Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 12:19
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy pomysł na płacę minimalną

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców chce zmian w ustalaniu najniższej krajowej. Nie zgadza się z tym, że jej wysokość ustalają politycy i proponuje nowe rozwiązanie.
Nowy pomysł na płacę minimalną

Autor: iStock

Płaca minimalna ustanawiana jest w Polsce ustawowo - zależy od wyliczeń i decyzji ministra finansów, który wysokość najniższej pensji negocjuje ze związkami zawodowymi. Te zawsze chcą dużego wzrostu, a rząd niemal zawsze stara się te zapędy hamować. I tak właśnie ustalono, że w tym roku zatrudniony na pełnym etacie pracownik może zarobić najmniej 2 800 zł brutto.

Dużo czy mało? Nie ma jasnej odpowiedzi na to pytanie, bo związkowcy chcą więcej, a pracodawcy narzekają na rosnące koszty pracy. Trzeba uczciwie przyznać, że w ostatnich latach najniższe pensje rosły dynamicznie. Jeszcze w 2019 r. było to 2 250 zł, a już rok później 2 600 zł. W okresie od 2015 do 2020 roku pensja minimalna wzrosła o niemal 50 procent.

Rok 2022

Co do stawek na rok 2022 nie ma jeszcze ostatecznej decyzji. Według danych GUS, a tymi posługuje się rząd, wzrost powinien wynieść przynajmniej 184 zł i 70 groszy i najniższa pensja miałaby wynieść 2985 zł. Tyle, że związki negocjują wyżej i np. OPZZ chce wzrostu o 500 złotych.

I tak jest co roku. Wyjściem z takiej sytuacji może być obliczanie najniższego wynagrodzenia jednym stałym systemem. Zaproponował to właśnie Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Adam Abramowicz. To były poseł PiS powołany na obecne stanowisko przez premiera. Na spotkaniu z pracodawcami, związkowcami i przedstawicielami trzech ministerstw Abramowicz mówił, że najniższe zarobki powinny zostać wyłączone spod polityki.

Nowy pomysł

W sprawie płacy minimalnej powinien być zawiązany szeroki konsensus. My nie chcemy robić czegoś przeciwko pracownikom, przeciwko związkom z zawodowym. To ma być rozwiązanie nie przeciwko, a dla - dobre dla wszystkich: pracodawców, pracowników, budżetu państwa i całości funkcjonowania nas wszystkich.” - mówił Adam Abramowicz i dodał, że ważna jest też w tym aspekcie regionalizacja płacy. Chodzi o fakt, że koszty utrzymania są różne w zależności od województwa. Ale to nie regionalni politycy mieliby ustalać stawki: „Gdybyśmy przekazali to do polityków regionalnych, to dopiero rozpocząłby się festiwal. Moglibyśmy uzyskać zupełnie inny efekt, niż oczekujemy.” – mówił.

Zdaniem Rzecznika najniższa stawka powinna być uzależniona od średniej krajowej i wynosić połowę tej drugiej. I tak na koniec 2020 roku przeciętne wynagrodzenie wyniosło 5973,75 zł, czyli płaca minimalna wyniosłaby w tym roku ok. 2986 złotych.

Przedstawiciele resortu rozwoju, pracy i technologii mówili na spotkaniu, że obecny mechanizm jest wadliwy, ale regionalizacja zarobków nie jest dobrym pomysłem. "Płaca minimalna na poziomie regionalnym wydaje się zbyt daleko idącym krokiem." – ocenił zastępca dyrektora departamentu analiz gospodarczych w MRPiT Mariusz Zielonka, a ekspert Business Centre Club Witold Michałek dodał: „Potrzebna jest dyskusja, nie tyle czy wprowadzać zróżnicowaną regionalnie płacę minimalną, ale w jaki sposób ją wprowadzać”.

Jego zdaniem taki system mógłby pogłębić różnice ekonomiczne między województwami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama