Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:27
Reklama
Reklama
Reklama

Każdy dźwięk syreny to ludzki głos [ZDJĘCIA]

Na co dzień walczą z żywiołem, który nieraz na ich oczach pochłonął ludzkie życie i mienie. Angażują się w akcje społeczne, sami też je inicjują. 4 maja mają swoje święto, a dodatkowo w tym roku obchodzą 100-lecie istnienia jednostki. Mowa o OSP Swory, najstarszej jednostce w gminie Biała Podlaska.
Każdy dźwięk syreny to ludzki głos [ZDJĘCIA]

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

4 maja przypada Międzynarodowy Dzień Strażaka. Z tej okazji, jak i tegorocznego 100. jubileuszu powstania jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Sworach postanowiliśmy przybliżyć pokrótce jej historię słowami druhów, którzy związali z nią całe swoje życie.

Pierwszym prezesem OSP Swory był Antoni Górski, a naczelnikiem Bolesław Skulimowski. W 1927 roku powstała wymarzona strażnica jednostki, zbudowana w czynie społecznym.  Kolejnej doczekali się już po zakończeniu II wojny światowej w 1948 roku. W 1966 jednostce nadano sztandar, a w 1997 r. OSP Swory została wpisana do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Obecnie prezesem jest Dariusz Gromadzki. (...)

Prezes mówi też o swoich początkach w szeregach OSP Swory. – Mieszkałem niedaleko remizy, więc moje życie od małego było związane ze strażą pożarną. Zaczynałem od udziału w szkoleniach i zawodach sportowo-pożarniczych. Później brałem udział w akcjach, awansowałem na kolejne stanowiska, a dziś pełnię funkcję prezesa – mówi Dariusz Gromadzki.

Jednym z najbardziej doświadczonych członków jednostki OSP Swory jest Zbigniew Łochina, który przez wiele lat piastował stanowisko prezesa, a obecnie jest wiceprezesem i zastępcą przewodniczącego gminnego związku OSP. – Moje początki w straży tak naprawdę zaczęły się w momencie, kiedy zacząłem chodzić. Niegdyś remiza strażacka była oddalona od mojego mieszkania zaledwie 100 metrów. Jako mały chłopak, za każdym razem jak zawyła syrena wybiegałem i podpatrywałem jak strażacy, w tym mój ojciec, przygotowują się do wyjazdu na akcję. Po powrocie cieszyłem się, jak mogłem umyć węże strażackie. Lubiłem też słuchać opowieści rodziców, że kiedyś do pożarów strażacy wyjeżdżali wozami zaprzężonymi w konie. Zwierzęta były tak nauczone, że jak tylko usłyszały syrenę, przybiegały pod remizę i czekały już przy wozie  – opowiada Zbigniew Łochina. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 4 maja



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama