Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 12:34
Reklama
Reklama
Reklama

Każdy dźwięk syreny to ludzki głos [ZDJĘCIA]

Na co dzień walczą z żywiołem, który nieraz na ich oczach pochłonął ludzkie życie i mienie. Angażują się w akcje społeczne, sami też je inicjują. 4 maja mają swoje święto, a dodatkowo w tym roku obchodzą 100-lecie istnienia jednostki. Mowa o OSP Swory, najstarszej jednostce w gminie Biała Podlaska.
Każdy dźwięk syreny to ludzki głos [ZDJĘCIA]

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

4 maja przypada Międzynarodowy Dzień Strażaka. Z tej okazji, jak i tegorocznego 100. jubileuszu powstania jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Sworach postanowiliśmy przybliżyć pokrótce jej historię słowami druhów, którzy związali z nią całe swoje życie.

Pierwszym prezesem OSP Swory był Antoni Górski, a naczelnikiem Bolesław Skulimowski. W 1927 roku powstała wymarzona strażnica jednostki, zbudowana w czynie społecznym.  Kolejnej doczekali się już po zakończeniu II wojny światowej w 1948 roku. W 1966 jednostce nadano sztandar, a w 1997 r. OSP Swory została wpisana do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Obecnie prezesem jest Dariusz Gromadzki. (...)

Prezes mówi też o swoich początkach w szeregach OSP Swory. – Mieszkałem niedaleko remizy, więc moje życie od małego było związane ze strażą pożarną. Zaczynałem od udziału w szkoleniach i zawodach sportowo-pożarniczych. Później brałem udział w akcjach, awansowałem na kolejne stanowiska, a dziś pełnię funkcję prezesa – mówi Dariusz Gromadzki.

Jednym z najbardziej doświadczonych członków jednostki OSP Swory jest Zbigniew Łochina, który przez wiele lat piastował stanowisko prezesa, a obecnie jest wiceprezesem i zastępcą przewodniczącego gminnego związku OSP. – Moje początki w straży tak naprawdę zaczęły się w momencie, kiedy zacząłem chodzić. Niegdyś remiza strażacka była oddalona od mojego mieszkania zaledwie 100 metrów. Jako mały chłopak, za każdym razem jak zawyła syrena wybiegałem i podpatrywałem jak strażacy, w tym mój ojciec, przygotowują się do wyjazdu na akcję. Po powrocie cieszyłem się, jak mogłem umyć węże strażackie. Lubiłem też słuchać opowieści rodziców, że kiedyś do pożarów strażacy wyjeżdżali wozami zaprzężonymi w konie. Zwierzęta były tak nauczone, że jak tylko usłyszały syrenę, przybiegały pod remizę i czekały już przy wozie  – opowiada Zbigniew Łochina. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 4 maja



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Miki Treść komentarza: Powinien być dodatkowy pociąg 0 6.00. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:31 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: Nie podniecajcie się!!! A kiedy powróci Szczeciniak z Terespola ?!? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama