSP Swory był Antoni Górski, a naczelnikiem Bolesław Skulimowski. W 1927 roku powstała wymarzona strażnica jednostki, zbudowana w czynie społecznym.  Kolejnej doczekali się już po zakończeniu II wojny światowej w 1948 roku. W 1966 jednostce nadano sztandar, a w 1997 r. OSP Swory została wpisana do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Obecnie prezesem jest Dariusz Gromadzki. (...)

Prezes mówi też o swoich początkach w szeregach OSP Swory. – Mieszkałem niedaleko remizy, więc moje życie od małego było związane ze strażą pożarną. Zaczynałem od udziału w szkoleniach i zawodach sportowo-pożarniczych. Później brałem udział w akcjach, awansowałem na kolejne stanowiska, a dziś pełnię funkcję prezesa – mówi Dariusz Gromadzki.

Jednym z najbardziej doświadczonych członków jednostki OSP Swory jest Zbigniew Łochina, który przez wiele lat piastował stanowisko prezesa, a obecnie jest wiceprezesem i zastępcą przewodniczącego gminnego związku OSP. – Moje początki w straży tak naprawdę zaczęły się w momencie, kiedy zacząłem chodzić. Niegdyś remiza strażacka była oddalona od mojego mieszkania zaledwie 100 metrów. Jako mały chłopak, za każdym razem jak zawyła syrena wybiegałem i podpatrywałem jak strażacy, w tym mój ojciec, przygotowują się do wyjazdu na akcję. Po powrocie cieszyłem się, jak mogłem umyć węże strażackie. Lubiłem też słuchać opowieści rodziców, że kiedyś do pożarów strażacy wyjeżdżali wozami zaprzężonymi w konie. Zwierzęta były tak nauczone, że jak tylko usłyszały syrenę, przybiegały pod remizę i czekały już przy wozie  – opowiada Zbigniew Łochina. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 4 maja



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama