Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 15:37
Reklama
Reklama
Reklama
W tegorocznej pielgrzymce uczestniczy obecnie 35 osób

Konni na pielgrzymim szlaku z Bobrownik do Kodnia

Trwa 18. Pielgrzymka Konna w Hołdzie Kawalerii Rzeczypospolitej z Bobrownik do Kodnia. Pątnicy wyruszyli 6 sierpnia a do Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej dotrą 14 sierpnia. W pielgrzymce bierze udział 35 osób, wieku od 13 do 70 lat.
Konni na pielgrzymim szlaku z Bobrownik do Kodnia
Pielgrzymi przejeżdżają każdego dnia od 40 do 45 kilometrów

Autor: Michał Odorczuk

- Dokładnie 18 lat temu ks. proboszcz Dariusz Cabaj, który wówczas był proboszczem parafii w Tucznej, wspólnie z miejscowymi hodowcami koni ras szlachetnych podjął inicjatywę zorganizowania pielgrzymki do Kodnia. Ksiądz Dariusz Cabaj miał już doświadczenie związane z pielgrzymką konną na Jasną Górę, organizowaną przez ks. Andrzeja Dmochowskiego z Zaremb Kościelnych w diecezji łomżyńskiej. Uczestniczył w niej kilka razy. To doświadczenie sprawiło, że kiedy jako proboszcz w Tucznej otrzymał taką propozycję, podjął temat i zaczął organizować pielgrzymkę do Kodnia. Ja byłem wtedy młodym księdzem, tuż po święceniach. Połączyła nas ta sama pasja i ten sam kierunek – do Matki Bożej - mówi ks. Maciej Majek organizator konnej pielgrzymki. 

Wyruszyli z Bobrownik

W tegorocznej pielgrzymce uczestniczy obecnie 35 osób. Pielgrzymi konni wyruszyli 6 sierpnia z Bobrownik. Pielgrzymkę rozpoczęli mszą świętą w Piotrówku, dokładnie w miejscu, gdzie 80 lat temu poległ major Marian Bernaciak „Orlik”, najsławniejszy z Żołnierzy Wyklętych terenów północnej Lubelszczyzny. Następnie udali się do Kośmina, miejsca urodzenia Zofii Kossak. Z kolei 7 sierpnia, dotarli, po południu, do miejsca urodzenia Henryka Sienkiewicza, czyli do Woli Okrzejskiej. - Wśród uczestników są młodzi ludzie, którzy po raz pierwszy w życiu byli w Muzeum Henryka Sienkiewicza, i w Muzeum Zofii Kossak. Daje to nadzieję, że nasza pamięć, tradycja i szeroko rozumiany patriotyzm nie zanikną - zaznacza ks. Maciej Majek. Przejechali przez przez Zakępie i Tchórzew, w kierunku Suchowoli. Z Suchowoli skierowali się na Wohyń, Rudno i Dubicze, następnie do Sanktuarium Matki Bożej w Kolembrodach. Z Kolembród, 11 sierpnia,  przez Jaźwiny dotrą do Sanktuarium Matki Bożej w Leśnej Podlaskiej. Z Leśnej Podlaskiej przez Konstantynów pojadą do Janowa Podlaskiego, a stamtąd na południe w kierunku Pratulina. Z Pratulina przez Terespol i Kostomłoty dotrą 14 sierpnia do Sanktuarium Matki Bożej w Kodniu. 

Średni dzienny dystans wynosi około 40–45 kilometrów, w zależności od tego, jak zorganizowane są noclegi i odpoczynki. 

Pielgrzymka różni się formą

Typowy dzień na szlaku rozpoczyna się bardzo wcześnie. Pobudka odbywa się o godz. 5.00, o godz. 6.00 jest msza święta, a o godz. 7.00 śniadanie. Około godz. 8.00–8.15, po błogosławieństwie pątnicy wyruszają w trasę. O godz. 10.00 odbywa się pierwszy odpoczynek. Następnie około godz. 12.00 przewidziana jest przerwa obiadowa. W zależności od pogody i temperatury pielgrzymi odpoczywają do godz. 14.00 lub 14.30. Około godz. 17.00–17.30 przyjeżdżają na nocny postój. Później jest kolacja, opieka nad końmi i przygotowanie do następnego dnia. O godz. 21.00 pątnicy zawsze śpiewają Apel Jasnogórski, kolejno mają modlitwę, podsumowanie dnia, rachunek sumienia oraz wyznaczenie obowiązków poszczególnym plutonom na kolejny dzień. -  Pieszy pielgrzym dba przede wszystkim o swoje nogi, ciało i wszystko, czego potrzebuje. Pielgrzym konny musi natomiast troszczyć się nie tylko o własne ciało, wypoczynek i sen, ale w pierwszej kolejności o zdrowie, siłę i kondycję swojego konia. Jest to bardzo absorbujące, ale jednocześnie jest naszą pasją. Osoby, które podejmują tę formę pielgrzymowania, zdają sobie sprawę, że muszą poświęcić czas nie tylko sobie i własnemu odpoczynkowi, ale przede wszystkim zainteresować się zwierzęciem - wskazuje ks. Maciej Majek. 

Mieszkańcy miejscowości znajdujących się na trasie, reagują na pielgrzymów bardzo przyjaźnie, z euforią, radością i uśmiechem. - Widok konnych pielgrzymów w mundurach, modlących się, odmawiających różaniec i Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a także uczestniczących w nabożeństwach w kościołach w mundurach, z biało-czerwonymi opaskami i czapkami z orłem w koronie, może być pewnym świadectwem. O to nam chodzi - żeby pokazać, że życie nie polega tylko na tym, żeby było lekko, ale również odpowiedzialnie - zaznacza ks. Maciej Majek. 

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janowia , powodzenia ! Treść komentarza: Ciekawy mecz w Janowie Podlaskim, postęp jaki zrobili gracze z Janowa niebotyczny. Huragan stłamszony, ale się w końcu ogarnął... Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:20 Źródło komentarza: Sportowy Rozkład Jazdy Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Póki co to słabo,Pan K.więcej inicjatywy z przodu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 12:09 Źródło komentarza: Pierwszy punkt na koncie Podlasia w tym sezonie [GALERIE ZDJĘĆ] Autor komentarza: A. Treść komentarza: Jeszcze powinniście zakupić tablice, żeby było widać kogo zmieniacie ;) Data dodania komentarza: 8.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Pierwszy punkt na koncie Podlasia w tym sezonie [GALERIE ZDJĘĆ] Autor komentarza: IMGW Treść komentarza: Tylko dane z państwowego IMGW liczą się i są zapisane do statystyk i rekordów. To , że ktoś sobie coś tam zmierzył kalkulatorem nie ma najmniejszego znaczenia . Oczywiście każdy może sobie tam mierzyć temperaturę czy inne zjawiska atmosferyczne ale ..... po co o tym pisać jak i to jest niewiarygodne . U jednego sąsiada będzie temperatura 38 stopni celsjusza u innego 40 , a u księdza na plebani 39 ...ale i tak te pomiary są niewiarygodne bo liczą się tylko pomiary z IMGW. Ale oczywiście ludzie sobie mierzą temperaturę prywatnie bo mają do tego prawo . Tylko takich wyników nie powinno się podawać do wiadomości publicznej gdzyż nie są wiarygode i nie mają odzwierciedlenia w prawie i nigdy nie bedą liczyć się do statystyk . Data dodania komentarza: 8.08.2026, 06:16 Źródło komentarza: Rekordowy żar w regionie pobił historyczne maksima Autor komentarza: "maniaku, - chory maniaku" - arcymaniaku, Treść komentarza: Faktycznie jesteś chorym maniakiem Data dodania komentarza: 7.08.2026, 23:31 Źródło komentarza: 30-latek zniknął pod wodą. Kolejny dzień poszukiwań w zbiorniku wodnym w Berezie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama